Reklama
Reklama

Komentarze

38
G
gordonthompson Wyjadacz

Jeśli ktoś jest dobry,to niech sobie będzie dobry nawet dzięki myszoskoczkom,ważne że jest.

M
MisiaPysia30

A skąd się wie, czy się jest dobrym? Jak się jest wierzącym, to prosta sprawa: są regułki i się wypełnia. Ale jak ktoś nie potrzebuje Boga, to co wtedy? Skąd wie, czy jest dobry czy zły?

Anonim

posiada ukad limbiczny właściwy dla wszystkich zwierząt stadnych oraz włąsny rozum, do zastanawiania się co jest dobre a co złe. regułki łągodniejsze jakoś w modzie ostatnio, ale zawsze są i te drugie. po czym wierzący poznaje których aktualnie ma się trzymać? tych o wrzucaniu w ogień, obcinaniu konczyn po przekątnej, czy tych o niestosowności wykonywania wizerunków?

M
MisiaPysia30

Ale wszyscy mają taki sam rozum? Czy niektórzy lepszy, a inni gorszy? Czy po zastanowieniu każdy dojdzie do takiego samego wniosku, co jest dobre, a co nie? Czy niektórzy będą się mylić? A jeśli będą się mylić, to skąd mają wiedzieć, że akurat oni się mylą?

G
gsk08_15 Wyjadacz

ale kto czyta te regulki, a tym bardziej je przestrzega?

P
piteria Wieśniak

Staram się być dobry , wierze w Boga i wcale mi to nie przeszkadza, pozdrawiam !!!

M
MisiaPysia30

A co do atomów to nie tylko nie widziałam atomu współczucia, ale w ogóle żadnego atomu nie widziałam, nawet atomu tlenu czy żelaza.

Anonim

to idź na uniwerek, tam mają mikroskop elektronowy:)

Reklama