Reklama
Reklama

Komentarze

11
G
gordonthompson Wyjadacz

O jakie sukcesy, jaki sprawny zespół, sportowe osiągnięcia, trzeba jeszcze bardziej w każdym serwisie sportowym piep.rzyć o tej piłce.

G
gsk08_15 Wyjadacz

Baloniku nasz malutki, rośnij piękny okrąglutki. Balon rosnoł, że aż strach przebrał miarę, no i trach.

W
wiola1605 Wieśniak

a ja mysle że jezeli ktoś jest kibicem swojej druzyny nim jest bez wzgldu na wyniki, polacy mają to do siebie że jeżeli jakas druzyna wygrywa to nagle szaleństwo kazdy ich kocha i ubustwia, wystarczy jeden przegrany mecz czy turniej sypią się gromy bo od zawsze wiadomo ze to patałachy bla bla bla, w kazdym razie albo kibicujemy bezwarunkowo albo nie wypowiadajmy sie w ogóle

W
wiola1605 Wieśniak

minusujcie nawet i 50 razy i tak rzeczowych argumentów nie macie, przegralismy pierwszy raz od prawie dwóch lat, lepsze druzyny jak francja czy niemcy przegrywały więcej razy, zawodnicy to nie roboty zaprogramowani na wygraną, to zwykli ludzie mają swoje słabsze i lepsze dni, kolejne mecze pokażą czy to jednorazowa sytuacja czy naprawdę jest jakis problem; a na koniec coś za co mnie zlinczujecie: może i krychowiak ostatnio miał zły czas w klubie jednak bez niego na boisku to już nie to samo- z całym szacunkiem dla karola linetego amen- a teraz minusujcie aż was paluchy od klikania zabolą

G
gordonthompson Wyjadacz

Moim argumentem jest to, że popularność piłki nożnej jest sztucznie nakręcana-niezależnie od wyników wszędzie i w kółko tylko piłka i piłka, do porzygania.Gdy Polacy odnoszą sukcesy w mniej popularnych sportach mogą liczyć co najwyżej na zdawkową wzmiankę w mediach, w przerwie między dalszym pier.doleniem o piłkarzach.Jak ktoś się tym pasjonuje to jasne, że mu to nie przeszkadza,ale jak ktoś średnio lubi piłkę to aż go obrzydza, bo ileż to można słuchać o jakichś mało znaczących spotkaniach, albo który klub kogo kupił?

G
galata Szyderca

Nie mówili, że są faworytem, a maxi to c**l.

Reklama