takie oświadczenia nic nie wnoszą dla de**li a "smerfiątka" ostudzą zapał takiego kr***na. jakbyś z przodu na siedzeniu miał małe dziecko też byś nie wezwał policji? To mogło skończyć się w sumie gorzej - jestem zdania karać de**li i tyle - to nie była przypadkowa stłuczka tylko chamska wymucha i w takich wypadkach NO MERCY!!!
Jeśli auto było służbowe to nic dziwnego, że wezwali Policję. A druga sprawa to kierujący pojazdem nie ma podstaw do sprawdzenia czy motocyklista miał uprawnienia do kierowania, czy był trzeźwy oraz czy motocykl miał wymagane dokumenty. Bez Policji to można sobie załatwiać obcierki parkingowe a Tu już pewnie szkoda całkowita...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kófa mać ja pietole kurfa jasny chój kurfa mać, co za kurfa musk yebany... Typowe ubogie słownictwo polaka cebulaka, polskiego kartofla ze wsi...
Nie rozumie po co takie podniecenie,jeden motocykl i stłuczka a wielkie halo a dziennie kilkadziesiąt wypadków jest z udziałem samych głupich kierowców aut bo kupi zagraniczne i ma abs to może wszystko na drodze bo jest gó*****ym królem szos.co druga osoba z aut osobowych nie powinna mieć prawa jazdy.
Nie rozumie po co takie podniecenie,jeden motocykl i stłuczka a wielkie halo a dziennie kilkadziesiąt wypadków jest z udziałem samych głupich kierowców aut bo kupi zagraniczne i ma abs to może wszystko na drodze bo jest gó*****ym królem szos.co druga osoba z aut osobowych nie powinna mieć prawa jazdy.
następny dawca organów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość zaEbał jak trza, ale po co gliny wzywać.Ulżyło ci? Oświadczenie wystarcza. Przed świętami miałem podobną sytuację, spisałem oświadczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie oświadczenia nic nie wnoszą dla de**li a "smerfiątka" ostudzą zapał takiego kr***na. jakbyś z przodu na siedzeniu miał małe dziecko też byś nie wezwał policji? To mogło skończyć się w sumie gorzej - jestem zdania karać de**li i tyle - to nie była przypadkowa stłuczka tylko chamska wymucha i w takich wypadkach NO MERCY!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważasz że mandat bardziej przemówi mu do rozsądku niż rozbity sprzęt i w najlepszym przypadku poturbowane ciało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
elkomaro - punkcik do punkcika i P.J.-ka* znika. *PJ= Prawo Jazdy (dla niekumatych)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli auto było służbowe to nic dziwnego, że wezwali Policję. A druga sprawa to kierujący pojazdem nie ma podstaw do sprawdzenia czy motocyklista miał uprawnienia do kierowania, czy był trzeźwy oraz czy motocykl miał wymagane dokumenty. Bez Policji to można sobie załatwiać obcierki parkingowe a Tu już pewnie szkoda całkowita...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kófa mać ja pietole kurfa jasny chój kurfa mać, co za kurfa musk yebany... Typowe ubogie słownictwo polaka cebulaka, polskiego kartofla ze wsi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja matka też tak się wyraża i ci to nie przeszkadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumie po co takie podniecenie,jeden motocykl i stłuczka a wielkie halo a dziennie kilkadziesiąt wypadków jest z udziałem samych głupich kierowców aut bo kupi zagraniczne i ma abs to może wszystko na drodze bo jest gó*****ym królem szos.co druga osoba z aut osobowych nie powinna mieć prawa jazdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumie po co takie podniecenie,jeden motocykl i stłuczka a wielkie halo a dziennie kilkadziesiąt wypadków jest z udziałem samych głupich kierowców aut bo kupi zagraniczne i ma abs to może wszystko na drodze bo jest gó*****ym królem szos.co druga osoba z aut osobowych nie powinna mieć prawa jazdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Młode części zamienne na własne zamówienie. Zupełnie jak synalek Bolka Wałęsy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda, że wstał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie patrzył w lusterka a motocykla są wszędzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane