Ja mam nadzieje, że ten konduktor wyj..ie Ciebie z pociągu. Takich bez zaświadczeń bez nóg jest bardzo dużo, a taki konduktor nie jest szefem sam sobie w pkp i przychodzi sprawdza go taki kontroler i z marnej wypłatki 300 zł ściąga bo facet nie wziął sobie orginału,albo matka dziecka nie ma dokumentu. Pan bez nogi sobie sprawe załatwi donosząc dokument a pan konduktor nie będzie tyrał za darmo 2 dni. No ale, to trzeba umieć myśleć i nie byc na czyimś utrzymaniu, żeby widzieć, że życie nie jest takie jak nam pokazują w tv.
Orzeczeń o stopniu niepełnosprawności, będących podstawą do wszelakich różnych zniżek, ZUS nie wydaje!!! Komisje lekarskie, różnych zespołów do orzekania o niepełnosprawności z ZUS nic wspólnego nie mają! Można mieć rentę z ZUS i nie mieć orzeczenia o niepełnosprawności, wtedy zniżki nie przysługują, lub nie mieć renty, ale mieć orzeczenie, wtedy zniżki się ma!!!
A ty skad wiesz kiedy to bylo?,niewazne czy dwa czy moze wiecej lat temu,tu chodzi o to ze jest to przyklad tepoty umyslowej ludzi pracujacych na kolei,oczywiscie sorry - nie wszystkich,bo nie wolno mierzyc kazdego jedny miarka.Tu swoja tepote umyslowa pokazala wlasnie jedna z tych co zaliczamy do tej pierwszej kategorii,czyli glupoli.
Komentującą gimbazę informuję. Podstawą do zniżek jest posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności i posiadanie leg*tymacji ze zdjęciem, która jest wydawana na wniosek osoby mającej orzeczenie o stopniu niepełnosprawności! Jeżeli gość ma takie orzeczenie, to dlaczego nie wyrobił sobie leg*tymacji? Dokument typu ksero można łatwo podrobić, więc nikt go nie honoruje!!!
Pier*ol się służbisto za****y, ciężko zauważyć, że koleś kur*a nie ma giry? Poważnie paierek potrzebujesz zobaczyć ? No do cholery ja bym zarządał papierka, że mózg posiadasz, zanim bym podjął jakąkolwiek konwersację z takim jak Ty typem. Twoje zapewnienia by mnie nie interesowały, bo meduzy też jakoś żyją bez mózgu, czemu więc nie miałbyś mieć tak samo...
Ale, że wystarczy z oryginałem stawić się w punkcie obsługi klienta i mandat ostanie anulowany nie wspomni już nikt. Owszem dochodzi opłata manipulacyjna w wysokości 10 złoty, aczkolwiek jest ona anulowana w wielu przypadkach. O wiele bardziej błahych niż opisy wyżej. Cala wiocha utrzymana jest w tonie "grozi mu za to x lat więzienia". Ładnie wygląda w nagłówku ale finalny wyrok najczęściej stanowi ułamek tego podanego.
Xanten - ty jesteś taki głupi naprawdę czy tylko udajesz? Jeszcze kuźwa człowiekowi bez jednej nogi karzesz "iść" do punktu obsługi klienta udowodnić, że nie ma nogi, bo kanar to po prostu de**l? Nie załatwi tego w 5 minut. Znając życie straci w kolejce pół dnia, jeszcze pewnie po schodach będzie musiał iść bo zapewne nie są przystosowani do niepełnosprawnych... Powinni go przeprosić i jeszcze mu rekompensatę wypłacić!
Bo ten materiał był już wiosce kilka razy? Ktoś wyciąga z zamierzchłej przeszłości jakieś materiały i wrzuca, bo nie ma nic swojego do pokazania, a lans musi być. Poza tym z tym facetem już nieraz były problemy, co można przeczytać w komentarzach pod artykułami z czasów, kiedy to było aktualne (w tym na wiosce). A ksero dokumentu to on może sobie wsadzić w ... Ma mieć oryginał, a jak nie ma przy sobie, to napisać pismo i okazać oryginał i ma anulowaną opłatę, a nie sensacje robić.
Jest różnica między niepełnosprawnością widoczną i nie widoczną, konduktor nie musiał nawet prosić o zaświadczenie, po prostu był zwykłym służbistą, który chciał wypisać jak najwięcej mandatów.
Powinni robic Jakieś testy na intelligence .....żenada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do sejmu nie robią, a tu zaczną? Możesz pomarzyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mógł konduktorowi tą kulą po łbie napierdzielić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kula w łeb dla tego id**ty konduktora. mam nadzieję że trafi na takich co go wyrzucą z pociągu podczas jazdy bo ja bym zrobił to z chęcią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam nadzieje, że ten konduktor wyj..ie Ciebie z pociągu. Takich bez zaświadczeń bez nóg jest bardzo dużo, a taki konduktor nie jest szefem sam sobie w pkp i przychodzi sprawdza go taki kontroler i z marnej wypłatki 300 zł ściąga bo facet nie wziął sobie orginału,albo matka dziecka nie ma dokumentu. Pan bez nogi sobie sprawe załatwi donosząc dokument a pan konduktor nie będzie tyrał za darmo 2 dni. No ale, to trzeba umieć myśleć i nie byc na czyimś utrzymaniu, żeby widzieć, że życie nie jest takie jak nam pokazują w tv.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak samo jak ekspedientka pytała się gościa koło 70 o dowód tożsamości, bo niepełnoletnim nie sprzedają papierosów i alkoholu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Wy się czepiacie? Przecież pewnie według ZUSu facet jest zdrowy i nie miał orzeczenia. Tam są cudotwórcy przecież :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Orzeczeń o stopniu niepełnosprawności, będących podstawą do wszelakich różnych zniżek, ZUS nie wydaje!!! Komisje lekarskie, różnych zespołów do orzekania o niepełnosprawności z ZUS nic wspólnego nie mają! Można mieć rentę z ZUS i nie mieć orzeczenia o niepełnosprawności, wtedy zniżki nie przysługują, lub nie mieć renty, ale mieć orzeczenie, wtedy zniżki się ma!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pan Jan nie ma nogi,a konduktorka mozgu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie ale to było w marcu 2015 roku ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty skad wiesz kiedy to bylo?,niewazne czy dwa czy moze wiecej lat temu,tu chodzi o to ze jest to przyklad tepoty umyslowej ludzi pracujacych na kolei,oczywiscie sorry - nie wszystkich,bo nie wolno mierzyc kazdego jedny miarka.Tu swoja tepote umyslowa pokazala wlasnie jedna z tych co zaliczamy do tej pierwszej kategorii,czyli glupoli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komentującą gimbazę informuję. Podstawą do zniżek jest posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności i posiadanie leg*tymacji ze zdjęciem, która jest wydawana na wniosek osoby mającej orzeczenie o stopniu niepełnosprawności! Jeżeli gość ma takie orzeczenie, to dlaczego nie wyrobił sobie leg*tymacji? Dokument typu ksero można łatwo podrobić, więc nikt go nie honoruje!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pier*ol się służbisto za****y, ciężko zauważyć, że koleś kur*a nie ma giry? Poważnie paierek potrzebujesz zobaczyć ? No do cholery ja bym zarządał papierka, że mózg posiadasz, zanim bym podjął jakąkolwiek konwersację z takim jak Ty typem. Twoje zapewnienia by mnie nie interesowały, bo meduzy też jakoś żyją bez mózgu, czemu więc nie miałbyś mieć tak samo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale, że wystarczy z oryginałem stawić się w punkcie obsługi klienta i mandat ostanie anulowany nie wspomni już nikt. Owszem dochodzi opłata manipulacyjna w wysokości 10 złoty, aczkolwiek jest ona anulowana w wielu przypadkach. O wiele bardziej błahych niż opisy wyżej. Cala wiocha utrzymana jest w tonie "grozi mu za to x lat więzienia". Ładnie wygląda w nagłówku ale finalny wyrok najczęściej stanowi ułamek tego podanego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Xanten - ty jesteś taki głupi naprawdę czy tylko udajesz? Jeszcze kuźwa człowiekowi bez jednej nogi karzesz "iść" do punktu obsługi klienta udowodnić, że nie ma nogi, bo kanar to po prostu de**l? Nie załatwi tego w 5 minut. Znając życie straci w kolejce pół dnia, jeszcze pewnie po schodach będzie musiał iść bo zapewne nie są przystosowani do niepełnosprawnych... Powinni go przeprosić i jeszcze mu rekompensatę wypłacić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytam: Jak urzędy traktują ksero, scan, fax dokumentu? Wypowiedzcie się cymbałki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ten materiał był już wiosce kilka razy? Ktoś wyciąga z zamierzchłej przeszłości jakieś materiały i wrzuca, bo nie ma nic swojego do pokazania, a lans musi być. Poza tym z tym facetem już nieraz były problemy, co można przeczytać w komentarzach pod artykułami z czasów, kiedy to było aktualne (w tym na wiosce). A ksero dokumentu to on może sobie wsadzić w ... Ma mieć oryginał, a jak nie ma przy sobie, to napisać pismo i okazać oryginał i ma anulowaną opłatę, a nie sensacje robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam przypadek dwóch braci, którzy cuda wyprawiali na podstawie jednego dokumentu. Jedno prawo jazdy dla dwóch to był najłagodniejszy przykład.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest różnica między niepełnosprawnością widoczną i nie widoczną, konduktor nie musiał nawet prosić o zaświadczenie, po prostu był zwykłym służbistą, który chciał wypisać jak najwięcej mandatów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane