staruszki tak mają... na mnie wczoraj w Makro jakiś dziadek wyzywał, że "oni stali w tej kolejce". ONI, czyli dziadek i jego karton parówek stali tak naprawdę w dwóch kolejkach... czatując, która się szybciej posuwa
A co? razem z nimi chodzisz na manifestacje? No i sie wydało żeś troll . . . nie ładnie. Prezes jarosyf wychłosta cie za to i wtrąci do lochów na nowogrodzkiej. Gdzie chodzisz po jałmużnę za pisanie tutaj tych mądrych po waszemu rzeczy
śmiej sie - jeśli dożyjesz sam będziesz w ich wieku - i wtedy też prawdopodobnie będzie sobie z ciebie robił takie same jaja - ciekawe jak ci wtedy bedzie łyso
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Typowe polskie stare szmaciary które w niedziele w 1 ławce siedzą w kościele.
Jakim trzeba być zje*anym h*jem, żeby sam swoje beznadziejne, denne, i w 99% fake'owe wrzuty komentować. Idź już panu niemcowi gałę opie*dolić, jak robisz to zawsze. Bo znowu na chleb nie bedziesz miał i będziesz musiał żulom za kiepy dawać i penta odrabiać.
CIĄŻA TO NIE CHOROBA!A tym biednym starym panią naprawde mogło się spieszyć!NIE ZNASZ NIE OCENIAJ!KAŻDĄ STARSZĄ OSOBĘ TRZEBA PRZEPUŚCIĆ!ale LEWACTWO!TFU tego nie rozumie!
Przestałem chodzić do w/w sklepu właśnie z tego powodu, że zawsze są otwarte max dwie kasy. A czasami jedna i kolejka przez cały sklep. Zarabiają krocie ale na kasjerki ich nie stać. Wstyd. Dlatego omijam szerokim łukiem sklepy na B...
a nie pomyślałeś o tym, że to nie jest kwestia "nie stać na kasjerki", a raczej "nie ma chętnych do podjęcia pracy"? w Makro mamy o niebo lepsze warunki, niż w Biedronce czy innym markecie, a i u nas krucho z obsadą, bo chętnych brak
staruszki tak mają... na mnie wczoraj w Makro jakiś dziadek wyzywał, że "oni stali w tej kolejce". ONI, czyli dziadek i jego karton parówek stali tak naprawdę w dwóch kolejkach... czatując, która się szybciej posuwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
typowe KODziary
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co? razem z nimi chodzisz na manifestacje? No i sie wydało żeś troll . . . nie ładnie. Prezes jarosyf wychłosta cie za to i wtrąci do lochów na nowogrodzkiej. Gdzie chodzisz po jałmużnę za pisanie tutaj tych mądrych po waszemu rzeczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieci nie zrozumieja ze ludziom z chorym kregoslupem ciezko sie stoi w miejscu ale z chodzeniem nie ma za to problemu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śmiej sie - jeśli dożyjesz sam będziesz w ich wieku - i wtedy też prawdopodobnie będzie sobie z ciebie robił takie same jaja - ciekawe jak ci wtedy bedzie łyso
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe polskie stare szmaciary które w niedziele w 1 ławce siedzą w kościele.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakim trzeba być zje*anym h*jem, żeby sam swoje beznadziejne, denne, i w 99% fake'owe wrzuty komentować. Idź już panu niemcowi gałę opie*dolić, jak robisz to zawsze. Bo znowu na chleb nie bedziesz miał i będziesz musiał żulom za kiepy dawać i penta odrabiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CIĄŻA TO NIE CHOROBA!A tym biednym starym panią naprawde mogło się spieszyć!NIE ZNASZ NIE OCENIAJ!KAŻDĄ STARSZĄ OSOBĘ TRZEBA PRZEPUŚCIĆ!ale LEWACTWO!TFU tego nie rozumie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uuu, a gdzież to się może spieszyć emerytkom i rencistkom? na cmentarz? na spotkanie grupy osiedlowego monitoringu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brzmi jak historia z pani domu, tylko za słabo się śmiały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przestałem chodzić do w/w sklepu właśnie z tego powodu, że zawsze są otwarte max dwie kasy. A czasami jedna i kolejka przez cały sklep. Zarabiają krocie ale na kasjerki ich nie stać. Wstyd. Dlatego omijam szerokim łukiem sklepy na B...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a nie pomyślałeś o tym, że to nie jest kwestia "nie stać na kasjerki", a raczej "nie ma chętnych do podjęcia pracy"? w Makro mamy o niebo lepsze warunki, niż w Biedronce czy innym markecie, a i u nas krucho z obsadą, bo chętnych brak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Suzzi86- ależ oczywiście że są chętne do pracy. Chętni też. To się nazywa prawo popytu i podaży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te staruch nie rozumieją, że ktoś jest tak zryty po pracy, albo się tak do niej śpieszy, że może mieć gdzieś takie przepuszczanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Suzzi86 chyba nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi to była ironia... że ich nie stać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba sobie trzepne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane