Mimo iż jestem katolikiem też jestem za wyrzuceniem religi ze szkół. Pod kościołem do salek katechetycznych i po sprawie. Ja tak chodziłem i był klimat.
trzeba być na trochę wyższym stopniu rozwoju cywilizacyjnego, żeby tego dokonać - w Polsce nadal średniowiecze a niedługo i inkwizycja rekultywacje będzie miała
To wyprowadz sie do nowoczesnego kraju angli, niemiec, czy francji tam nie ma inkwizycji, a islamska wojna religijna to nie problem. Wybierz mniejsze zlo moze ci jakis ciapaty łep obetnie, ale to nic strasznego w porownaniu do religii w szkole.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
mieszkam w tej okropnej Anglii. za cholerę nie wracam:) a żadnej wojny religijnej tu nie ma...
Dobre, pewnie jeszcze nie skumała ze religia w polskich szkolach od dawna nie jest obowiązkowa i jak ktos nie chce to nie chodzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak, nieobowiązkowa i nieuczęszczający wcale nie są szykanowani. Ponadto plan lekcji jest tak ułożony aby religia nie była w środku, ale na końcu lub na początku zajęć, a w każdym przypadku kiedy uczeń wybierze etykę, nauka tego przedmiotu jest mu zapewniona.
Pewnie katechetom placi sie za prowadzenie zajec na ktore niektorzy chcą chodzic. Ale wytłumacz moze jaki zwiazek ma placenie katechecie z brakiem obowiazku chodzenia na religie.
Jeżeli nie są zajęcia obowiązkowe, to są to zajęcia prowadzone przez grono, że tak napiszę hobbystów. To ja się pytam dlaczego ci hobbyści dostają za to pieniądze? Czy jak ja, jak będę chciał uczyć modelarstwa, albo będę chciał w wolnym czasie prowadzić inne zajęcia w szkole też dostanę za to pieniądze z budżetu państwa? Nie, będę musiał jeszcze za wynajęcie sali zapłacić. I o to tu się rozchodzi. Chcą nauczać religii, proszę bardzo ale nie w szkole za publiczne pieniądze. Nawet masz ocenę z religii na świadectwie, zaraz powiesz że jest jeszcze etyka, ale to jest tylko taki kwiatek do kożucha.
Dokladnie, jesli bedziesz nauczycielem modelarstwa i ktos bedzie chcial sie tego uczyc, to z pewnością powstaną szkoly i klasy z takim profilem. A szkola zaplaci nauczycielowi, takie sa zasady funkcjonowania szkół publiczynych. Skoro są chętni do chodzenia do szkoly np jezykowej, w ktorej uczy sie 4 jezyków to taka szkola ma prawo placic czterem nauczycielom jezyka. Jesli sa chętni do uczenia sie religi to w szkole moze byc nauczyciel tego przedmiotu i tez dostaje pieniadze.
W szkolach są lekcje wychowania do życia w rodzinie, tez nie sa obowiazkowe, ale nauczycielowi sie placi.
Szkoły językowa nie są dotowane z budżetu państwa, utrzymują się z opłat tych którzy tam swoje dzieci posyłają. Nikt poza programem nauczania nie dostaje od tak pieniędzy. Czy to sekcje karate, modelarstwa czy spotkania z Hare Kryszną. I tak samo powinno być z religią. Ja chodziłem do salki katechetycznej i to się nazwało nieobowiązkowe. Od kiedy religia została wprowadzona do szkół, ja przynajmniej postrzegam to jako obowiązek. Dodam, że episkopat deklarował, że katecheci nie będą za to pobierać wynagrodzenia i będzie tylko 1 godz. Teraz są 2 godz, a kasa płynie z budżetu szerokim strumieniem
Mimo iż jestem katolikiem też jestem za wyrzuceniem religi ze szkół. Pod kościołem do salek katechetycznych i po sprawie. Ja tak chodziłem i był klimat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo dobra decyzja wręcz jedyna słuszna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgodny jestem z tym zrby wiary nie narzucno! Ale to kolejny plus dla tych kure.w ciapatych. Europo obudz sie!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba być na trochę wyższym stopniu rozwoju cywilizacyjnego, żeby tego dokonać - w Polsce nadal średniowiecze a niedługo i inkwizycja rekultywacje będzie miała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wyprowadz sie do nowoczesnego kraju angli, niemiec, czy francji tam nie ma inkwizycji, a islamska wojna religijna to nie problem. Wybierz mniejsze zlo moze ci jakis ciapaty łep obetnie, ale to nic strasznego w porownaniu do religii w szkole.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mieszkam w tej okropnej Anglii. za cholerę nie wracam:) a żadnej wojny religijnej tu nie ma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre, pewnie jeszcze nie skumała ze religia w polskich szkolach od dawna nie jest obowiązkowa i jak ktos nie chce to nie chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, nieobowiązkowa i nieuczęszczający wcale nie są szykanowani. Ponadto plan lekcji jest tak ułożony aby religia nie była w środku, ale na końcu lub na początku zajęć, a w każdym przypadku kiedy uczeń wybierze etykę, nauka tego przedmiotu jest mu zapewniona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak religia szkołach nie jest obowiązkowa, to za co płaci się katechetom?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie katechetom placi sie za prowadzenie zajec na ktore niektorzy chcą chodzic. Ale wytłumacz moze jaki zwiazek ma placenie katechecie z brakiem obowiazku chodzenia na religie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli nie są zajęcia obowiązkowe, to są to zajęcia prowadzone przez grono, że tak napiszę hobbystów. To ja się pytam dlaczego ci hobbyści dostają za to pieniądze? Czy jak ja, jak będę chciał uczyć modelarstwa, albo będę chciał w wolnym czasie prowadzić inne zajęcia w szkole też dostanę za to pieniądze z budżetu państwa? Nie, będę musiał jeszcze za wynajęcie sali zapłacić. I o to tu się rozchodzi. Chcą nauczać religii, proszę bardzo ale nie w szkole za publiczne pieniądze. Nawet masz ocenę z religii na świadectwie, zaraz powiesz że jest jeszcze etyka, ale to jest tylko taki kwiatek do kożucha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokladnie, jesli bedziesz nauczycielem modelarstwa i ktos bedzie chcial sie tego uczyc, to z pewnością powstaną szkoly i klasy z takim profilem. A szkola zaplaci nauczycielowi, takie sa zasady funkcjonowania szkół publiczynych. Skoro są chętni do chodzenia do szkoly np jezykowej, w ktorej uczy sie 4 jezyków to taka szkola ma prawo placic czterem nauczycielom jezyka. Jesli sa chętni do uczenia sie religi to w szkole moze byc nauczyciel tego przedmiotu i tez dostaje pieniadze. W szkolach są lekcje wychowania do życia w rodzinie, tez nie sa obowiazkowe, ale nauczycielowi sie placi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoły językowa nie są dotowane z budżetu państwa, utrzymują się z opłat tych którzy tam swoje dzieci posyłają. Nikt poza programem nauczania nie dostaje od tak pieniędzy. Czy to sekcje karate, modelarstwa czy spotkania z Hare Kryszną. I tak samo powinno być z religią. Ja chodziłem do salki katechetycznej i to się nazwało nieobowiązkowe. Od kiedy religia została wprowadzona do szkół, ja przynajmniej postrzegam to jako obowiązek. Dodam, że episkopat deklarował, że katecheci nie będą za to pobierać wynagrodzenia i będzie tylko 1 godz. Teraz są 2 godz, a kasa płynie z budżetu szerokim strumieniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak powinno być u nas . Tak było kiedyś i było ok. Ile jeszcze kasy z ich etatów zostanie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po fryzurze widać że wariat!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane