Kij wie ... czy nie wywieziona skądś. Wszak kacapy miały w zwyczaju wymuszać od "bratnich" narodów "atrakcyjne" transakcje np. fabryka na talon na balon albo na wycieraczki do taczki tudzież na żeton na beton. Na razie jak ich spotykam to mają problem z prawidłowym skorzystaniem z kibla.
jak mawial klasyk: praktika jebiot tieoriu.....wiekszosc zabawek am i jap konczy w koszu na smieci...tylko kasa laduje w kieszeniach wybrancow.
w swoim czasie am wydali ok miliona dolarow na skonstruowanie dlugopisu dzialajacego w prozni kosmosu,a co ruscy na to? uzyli wynalazku znanego od dawna,zabierali zwyczajne olowki w kosmos,koszt kilka centow....
Z tym, że Amerykanie pracując nad tym długopisem skonstruowali po drodze eiele przydatnych rzeczy, których produkcja i sprzedaż pokryła koszty badań ze sporym przebiciem. Firmy amerykańskie wyszły na duzym plusie.
Jakby nie patrzeć, to rosyjska jest dość praktyczna i łatwo dostępna.
Reszta to pokraczne roboty, które z inteligencją mają tyle wspólnego, co bossnumerzero z posiadaniem jednego konta na wiocha pl.
Makita to japońska firma więc nawet to jest na wyrost.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale maszynka rosyjska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kij wie ... czy nie wywieziona skądś. Wszak kacapy miały w zwyczaju wymuszać od "bratnich" narodów "atrakcyjne" transakcje np. fabryka na talon na balon albo na wycieraczki do taczki tudzież na żeton na beton. Na razie jak ich spotykam to mają problem z prawidłowym skorzystaniem z kibla.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozkom po czym poznałeś, że rosyjska?. Masz taką?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ruscy maja technologie wojaskowa i kosmiczna na swiatowym poziomie , my za to mamy montownie i bioroboty na swiatowym poziomie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrzeba matką wynalazku, ważne że działa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymiata? To wygląda jak by pijany polocek robol zaczął coś myśleć, ale mu nie wyszło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty wyglądasz jak by twój stary zaczoł coś po muzgojebie dłubać w matce która była na haju po kleju no i im nie wyszło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty wyglądasz jak by Twój ojciec menel po mózgojeb1e grzebał przy naćpanej klejem matce i im nie wyszło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mawial klasyk: praktika jebiot tieoriu.....wiekszosc zabawek am i jap konczy w koszu na smieci...tylko kasa laduje w kieszeniach wybrancow. w swoim czasie am wydali ok miliona dolarow na skonstruowanie dlugopisu dzialajacego w prozni kosmosu,a co ruscy na to? uzyli wynalazku znanego od dawna,zabierali zwyczajne olowki w kosmos,koszt kilka centow....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym, że Amerykanie pracując nad tym długopisem skonstruowali po drodze eiele przydatnych rzeczy, których produkcja i sprzedaż pokryła koszty badań ze sporym przebiciem. Firmy amerykańskie wyszły na duzym plusie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby nie patrzeć, to rosyjska jest dość praktyczna i łatwo dostępna. Reszta to pokraczne roboty, które z inteligencją mają tyle wspólnego, co bossnumerzero z posiadaniem jednego konta na wiocha pl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No faktycznie, Atlas od Boston Dynamics, który robi backflipa, biega, chodzi po lesie i samodzielnie przenosi ładunki jest pokraczny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolejny który nie wie że jak coś jest głupie ale działa to nie jest głupie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ruska - jak na razie to jedyna przydatna w domu :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane