Samochodowi nie przysięgał ze będzie z nim aż do śmierci. Typowa hipokryzja prawaków. Wpierw przysięgają bo tak po katolicku wypada przed rodziną. A potem jak się nachapią to już im z katolicyzmem nie do końca po drodze. Ale i tak nadal udają mohera aby utrzymać się przy żłobie. Czyli są za zakazem aborcji bo tak kler chce, zakazem marihuany, zakazem handlu w niedziele. A w domu już o katolicyzmie zapominają bo chcą mieć młodsze ciałko do r.chania.
Mąż pyta żony:
- Co byś chciała jakbym wygrał w Lotto?
- Jak to co, połowę, połowa jest moja, jak to w małżeństwie, dawaj mi moją połowę i się wyprowadzam.
- Taa??? Wygrałem trójkę. Masz tutaj 12 złotych i pakuj się.
Ha, ha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochodowi nie przysięgał ze będzie z nim aż do śmierci. Typowa hipokryzja prawaków. Wpierw przysięgają bo tak po katolicku wypada przed rodziną. A potem jak się nachapią to już im z katolicyzmem nie do końca po drodze. Ale i tak nadal udają mohera aby utrzymać się przy żłobie. Czyli są za zakazem aborcji bo tak kler chce, zakazem marihuany, zakazem handlu w niedziele. A w domu już o katolicyzmie zapominają bo chcą mieć młodsze ciałko do r.chania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh... Dobre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę luzu.To tylko kawał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mąż pyta żony: - Co byś chciała jakbym wygrał w Lotto? - Jak to co, połowę, połowa jest moja, jak to w małżeństwie, dawaj mi moją połowę i się wyprowadzam. - Taa??? Wygrałem trójkę. Masz tutaj 12 złotych i pakuj się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta i mówią że kasa nie zmienia ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane