Słyszał ktoś o czymś takim jak "syndrom Titanica"? W dużym skrócie: Wykazanie, że Titanic był naprawdę niezatapialny, wymagałoby dziesięcioleci żeglugi bez zatonięcia na wszystkich morzach świata. Wykazanie, że tak nie jest, trwało tylko kilka godzin. Obawiam się że że z niektórymi szczepionkami może być podobnie. Najlepszym tego przykładem może być chyba tutaj Gardasil. Poczekajcie parę lat, jeszcze będziecie zwracać honor tym tzw. "antyszczepionkowcom" jak kiedyś okaże sie, że niektóre szczepionki przynosza więcej złego niż dobrego, a MMR naprawdę ma związek z autyzmem...
Zobaczmy jak do ładnie moderator pilnuje tematu,aby żadne niepasujące zdanie nie pokazało się w komentarzach. 200 lat badań i rozwoju...a ha czyli rozwojem nazywamy to,że z roku na rok musimy wstrzykiwać w siebie coraz to więcej szczepionek i jak tak dalej pójdzie to już niemowlak zaraz po opuszczeniu łona matki dostanie szczepionkę. Chciałbym poznać oficjalna teorie takiego "rozwoju" no i dokładnie na czym polega ten "postęp" .
Szczepionki jak najbardziej jestem za .... tylko sprawdzone i przebadane. Ostatnio jakieś szczepionki wycofano z trzech stanów USA ponieważ nie przeszły jakiś badań. Kupił je taki kraj w którym szczepienie dzieci jest obowiązkowe. Zgadnijcie jaki to kraj? Wszystko w Google jest
Dziękuję za usunięcie komentarza. Aż tak boli pół prawda... Gdybym nie był ojcem dziecka autyzmem to bym nie pisał. Podam ci przykład to jest tak samo jak z żywnością, bez konserwantów a na etykiecie produktu E itd koncentrat itd.... smiech. A ty dalej wierzysz że jesz zdrowe i wysoko nieprzetworzone produkty xdxdxd. Poza tym powiem ci jedno bo należę do grupy ludzi która musi w pracy być szczególnie silna i zdrowa. Genetykę też wykluczam ponieważ 2 starszych jest zdrowa, a żonka też jest dość aktywna. Pozdrawiam
Mało kto wie że szczepionki nie są lekiem tylko wyrobem medycznym więc ich testowanie laboratoryjne to kpina, mają powszechnie w składzie związki aluminium jako konserwant i związek czynny randapu czyli glifosad. Ten ostatni powoduje że teoretycznie nieprzyswajalne związki aluminium stają się wchłanianą przez komórki neurotoksyną. Dziwi was w takim wypadku ilość niepożądanych odczynów poszczepiennych u dzieci czy wszelkiej maści parkinsonów i alzheimerów u starszych ludzi( oni zazwyczaj tylko szczepią się przeciw grypie...)
Problem w tym ,że tu już nie o rozwój chodzi. Jak bedziesz mial po znajomosci dowód lub nie daj Boże w rodzinie zrozumiesz o co tu chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no lepiej zakazać szczepień i niech wróci Polio, albo ospa. Odra już do nas wraca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
200 lat badają i nie są w stanie udowodnić że szczepionka pomaga? Pewno zaraz jakiś doktor napisze że rtęć a aluminium które w nich jest pomaga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słyszał ktoś o czymś takim jak "syndrom Titanica"? W dużym skrócie: Wykazanie, że Titanic był naprawdę niezatapialny, wymagałoby dziesięcioleci żeglugi bez zatonięcia na wszystkich morzach świata. Wykazanie, że tak nie jest, trwało tylko kilka godzin. Obawiam się że że z niektórymi szczepionkami może być podobnie. Najlepszym tego przykładem może być chyba tutaj Gardasil. Poczekajcie parę lat, jeszcze będziecie zwracać honor tym tzw. "antyszczepionkowcom" jak kiedyś okaże sie, że niektóre szczepionki przynosza więcej złego niż dobrego, a MMR naprawdę ma związek z autyzmem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wiecie jak najłatwiej powstrzymać epidemię Odry? Wyłączyć telewizor!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję ci zobaczyć min. Film na YouTube https... Nie obchodziło mnie to do puki najmłodszy syn, okazał się dzieckiem z autyzmem.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobaczmy jak do ładnie moderator pilnuje tematu,aby żadne niepasujące zdanie nie pokazało się w komentarzach. 200 lat badań i rozwoju...a ha czyli rozwojem nazywamy to,że z roku na rok musimy wstrzykiwać w siebie coraz to więcej szczepionek i jak tak dalej pójdzie to już niemowlak zaraz po opuszczeniu łona matki dostanie szczepionkę. Chciałbym poznać oficjalna teorie takiego "rozwoju" no i dokładnie na czym polega ten "postęp" .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
badań?żadna z tych pseudoszczepionek nie przeszła żadnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to nie ? Właśnie są w trakcie badań klinicznych z Polskimi świnkami doświadczalnymi. Wyniki będą za jakieś 30 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczepionki jak najbardziej jestem za .... tylko sprawdzone i przebadane. Ostatnio jakieś szczepionki wycofano z trzech stanów USA ponieważ nie przeszły jakiś badań. Kupił je taki kraj w którym szczepienie dzieci jest obowiązkowe. Zgadnijcie jaki to kraj? Wszystko w Google jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję za usunięcie komentarza. Aż tak boli pół prawda... Gdybym nie był ojcem dziecka autyzmem to bym nie pisał. Podam ci przykład to jest tak samo jak z żywnością, bez konserwantów a na etykiecie produktu E itd koncentrat itd.... smiech. A ty dalej wierzysz że jesz zdrowe i wysoko nieprzetworzone produkty xdxdxd. Poza tym powiem ci jedno bo należę do grupy ludzi która musi w pracy być szczególnie silna i zdrowa. Genetykę też wykluczam ponieważ 2 starszych jest zdrowa, a żonka też jest dość aktywna. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mało kto wie że szczepionki nie są lekiem tylko wyrobem medycznym więc ich testowanie laboratoryjne to kpina, mają powszechnie w składzie związki aluminium jako konserwant i związek czynny randapu czyli glifosad. Ten ostatni powoduje że teoretycznie nieprzyswajalne związki aluminium stają się wchłanianą przez komórki neurotoksyną. Dziwi was w takim wypadku ilość niepożądanych odczynów poszczepiennych u dzieci czy wszelkiej maści parkinsonów i alzheimerów u starszych ludzi( oni zazwyczaj tylko szczepią się przeciw grypie...)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https... Szach i mat lemingi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane