Strzelali z 1000m do terrorystów trzymających już noże na gardłach przyszłych ofiar. Aż ciśnie się na usta: "I to wszysto prawda :)"
Jeżeli taka sytuacja zaistniała, to albo nie było to 1000m, albo strzelcom nie zależało za bardzo na "collateral damage". Nikt przy zdrowych zmysłach nie strzeli do przeciwnika w tak bliskiej odległości od cywila. Snajperzy SWAT są szkoleni do likwidowania napastników, celując w odpowiedni punkt czaszki aby sparaliżować mięśnie i pozbawić go możliwości oddacnia strzału. Średni rozrzut na 300-400 m wynosi 2 centymetry!. Teraz wyobraźcie sobie
Specjalista się znalazł. Wyobraź sobie, że zazwyczaj w takich sytuacjach napastnik stoi za ofiarą, która pewnie klęczy (wystarczy oglądnąć filmiki dostępne w sieci - te ich okrzyki allah akbar trwają wystarczająco dużo czasu by ich zdjąć). W takiej sytuacji odsłania około 0,5 metra swojego korpusu wraz z głową. Na odległość 1000 metrów można oddać celny strzał w tak duży cel - pamiętaj, że te strzały oddali jedni z najlepszych specjalistów na świecie. Podczas akcji antyterrorystycznych w mieście strzelcy np. wspomnianego SWAT strzelają zazwyczaj na dystansie 100-300 metrów (a nawet poniżej 100
Nie widzę w tym wiochy. Żeby nie wyjść z wprawy trzeba trenować. Papier na tarcze jest drogi a taki isisman to za free,nagroda będzie i jeszcze ziemie nawozi. Czysta ekonomia.
urzekła mnie twoja historia,"imaginuj waść kaczym śrutem..... " kumasz o co chodzi ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
przeogromny szacun dla żołnierzy SAS
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
„W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu
obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią.
Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
az sie rece same do oklasków składają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podczas czytania artykułu aż się uśmiechnąłem :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się uśmiecham kiedy widzę Twoje cyce :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy chętnie postawiliby tych komandosów przed sądem za uniemożliwianie muzułmanom wypełniania religijnego obowiązku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jak chcą to mogą. W tym właśnie problem - że nie chcą!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Serce me się raduje, że są jeszcze dobrzy i mądrze myślący ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strzelali z 1000m do terrorystów trzymających już noże na gardłach przyszłych ofiar. Aż ciśnie się na usta: "I to wszysto prawda :)" Jeżeli taka sytuacja zaistniała, to albo nie było to 1000m, albo strzelcom nie zależało za bardzo na "collateral damage". Nikt przy zdrowych zmysłach nie strzeli do przeciwnika w tak bliskiej odległości od cywila. Snajperzy SWAT są szkoleni do likwidowania napastników, celując w odpowiedni punkt czaszki aby sparaliżować mięśnie i pozbawić go możliwości oddacnia strzału. Średni rozrzut na 300-400 m wynosi 2 centymetry!. Teraz wyobraźcie sobie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Specjalista się znalazł. Wyobraź sobie, że zazwyczaj w takich sytuacjach napastnik stoi za ofiarą, która pewnie klęczy (wystarczy oglądnąć filmiki dostępne w sieci - te ich okrzyki allah akbar trwają wystarczająco dużo czasu by ich zdjąć). W takiej sytuacji odsłania około 0,5 metra swojego korpusu wraz z głową. Na odległość 1000 metrów można oddać celny strzał w tak duży cel - pamiętaj, że te strzały oddali jedni z najlepszych specjalistów na świecie. Podczas akcji antyterrorystycznych w mieście strzelcy np. wspomnianego SWAT strzelają zazwyczaj na dystansie 100-300 metrów (a nawet poniżej 100
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
metrów) - wtedy można celować w dany punkt na głowie. Tak, byłem strzelcem wyborowym ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widzę w tym wiochy. Żeby nie wyjść z wprawy trzeba trenować. Papier na tarcze jest drogi a taki isisman to za free,nagroda będzie i jeszcze ziemie nawozi. Czysta ekonomia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja z procy uwaliłem kiedyś gołembia z parapetu pana Leszka spod czwórki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widać tym razem modlitwy na coś się zdały :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
urzekła mnie twoja historia,"imaginuj waść kaczym śrutem..... " kumasz o co chodzi ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przeogromny szacun dla żołnierzy SAS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane