Podstawa dobrej sprzedaży. W ten sposób przejdziesz przez cały sklep, szukając produktu, który na pewno chcesz, a i przy okazji zwiększają się szanse, że kupisz produkty których wcale nie planowałeś.
Dobrej? Kolega po wyższej szkole gier i zabaw chyba. To są najtańsze chwyty, które działały 20 lat temu, a obecnie wyłącznie wkurzają i odstręczają klientów.
pibi80@ dobrej dobrej, to działa. Jest tyle chwytów merchandising'owych że nawet nie masz pojęcia jak jesteś manipulowany. Markety cały czas zbierają dane o sprzedaży z metra na godzinę, statystyki produktów sukcesy promocji i ekspozycji. To wszystko przekłada się na sprzedaż. Nie jesteśmy świadomi, że jesteśmy sterowani a nawet jeśli uważamy się za zorientowanych i tak ulegamy czuwa nad tym wielu specjalistów nawet od psychologii. Reorganizacja markety Cęe irytuje ale tylko krótka chwilę... bo się przyzwyczajasz, bo jednak "otrzymałeś" jakiś bonus i się krecii.
Zapewne masz rację, ale staram się być świadomym klientem i jak tylko zauważę, że ktoś próbuje mną manipulować, to od razu przechodzi mi ochota na jakikolwiek biznes. Reorganizacja wkurza mnie nieprzerwanie od kiedy u mnie w mieście otwarto pierwszy hipermarket. Niestety od tamtego czasu padło 90% małych sklepików i hipermarkety to przykra konieczność.
jeśli chodzi o mnie to średnio na mnie działa , chyba z wrodzonego lenistwa, im bardziej szukam czegoś z listy i im dlużej czasu mnie to zabiera tym mam mniejsza ochote na robienie zakupów czegoś "przy okazji"
Zacznijmy od tego że nie przemeblowanie, a planogram ;)
Po drugie nie wiele osób zdaje sobie z tego sprawę jak towary są lokalizowane na półkach w supermarketach..., im więcej sklep/sieć oferuje marek np.: herbaty - to ich układ nie zależy tylko od ich ceny ale i od tego ile producent wynegocjuje z siecią - i jakie koszty za półki jest w stanie ponieść - tak tak producent płaci za to ile i jakich półek zajmie w sklepie wiadomo najcenniejsze półki to te na wysokości oczu klienta czyli w okolicy od 150 cm do 180 cm i o te półki rozgrywa się duża kasa, niższe półki zazwyczaj zajmują PMW
Też nie lubię jak mi meble przestawiają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego nie robię zakupów w hipermarketach od dobrych dziesięciu lat. I co ciekawe żyję :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale robi to zaciebie twoja panna lub matka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piekny cie zaorał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podstawa dobrej sprzedaży. W ten sposób przejdziesz przez cały sklep, szukając produktu, który na pewno chcesz, a i przy okazji zwiększają się szanse, że kupisz produkty których wcale nie planowałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrej? Kolega po wyższej szkole gier i zabaw chyba. To są najtańsze chwyty, które działały 20 lat temu, a obecnie wyłącznie wkurzają i odstręczają klientów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pibi80@ dobrej dobrej, to działa. Jest tyle chwytów merchandising'owych że nawet nie masz pojęcia jak jesteś manipulowany. Markety cały czas zbierają dane o sprzedaży z metra na godzinę, statystyki produktów sukcesy promocji i ekspozycji. To wszystko przekłada się na sprzedaż. Nie jesteśmy świadomi, że jesteśmy sterowani a nawet jeśli uważamy się za zorientowanych i tak ulegamy czuwa nad tym wielu specjalistów nawet od psychologii. Reorganizacja markety Cęe irytuje ale tylko krótka chwilę... bo się przyzwyczajasz, bo jednak "otrzymałeś" jakiś bonus i się krecii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne masz rację, ale staram się być świadomym klientem i jak tylko zauważę, że ktoś próbuje mną manipulować, to od razu przechodzi mi ochota na jakikolwiek biznes. Reorganizacja wkurza mnie nieprzerwanie od kiedy u mnie w mieście otwarto pierwszy hipermarket. Niestety od tamtego czasu padło 90% małych sklepików i hipermarkety to przykra konieczność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli chodzi o mnie to średnio na mnie działa , chyba z wrodzonego lenistwa, im bardziej szukam czegoś z listy i im dlużej czasu mnie to zabiera tym mam mniejsza ochote na robienie zakupów czegoś "przy okazji"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kogoś to jeszcze dziwi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zacznijmy od tego że nie przemeblowanie, a planogram ;) Po drugie nie wiele osób zdaje sobie z tego sprawę jak towary są lokalizowane na półkach w supermarketach..., im więcej sklep/sieć oferuje marek np.: herbaty - to ich układ nie zależy tylko od ich ceny ale i od tego ile producent wynegocjuje z siecią - i jakie koszty za półki jest w stanie ponieść - tak tak producent płaci za to ile i jakich półek zajmie w sklepie wiadomo najcenniejsze półki to te na wysokości oczu klienta czyli w okolicy od 150 cm do 180 cm i o te półki rozgrywa się duża kasa, niższe półki zazwyczaj zajmują PMW
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 zasada nadroższe rzeczy zawsze sa na wyskości oczu. Zanim coś kupisz popatrz w góre albo mocno w dół a znajdziesz to samo tylko w niższej cenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane