nie to tylko pokazuje ilu de**li nie potrafi czytac, najlepiej zrobili na koncercie, darmowe wifi a nikt nie czytal regulaminu i ci co uzywali kazali im sprzatac teren po imprezie. oczywiscie byl to zart dla zwrocenia uwagi na czytaj de**lu zawsze regulamin bo kazdy tylko klika a potem marudza na jakies pobieraczek.pl i inne
Ilość gigabajtów jest nieograniczona. Spada jedynie prędkość. Jak jesteś cierpliwy to sobie ściągniesz :) Nie no, jak wiem, ze to skur*ysynstwo z tymi "no limit" jest. Niestety, póki beda inwestować w marketing, a nie w rozwoj sieci, takie reklamowe gó**o bedzie nas zalewać.
Dokładnie. Miedzy innymi w Irlandii tez tak jest i to praktycznie w każdej sieci. Nic nie jest bez limitów. Tam się to nazywa Fair Usage Policy i działa nie tylko w przypadku internetu, SMS i rozmowy tez obejmuje. Z tego co kojarzę to w jednej z sieci jest to 10,000 minut(wychodzi około 6 godzin dziennie).
Nikt cię nie robi w ciula, we wszystkich sieciach tak jest, masz ograniczony internet z pełną prędkością,potem spada do 1 mgb więc strony czy YouTube otworzysz, i to masz bez limitu. A jak był ograniczony to po wykorzystaniu pakietu prędkość spadała do takiej,że nic ci się nie otworzyło.
Nikt cie nie robi w ciula, ale też nikt ci nie powie, że prędkość neta po wykorzystaniu limitu spada do wartości, w których korzystanie z internetu powinno być poprzedzone zjedzeniem paczki tabletek na uspokojenie.
Czasem warto sobie przypomnieć jak to net w 2000 roku działał: p a jak miałeś stale no to juz było cos. Wiec jakos mnie to nie przeraża. Po za tym u mnie w sieci niby po wykorzystaniu pakietu dostaje smsa o ograniczeniu prędkości i dodatkowych oplatach ale nic się nie dzieje net jak działał tak działa. Kwestja doczytania umowy przed podpisaniem.
Miałem tak samo Max, ale skusiłem się na jakąś je...baną promocję. Razem z promocją dostałem w pakiecie nową prędkość po wykorzystaniu danych i wtedy się okazało, że na wspomnienie Plusa dostaję dreszczy i wysypki. Typowe uczulenie na cwaniactwo i bezczelność operatora. Tym bardziej, że sprawa okazała się nie do odkręcenia, bo na rezygnację z umowy miałem 7 dni, a neta wykorzystałem po około 3 tygodniach. Sprytne.
nie wiem czy robienie w ciula, napisane bez limitu gb, wole takie cos, uzywalem kiedys w heyah niz w uk, limit danych i potem nic, mi 1kb/s w hotelach w delegacji w 2010 stykal do gg i czytania onet. nawet do pisania ze sz***ami na sympatii
Bez limitu DANYCH jest chyba u każdego operatora od 2012 roku, u niektórych wcześniej.
Widać, że w szkołach prócz uczenia czytania muszą nauczyć myślenia.
A może jest tak jak ja mam w plusie? 40GB, ale w zasięgu LTE mam nielimitowany?
No i jeszcze może być tak, że bez limitu danych czyli na prawdę nie limitowany, a prędkość to co innego już.
Play to najgorsze dziadostwo! Od dwoch lat nie chca mi oddac nadplaconej kasy bo rozwiazalem z nimi umowe z powodu notorycznego problemu z zasiegiem. Ostatnio wymyslili ze podany przezemnie nr rachunku jest nieprawidlowy :D, to im pisze pismo ze skro tak to niech przeleja na prawidlowy, na to oni ze nie moga :D. Jak sprawe uda mi sie naglosnic to wroce z l8nkiem a tym czasem.poszukuje windykacji ktora zrobi to dla reklamy swojej firmy bo chodzi o jakies smieszne 50zl ktorych nawet nie chce. Mam dokumentacje, pisma, screeny, wszystko
Najlepsze są miny tych, którzy odkrywają, do ilu spada prędkość transmisji. :)))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie to tylko pokazuje ilu de**li nie potrafi czytac, najlepiej zrobili na koncercie, darmowe wifi a nikt nie czytal regulaminu i ci co uzywali kazali im sprzatac teren po imprezie. oczywiscie byl to zart dla zwrocenia uwagi na czytaj de**lu zawsze regulamin bo kazdy tylko klika a potem marudza na jakies pobieraczek.pl i inne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ilość gigabajtów jest nieograniczona. Spada jedynie prędkość. Jak jesteś cierpliwy to sobie ściągniesz :) Nie no, jak wiem, ze to skur*ysynstwo z tymi "no limit" jest. Niestety, póki beda inwestować w marketing, a nie w rozwoj sieci, takie reklamowe gó**o bedzie nas zalewać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tak jak w plusie dają w smart domu tv i 20 giga neta zobacz jak to śmiga.porażka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem naszych czasów, czytanie ze zrozumieniem, piszą bez limitu danych nie prędkości matołki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Miedzy innymi w Irlandii tez tak jest i to praktycznie w każdej sieci. Nic nie jest bez limitów. Tam się to nazywa Fair Usage Policy i działa nie tylko w przypadku internetu, SMS i rozmowy tez obejmuje. Z tego co kojarzę to w jednej z sieci jest to 10,000 minut(wychodzi około 6 godzin dziennie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt cię nie robi w ciula, we wszystkich sieciach tak jest, masz ograniczony internet z pełną prędkością,potem spada do 1 mgb więc strony czy YouTube otworzysz, i to masz bez limitu. A jak był ograniczony to po wykorzystaniu pakietu prędkość spadała do takiej,że nic ci się nie otworzyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt cie nie robi w ciula, ale też nikt ci nie powie, że prędkość neta po wykorzystaniu limitu spada do wartości, w których korzystanie z internetu powinno być poprzedzone zjedzeniem paczki tabletek na uspokojenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem warto sobie przypomnieć jak to net w 2000 roku działał: p a jak miałeś stale no to juz było cos. Wiec jakos mnie to nie przeraża. Po za tym u mnie w sieci niby po wykorzystaniu pakietu dostaje smsa o ograniczeniu prędkości i dodatkowych oplatach ale nic się nie dzieje net jak działał tak działa. Kwestja doczytania umowy przed podpisaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem tak samo Max, ale skusiłem się na jakąś je...baną promocję. Razem z promocją dostałem w pakiecie nową prędkość po wykorzystaniu danych i wtedy się okazało, że na wspomnienie Plusa dostaję dreszczy i wysypki. Typowe uczulenie na cwaniactwo i bezczelność operatora. Tym bardziej, że sprawa okazała się nie do odkręcenia, bo na rezygnację z umowy miałem 7 dni, a neta wykorzystałem po około 3 tygodniach. Sprytne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem czy robienie w ciula, napisane bez limitu gb, wole takie cos, uzywalem kiedys w heyah niz w uk, limit danych i potem nic, mi 1kb/s w hotelach w delegacji w 2010 stykal do gg i czytania onet. nawet do pisania ze sz***ami na sympatii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez limitu DANYCH jest chyba u każdego operatora od 2012 roku, u niektórych wcześniej. Widać, że w szkołach prócz uczenia czytania muszą nauczyć myślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może jest tak jak ja mam w plusie? 40GB, ale w zasięgu LTE mam nielimitowany? No i jeszcze może być tak, że bez limitu danych czyli na prawdę nie limitowany, a prędkość to co innego już.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Play to najgorsze dziadostwo! Od dwoch lat nie chca mi oddac nadplaconej kasy bo rozwiazalem z nimi umowe z powodu notorycznego problemu z zasiegiem. Ostatnio wymyslili ze podany przezemnie nr rachunku jest nieprawidlowy :D, to im pisze pismo ze skro tak to niech przeleja na prawidlowy, na to oni ze nie moga :D. Jak sprawe uda mi sie naglosnic to wroce z l8nkiem a tym czasem.poszukuje windykacji ktora zrobi to dla reklamy swojej firmy bo chodzi o jakies smieszne 50zl ktorych nawet nie chce. Mam dokumentacje, pisma, screeny, wszystko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigdy wiec Play. Jeszcze rok i uciekam w ch**. Zasięg jest gorszy niz 15 lat temu w każdej innej sieci. Dziadostwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane