Znalem taka jedna.. byla nauczycielka ponad 20 lat.. maz ja zdradzil.. kobieta sie zlamala..pozostawila prace.. dom.. postanowila zyc na ulicy.. nie chciala z nikim rozmawiac.. nie chciala nikomu przeszkadzac..
Nie smiej sie z biednych zyjacych na ulicach.. pomoz jesli pozwola sobie pomoc.. nie wiesz na kogo trafisz.. moze zycie dalo zbyt w kosc.. nie kazdy sobie daje rade.. nie kazdy potrafi sie pozbierac..
Znalem taka jedna.. byla nauczycielka ponad 20 lat.. maz ja zdradzil.. kobieta sie zlamala..pozostawila prace.. dom.. postanowila zyc na ulicy.. nie chciala z nikim rozmawiac.. nie chciala nikomu przeszkadzac.. Nie smiej sie z biednych zyjacych na ulicach.. pomoz jesli pozwola sobie pomoc.. nie wiesz na kogo trafisz.. moze zycie dalo zbyt w kosc.. nie kazdy sobie daje rade.. nie kazdy potrafi sie pozbierac..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane