Klopot w tym, że poza klawiszami, prawdopodobnie nikt nie będzie się mogł nim "zaopiekować". Teraz więźniów do celi wybiera się pod kątem tego, za co zostali skazani. Tacy więzniowie albo siedzą z takimi samymi zwyrodnialcami, albo maja osobne cele, które są monitorowane. Chodzą osobno na spacery, osobno jedzą itd. Wszystko właśnie po to, że by inni nie mogli im zrobić krzywdy.
Klopot w tym, że poza klawiszami, prawdopodobnie nikt nie będzie się mogł nim "zaopiekować". Teraz więźniów do celi wybiera się pod kątem tego, za co zostali skazani. Tacy więzniowie albo siedzą z takimi samymi zwyrodnialcami, albo maja osobne cele, które są monitorowane. Chodzą osobno na spacery, osobno jedzą itd. Wszystko właśnie po to, że by inni nie mogli im zrobić krzywdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane