Reklama
Reklama

Komentarze

13
C
cozakraj7 Szyderca

Zupełnie odwrotnie jak u większości ateistów, a raczej antyteistów.

[Usunięty użytkownik]

Hahahaha brawo za wstawke....jakos tak na czasie.. jakos tak na wiocha..

[Usunięty użytkownik]

Prawda. Wszyscy ateiści których znam a jest ich troche mają nieodpartą potrzebę częstego zaznaczania, że w nic nie wierzą. Co mnie to obchodzi?

[Usunięty użytkownik]

ateizm wynika z niedouczenia już lepiej być astygmatykiem.

M
malgolina Wyjadacz

Myślałam, że to wszystko wynika z wiary.

P
pibi80 Padawan

Astygmatykiem? Wcale nie tak dobrze. Powoduje to przykre zakrzywienia obrazu i można nieopatrznie kupić globus Polski zamiast mapy. A w ogóle to tym wszystkim powinien się zająć epidiaskop. No chyba, że masz do mnie jakieś alibi.

Anonim

ładnie się brandzlujecie, ale gambit "dobrego ateisty" nie przejdzie, bo oznacza milczenie, brane za zgodę, na wszystko co wyprawiają wierzący.

M
muchomorro Łowca

Idąc tym tokiem rozumowania: im bardziej katolskie oszołomy się tu produkują, tym bardziej są praktykujący ...

Reklama