Niemcy stosowali spaliny do zabijania ludzi m.in. w obozie śmierci w Chełmnie k. Koła. Na stacji kolejowej w Kole wysadzali transporty z pociągów i ładowali na samochody z zamkniętymi skrzyniami ładunkowymi. Rury wydechowe były skierowane do wewnątrz. Tych, co przeżyli 15km do obozu zakopywano żywcem, razem z trupami.
Volkswageniści
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beemkowiści
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mają w tym doświadczenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby tylko potem światowe media nie pisały "polskie fabryki volkswagena".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy nasze media nie piszą "polska fabryka Opla w Gliwicach" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano niektóre piszą. Pytanie czy powinny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co ukrywać, jak każdy wie, że w tych testach brali udział głównie polacy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemcy jak nikt znają się na gazowaniu ludzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm...podobno Wolkswagen wspiera ugrupowania antyimigranckie, coś z tej współpracy może jednak dobrego wyjść he he
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na jakich ludziach?!?!? Co ty chłopie za głupoty siejesz?!?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie czemu adolf popełnił samobójstwo ? bo dostał rachunek za gaz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i jak was nazwać robiących sobie "pośmiec**jki" z ludzkich tragedii ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podsmiechoojki robia zydki by spieniezyc niesluszne oskarzenia o holokaust i ci co bronia zydkow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Niemcy, a pracownicy volkswagena. To tak jak Hitler nie był niemcem, a austriakiem i naziści są z austrii :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemcy stosowali spaliny do zabijania ludzi m.in. w obozie śmierci w Chełmnie k. Koła. Na stacji kolejowej w Kole wysadzali transporty z pociągów i ładowali na samochody z zamkniętymi skrzyniami ładunkowymi. Rury wydechowe były skierowane do wewnątrz. Tych, co przeżyli 15km do obozu zakopywano żywcem, razem z trupami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane