no jak policjant karze to należy rozjechać pieszych na przejściu ,mam nadzieję że jego przełożeni porozmawiają z nim poważnie na ten temat ,a tak nawiasem mówiąc to straszny cham z niego .Dobra sprawa dla Emila
A co ma "emil" zrobić? Wysłać ciebie i tych pieszych na obowiązkowy kurs? Ręce opadają jak jakieś pokolenie gimbusów czy 500plus nie zna podstawowych przepisów ruchu drogowego. Ruchem kieruje 2 policjantów (drugi po prawo - info dla ślepych) i zagadka czy pieszy miał prawo wejść na przejście? Ja bym teraz wykorzystał nagranie i pieszym mandaciki po 500 wysłał za wejście na "czerwonym"
Tylko ze piesi są równiez zobowiązani do stosowania się do poleceń osoby kierującej ruchem. W tym przypadku nie miały prawa przechodzić, poniewaz był nakaz ruchu dla samochodów, gdyby policjant zablokował ruch dla tego kierunku, a puscił propstopadly, dopiero mogłyby wejść. Jakby nie patrzeć policjant rację miał.
Nie wiem co wy od niego chcecie, kierowca nie dostosował sie do dawanych mu znaków przez policjanta i ten zwrócił mu uwagę. Czy gdyby działała sygnalizacja i paliło się zielone światło też byście się zatrzymali i przepuścili pieszego. Po to są przepisy aby się do nich stosować...
Pieszy na pasach ma pierwszzenstwo . Skoro nie dziala sygnalizacja , a pieszy juz wszedł na pasy to normalna rzecza jest ustapienie . Durny policjant moze nie powinien kierowac ruchem skoro dla niego ta sytuacja nie jest oczywista.
Skoro nie działa sygnalizacja a jest osoba kierująca ruchem (policjant), to nalezy stosować się do jego poleceń, dotyczy to i pieszych i kierowców. Pieszy ma prawo przejść, gdy "puszczony" jest ruch równoległy do trasy jaką pokonuje przez przejście czyli gdy osoba kierująca ruchem stoi do pieszego bokiem. Do połowy mogły dojść poniewaz tamte pasy byly wylaczone z ruchu, ale od tego momentu powinny juz zwracać uwagę, czy mogą przejść.
Perun12345 zgadza się. Tylko chciałbym zaznaczyć ,że nie jesteśmy stadem nie myślących baranów . Przynajmniej zakładam ,że większość kierowców nie jest. W związku z tym mimo tego że policjant mówi mi " ruszaj " a pieszy no zwyczajnie w tym momencie wtargnie na pasy i nie będzie się oglądał to chyba go nie przejadę prawda ? Zignoruje w tym momencie kierującego ruchem policjanta bo wolę dostać mandat niż zabić człowieka . Pomijam już brak empatii i zrozumienia sytuacji przez owego pana " władzę". Bo powinien puknąć się w czułko.
szyderca nie masz racji ten glina nie mógł widzieć pieszych bo zasłaniał ich samochód naprawczy a pewnie wiedział że dał d**y i dlatego się mądżył, albo jakiś niedowartościowany co udaje ważniaka w pracy bo w domu żona go za wszystko w łeb napierd..l
Nie dał d**y, bo piesi tez maja stosować się do przepisów i poleceń kierującego ruchem. Gdy doszły do środka juz mogły dostrzec policjanta i wiedzieć, ze w tym czasie nie mają prawa przejść. Jednak znajomość tych przepisów dla pieszych nie jest oczywista, bo nie kazdy czytał kodeks, natomiast kierowca powinien o tym wiedzieć, a tak zatrzymując się nie dość, ze sam popełnił błąd za który mógł dostać mandat, to naraził na to samo pieszych. Jedyny minus dla policjanta, ze mógł to zrobić trochę bardziej kulturalnie.
no jak policjant karze to należy rozjechać pieszych na przejściu ,mam nadzieję że jego przełożeni porozmawiają z nim poważnie na ten temat ,a tak nawiasem mówiąc to straszny cham z niego .Dobra sprawa dla Emila
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma "emil" zrobić? Wysłać ciebie i tych pieszych na obowiązkowy kurs? Ręce opadają jak jakieś pokolenie gimbusów czy 500plus nie zna podstawowych przepisów ruchu drogowego. Ruchem kieruje 2 policjantów (drugi po prawo - info dla ślepych) i zagadka czy pieszy miał prawo wejść na przejście? Ja bym teraz wykorzystał nagranie i pieszym mandaciki po 500 wysłał za wejście na "czerwonym"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ze piesi są równiez zobowiązani do stosowania się do poleceń osoby kierującej ruchem. W tym przypadku nie miały prawa przechodzić, poniewaz był nakaz ruchu dla samochodów, gdyby policjant zablokował ruch dla tego kierunku, a puscił propstopadly, dopiero mogłyby wejść. Jakby nie patrzeć policjant rację miał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielokrotnie widziano go jak rozmawiał przez telefon podczas jazdy. Na układy nie ma rady, jak się nie ma wzrostu to trzeba inaczej ego podnosić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki tępy uj. mam nadzieje, że do emerytury będzie szlifował krawężniki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co wy od niego chcecie, kierowca nie dostosował sie do dawanych mu znaków przez policjanta i ten zwrócił mu uwagę. Czy gdyby działała sygnalizacja i paliło się zielone światło też byście się zatrzymali i przepuścili pieszego. Po to są przepisy aby się do nich stosować...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieszy na pasach ma pierwszzenstwo . Skoro nie dziala sygnalizacja , a pieszy juz wszedł na pasy to normalna rzecza jest ustapienie . Durny policjant moze nie powinien kierowac ruchem skoro dla niego ta sytuacja nie jest oczywista.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro nie działa sygnalizacja a jest osoba kierująca ruchem (policjant), to nalezy stosować się do jego poleceń, dotyczy to i pieszych i kierowców. Pieszy ma prawo przejść, gdy "puszczony" jest ruch równoległy do trasy jaką pokonuje przez przejście czyli gdy osoba kierująca ruchem stoi do pieszego bokiem. Do połowy mogły dojść poniewaz tamte pasy byly wylaczone z ruchu, ale od tego momentu powinny juz zwracać uwagę, czy mogą przejść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Perun12345 zgadza się. Tylko chciałbym zaznaczyć ,że nie jesteśmy stadem nie myślących baranów . Przynajmniej zakładam ,że większość kierowców nie jest. W związku z tym mimo tego że policjant mówi mi " ruszaj " a pieszy no zwyczajnie w tym momencie wtargnie na pasy i nie będzie się oglądał to chyba go nie przejadę prawda ? Zignoruje w tym momencie kierującego ruchem policjanta bo wolę dostać mandat niż zabić człowieka . Pomijam już brak empatii i zrozumienia sytuacji przez owego pana " władzę". Bo powinien puknąć się w czułko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szyderca nie masz racji ten glina nie mógł widzieć pieszych bo zasłaniał ich samochód naprawczy a pewnie wiedział że dał d**y i dlatego się mądżył, albo jakiś niedowartościowany co udaje ważniaka w pracy bo w domu żona go za wszystko w łeb napierd..l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dał d**y, bo piesi tez maja stosować się do przepisów i poleceń kierującego ruchem. Gdy doszły do środka juz mogły dostrzec policjanta i wiedzieć, ze w tym czasie nie mają prawa przejść. Jednak znajomość tych przepisów dla pieszych nie jest oczywista, bo nie kazdy czytał kodeks, natomiast kierowca powinien o tym wiedzieć, a tak zatrzymując się nie dość, ze sam popełnił błąd za który mógł dostać mandat, to naraził na to samo pieszych. Jedyny minus dla policjanta, ze mógł to zrobić trochę bardziej kulturalnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane