Stanie na prawym pasie nie ma sensu, bo zawsze będą tacy którzy będą wyprzedzać lewym i de facto stoisz w korku dłużej:) jazda na suwak jest jak najbardziej poprawna i najszybsza.
tak myślałem @nugal
Właśnie - "ćwoki" muszą wpuszczać z lewej i prawej innych bo przecież inni są lepsi i nie muszą stać w korku. A ćwoki niech stoją ...
Niczego nie wyjaśniłeś, nikogo nie przekonasz - tylko potwierdziłeś że jesteś kolejnym cwaniakiem któremu się należy "pool position" w korku
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Szmalik de**lu jakby były cztery pasy to ty i tak pewnie stałbyś na skrajnym pasie w korku razem z innymi podobnymi tobie de**lami.
Wiem, że niektórym ciężko coś wyjaśnić, jeszcze ciężej przekonać. Ćwoki nie muszą wpuszczać nikogo z prawej. To oni są z prawej. Oczywiście razem z innymi uczestnikami ruchu, którzy ustawiają się ładnie w kolejeczkę w obawie, czy bezsilności wobec ćwoków. Chłopie, nikt nie jest lepszy. Widzisz, że na lewym jest mniej aut, jedź lewym. Ja jadąc za Tobą wybiorę prawy, a następny znowu lewy. Układamy suwaczek, który przed przeszkodą płynnie się zazębi. Nie wiem, jak to przystępniej wytłumaczyć.
Kolega nagual obajrz filmik od samego początku i zastanów się nad sensem twojej wypowiedzi...gdzie ty widzisz zablkowane skrzyżowania ?. Koleś mógł swobodnie ustawić się grzecznie na końcu zamiast cwaniaczyć.
Za każdym razem jak chcesz wjechać z lewego ja muszę hamować żeby cie wpuścić - rozumiem że wtedy "efekt fali" nie wsytępuje ?.
Jeszcze nie widziałem żeby w zakorkowanym mieście lewy pas był wolny. Zajęty jest każdy metr drogi i nikt nie jedzie usilnie prawym pasem. Nie uczcie innych kultury jazdy tak żeby wam było dobrze...
Następnym razem, jak już dojadę do zwężki i nie minę skrzyżowań, czy zjazdów, wycofam na koniec kolejki. Przyjacielu, nie analizujmy jednego nagrania, by stwierdzić zasadność zachowań na drodze.
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Jeśli oba pasy dostosują prędkość do sytuacji i zachowają się prawidłowo, czyli zostawią miejsce dla kolegów z drugiego pasa, nikt nie będzie musiał hamować. Ruch będzie płynny. Zgadzam się z Tobą, że nie ma to zastosowania, gdy trzeba się wciskać. I nie tłumaczę Ci tego, żeby nam, z lewego pasa było lepiej. Ty też możesz jechać lewym. Ja 50/50 jechałbym prawym.
Który specjalista od "suwaka" wyjaśni mi dlaczego jazda na zakładkę zmniejsza korki ?
Czy wy naprawdę uważacie że wtedy nie będzie korków ?. Albo że będziecie jechać szybciej ?.
Samych magików tutaj widzę.
Otóż wielcy wyjadacze szos informuję was ze cudów nie ma. Wręcz przeciwnie- wpychanie się na pierwszego powoduje tylko skokową jazdę "hamulec - gaz ..." bo trzeba was wpuszczać cwaniaków którym sie nie chce stać na końcu. Inni jakoś mogą i korek posuwa się płynnie a nia jak czkawka ...
Już pisałem, ale jeśli chcesz naprawdę chcesz wiedzieć i być może ktoś inny przy okazji zrozumie, c/v: Jaka jest różnica między korkiem na 1, a na 2km? Każdy myślący kierowca, nie posiadacz prawa jazdy, wie, że dłuższy korek to więcej zablokowanych skrzyżowań/zjazdów, powstaje efekt fali - im dłuższy korek, tym bardziej spowalniający ruch. Polega to na tym, że gdy jedzie szereg samochodów i jeden lekko przyhamuje, każdy kolejny hamuje nieco mocniej, aż do całkowitego zatrzymania pojazdu. Każdy z kolejnych pojazdów zatrzyma się na nieco dłuższą chwilę itd. Nieraz to widać na autostradach. Przy
Wyklaruję. Im dłuższy sznurek samochodów, tym mniej płynny ruch. Wystarczy jechać powoli i przepuszczać naprzemiennie raz z lewej, raz z prawej. Żadnego hamowania i przyspieszania. Niestety, kiedy żaden cwok nie chce wpuścić „cwaniaka”, ten musi się wpychać i wtedy już zaczyna się hamowanie, idzie fala i chyba już zrozumiesz. Będę szczęśliwy, jeśli oświecę choć jednego kierowcę.
natomiast od razu widać "z kąd" ty jesteś, na pewno nie z Warszawy, może co najwyżej przyjeżdżasz zabierać pracę warszawiakom. Pewnie co piątek zpie.r.dalasz do mordoru na Domaniewskiej z walizką, żeby do rodziców po słoiki jechać na weekend.
Klasyka, polskie niedorozwoje za kółkiem...stoją i się boją, ale w sumie dobrze ,że żaden mega szeryf w pa*sacie się nie trafił.
W Warszawie jak popada deszcz albo lekko śnieg też od razu widać wieśniorów co tu przyjechali za chlebem za pieniądze ojców z gospodarki...momentalnie tworzą się korki bo wsiury z pierdziszewa jeździć nie potrafią i blokują drogę.
Nie wiem co gorsze: straznicy lewego pasa czy stado baranow potulnie stojacy w korku na prawym pasie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stanie na prawym pasie nie ma sensu, bo zawsze będą tacy którzy będą wyprzedzać lewym i de facto stoisz w korku dłużej:) jazda na suwak jest jak najbardziej poprawna i najszybsza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak myślałem @nugal Właśnie - "ćwoki" muszą wpuszczać z lewej i prawej innych bo przecież inni są lepsi i nie muszą stać w korku. A ćwoki niech stoją ... Niczego nie wyjaśniłeś, nikogo nie przekonasz - tylko potwierdziłeś że jesteś kolejnym cwaniakiem któremu się należy "pool position" w korku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szmalik de**lu jakby były cztery pasy to ty i tak pewnie stałbyś na skrajnym pasie w korku razem z innymi podobnymi tobie de**lami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem, że niektórym ciężko coś wyjaśnić, jeszcze ciężej przekonać. Ćwoki nie muszą wpuszczać nikogo z prawej. To oni są z prawej. Oczywiście razem z innymi uczestnikami ruchu, którzy ustawiają się ładnie w kolejeczkę w obawie, czy bezsilności wobec ćwoków. Chłopie, nikt nie jest lepszy. Widzisz, że na lewym jest mniej aut, jedź lewym. Ja jadąc za Tobą wybiorę prawy, a następny znowu lewy. Układamy suwaczek, który przed przeszkodą płynnie się zazębi. Nie wiem, jak to przystępniej wytłumaczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega nagual obajrz filmik od samego początku i zastanów się nad sensem twojej wypowiedzi...gdzie ty widzisz zablkowane skrzyżowania ?. Koleś mógł swobodnie ustawić się grzecznie na końcu zamiast cwaniaczyć. Za każdym razem jak chcesz wjechać z lewego ja muszę hamować żeby cie wpuścić - rozumiem że wtedy "efekt fali" nie wsytępuje ?. Jeszcze nie widziałem żeby w zakorkowanym mieście lewy pas był wolny. Zajęty jest każdy metr drogi i nikt nie jedzie usilnie prawym pasem. Nie uczcie innych kultury jazdy tak żeby wam było dobrze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następnym razem, jak już dojadę do zwężki i nie minę skrzyżowań, czy zjazdów, wycofam na koniec kolejki. Przyjacielu, nie analizujmy jednego nagrania, by stwierdzić zasadność zachowań na drodze. Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Jeśli oba pasy dostosują prędkość do sytuacji i zachowają się prawidłowo, czyli zostawią miejsce dla kolegów z drugiego pasa, nikt nie będzie musiał hamować. Ruch będzie płynny. Zgadzam się z Tobą, że nie ma to zastosowania, gdy trzeba się wciskać. I nie tłumaczę Ci tego, żeby nam, z lewego pasa było lepiej. Ty też możesz jechać lewym. Ja 50/50 jechałbym prawym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Który specjalista od "suwaka" wyjaśni mi dlaczego jazda na zakładkę zmniejsza korki ? Czy wy naprawdę uważacie że wtedy nie będzie korków ?. Albo że będziecie jechać szybciej ?. Samych magików tutaj widzę. Otóż wielcy wyjadacze szos informuję was ze cudów nie ma. Wręcz przeciwnie- wpychanie się na pierwszego powoduje tylko skokową jazdę "hamulec - gaz ..." bo trzeba was wpuszczać cwaniaków którym sie nie chce stać na końcu. Inni jakoś mogą i korek posuwa się płynnie a nia jak czkawka ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już pisałem, ale jeśli chcesz naprawdę chcesz wiedzieć i być może ktoś inny przy okazji zrozumie, c/v: Jaka jest różnica między korkiem na 1, a na 2km? Każdy myślący kierowca, nie posiadacz prawa jazdy, wie, że dłuższy korek to więcej zablokowanych skrzyżowań/zjazdów, powstaje efekt fali - im dłuższy korek, tym bardziej spowalniający ruch. Polega to na tym, że gdy jedzie szereg samochodów i jeden lekko przyhamuje, każdy kolejny hamuje nieco mocniej, aż do całkowitego zatrzymania pojazdu. Każdy z kolejnych pojazdów zatrzyma się na nieco dłuższą chwilę itd. Nieraz to widać na autostradach. Przy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dużym ruchu robi się korek, choć nie mijamy dalej żadnej zwężki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyklaruję. Im dłuższy sznurek samochodów, tym mniej płynny ruch. Wystarczy jechać powoli i przepuszczać naprzemiennie raz z lewej, raz z prawej. Żadnego hamowania i przyspieszania. Niestety, kiedy żaden cwok nie chce wpuścić „cwaniaka”, ten musi się wpychać i wtedy już zaczyna się hamowanie, idzie fala i chyba już zrozumiesz. Będę szczęśliwy, jeśli oświecę choć jednego kierowcę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
porawej lewaki co głosowali na PO, a po lewej ktoś z PiSu co ma szare komurki......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skarżysko Kamienna wita
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1 kierowca na kilkudziesięciu/kilkuset pojechał prawidłowo. Na prawdę aż tylu "kierowców" znalazło prawo jazdy w chipsach???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny dowód na to, że Polacy nie umieją jeździć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odnoszę wrażenie, że wielu polakom syndrom kolejkowy,"wystania czegoś", został w genach. Pokłosie komuny i wiecznych kolejek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stali całe życie w kolejce za ocetem i tak im zostało. Fałszywa skromność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy może ruch odbył się wolniej skoro wszyscy w kolejce przejechali przez zwężkę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przeciwnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie, przeciwnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odbywałby się tak samo "szybko", ale korek zajmowałby dwa razy mniej miejsca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedny pa*satwtdi musial zmienic logo na zwidi, szkoda ze nie na Warszawiak z Nowej Wsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak odpowiadało by się za wstawianie i wypisywanie głupot to na internecie byłby pustki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A za prawo jazdy lojciec dwa swinioki dol.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Markopolo co sobie bedziesz jezyk strzwpil przez buraka z Nowej Wsi, przeciez nawet pisze z malej litery.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak odpowiadało by się za wstawianie i wypisywanie głupot to na internecie byłby pustki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Poloczki drą ryja w tych autach czemu ten jeden w kolejce nie czeka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pa*satwtdi Powiedz ile ojciec ma hektarow a powiem tobie z kad jestes .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahaha......dobre...może twój ojciec ma hektary w pod radomskiej wiosce skąd pochodzisz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
natomiast od razu widać "z kąd" ty jesteś, na pewno nie z Warszawy, może co najwyżej przyjeżdżasz zabierać pracę warszawiakom. Pewnie co piątek zpie.r.dalasz do mordoru na Domaniewskiej z walizką, żeby do rodziców po słoiki jechać na weekend.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam sporo hektarów. Takich warszawiaków jak Ty pa*sacie, nie przyjąłbym na parobka, zwyczajnie się nie nadajesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
markopolo...cieszę się, dziekuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sa baran sami sobie korek tworza i kto im dal prawojazdy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klasyka, polskie niedorozwoje za kółkiem...stoją i się boją, ale w sumie dobrze ,że żaden mega szeryf w pa*sacie się nie trafił. W Warszawie jak popada deszcz albo lekko śnieg też od razu widać wieśniorów co tu przyjechali za chlebem za pieniądze ojców z gospodarki...momentalnie tworzą się korki bo wsiury z pierdziszewa jeździć nie potrafią i blokują drogę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sądząc po muzyce prawdziwy warszawiak dojeżdżał do zwężki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane