Niestety brak prawnej możliwości, aby gdy BYŁY marszałek PiSejmu będzie odpowiadał przed Trybunałem Stanu, można było orzec dodatkową karę w postaci zakazu spacerów i konieczności przemieszczania się po schodach ZK wyłącznie przykutego do wózka inwalidzkiego.
"W listopadzie 2014 roku doszło do okupacji budynku Państwowej Komisji Wyborczej. Powodem było ogłoszenie kontrowersyjnych wyników wyborów (później potwierdzono całą masę nieprawidłowości). Przedstawiciele ówczesnych władz (PO) nazwali tę okupację nielegalną, powołali się na art. 224 kodeksu karnego ("kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności organu państwowego podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności") i nakazali szybką pacyfikację protestujących. Po kilkunastu godzinach do budynku PKW wkroczyła policja i zrobiła "porządek"."
Niestety brak prawnej możliwości, aby gdy BYŁY marszałek PiSejmu będzie odpowiadał przed Trybunałem Stanu, można było orzec dodatkową karę w postaci zakazu spacerów i konieczności przemieszczania się po schodach ZK wyłącznie przykutego do wózka inwalidzkiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"W listopadzie 2014 roku doszło do okupacji budynku Państwowej Komisji Wyborczej. Powodem było ogłoszenie kontrowersyjnych wyników wyborów (później potwierdzono całą masę nieprawidłowości). Przedstawiciele ówczesnych władz (PO) nazwali tę okupację nielegalną, powołali się na art. 224 kodeksu karnego ("kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności organu państwowego podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności") i nakazali szybką pacyfikację protestujących. Po kilkunastu godzinach do budynku PKW wkroczyła policja i zrobiła "porządek"."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym matałku autorze zauważyć, że to rząd jest w hierarchi zależny od narodu, nie odwrotnie. Brak fundamentalnych podstaw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już raz cię wygnano z raju,za 1,5 roku będziesz wygnany ponownie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane