Historia tego psa jest zupełnie inna. Właściciel po rozwodzie został bezdomnym i oddał psa przyjacielowi. Po 3 miesiącach stanął na nogi, ale "przyjaciel" odmówił oddania psa. Pracownicy schroniska odnaleźli właściciela po numerze identyfikacyjnym mikroprocesora, który wymagał odnowienia danych. Całą historię można przeczytać w opisie filmiku na https://www.youtube.com/watch?v=M1pdZADMKPg.
Moderator się pogniewał, że podałem link do strony gdzie jest prawdziwa historia tego spotkania po latach.Ale cóż regulamin święta rzecz. Wyszukajcie sobie po tytule "Man finds his stolen dog after two years" Tego psa nikt nie ukradł, tylko właściciel po rozwodzie stracił wszystko, był bezdomny i musiał go oddać. Przyjaciel okazał się by ku...em i to jest wiocha!!!
Mnie godzinę nie ma i to samo się dzieje. Tylko się tak nie czai na początku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na wiocha chyba tylko dlatego ze ktoś go ukradł?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia tego psa jest zupełnie inna. Właściciel po rozwodzie został bezdomnym i oddał psa przyjacielowi. Po 3 miesiącach stanął na nogi, ale "przyjaciel" odmówił oddania psa. Pracownicy schroniska odnaleźli właściciela po numerze identyfikacyjnym mikroprocesora, który wymagał odnowienia danych. Całą historię można przeczytać w opisie filmiku na https://www.youtube.com/watch?v=M1pdZADMKPg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moderator się pogniewał, że podałem link do strony gdzie jest prawdziwa historia tego spotkania po latach.Ale cóż regulamin święta rzecz. Wyszukajcie sobie po tytule "Man finds his stolen dog after two years" Tego psa nikt nie ukradł, tylko właściciel po rozwodzie stracił wszystko, był bezdomny i musiał go oddać. Przyjaciel okazał się by ku...em i to jest wiocha!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane