a co w tym dziwnego, kto by zatrudnił elektryka, hydraulika czy innego budowlańca bez NARZĘDZI!!!!!!!!!! nie przywiózł sprzętu/nie dogadał się wcześniej mógł śpiewać ac apella - pokazał by co sam potrafi , po drugie jaki PROFESJONALISTA korzysta z cudzego nieprzetestowanego sprzętu???????
Według twojego rozumowania powinien przyjść wokalista, i poprosić o zabranie sprzętu kapelę weselną (Czas ok 30min) później przynieść i rozłożyć swój sprzęt, pewnie z podłączeniem (czas ok 30 min) po godzinnym występie zabrać swój sprzęt (czas ok 30min) i wtedy kapela weselna znów rozkłada swój sprzęt (30min). Jest w tym sen, jest.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Zespoły/pan młody powinny się dogadać jeszcze przed występem, dzisiaj nic nie ma za darmo, a sprzęt się zużywa, jak wszystko. Skoro pana młodego stać na "gwiazdę" disco polo to powinien pomyśleć i odpowiednio wcześniej wynegocjować cenę korzystania ze sprzętu wynajętych grajków.
Loczini jak się chce to wszystko można rozwiązać ale jak się chce rżnąć cwaniaka... to tak się kończy cwaniakowanie a sprzętu po pierwsze nie trzeba demontować a po drugie "gwiazda" swój zawsze może rozłożyć wcześniej.... jasne
Nie rozumiem czemu gesek się buntuje.. Podszedł do klawiszowca.zarządzał sprzętu i zdziwiony.ze tamten odpowiednio wycenil te pożyczkę. Dlaczego ktoś ma zarabiać na moich urządzeniach?
Nie czarujmy się: nagłośnienie występu takiego "artysty" jak giesek to danie mikrofonu w łapę i włączanie podkładów.
Każdy profesjonalny artysta wysyła tzw. ridera do profesjonalnego akustyka, a tam zawarte są informacje dot. podłączenia sprzetu do nagłośnienia i do prądu, zapotrzebowanie na mikrofony.
Wiocha dla zespołu i tego... jak mu tam... gie-esa ;)
a co w tym dziwnego, kto by zatrudnił elektryka, hydraulika czy innego budowlańca bez NARZĘDZI!!!!!!!!!! nie przywiózł sprzętu/nie dogadał się wcześniej mógł śpiewać ac apella - pokazał by co sam potrafi , po drugie jaki PROFESJONALISTA korzysta z cudzego nieprzetestowanego sprzętu???????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według twojego rozumowania powinien przyjść wokalista, i poprosić o zabranie sprzętu kapelę weselną (Czas ok 30min) później przynieść i rozłożyć swój sprzęt, pewnie z podłączeniem (czas ok 30 min) po godzinnym występie zabrać swój sprzęt (czas ok 30min) i wtedy kapela weselna znów rozkłada swój sprzęt (30min). Jest w tym sen, jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zespoły/pan młody powinny się dogadać jeszcze przed występem, dzisiaj nic nie ma za darmo, a sprzęt się zużywa, jak wszystko. Skoro pana młodego stać na "gwiazdę" disco polo to powinien pomyśleć i odpowiednio wcześniej wynegocjować cenę korzystania ze sprzętu wynajętych grajków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Loczini jak się chce to wszystko można rozwiązać ale jak się chce rżnąć cwaniaka... to tak się kończy cwaniakowanie a sprzętu po pierwsze nie trzeba demontować a po drugie "gwiazda" swój zawsze może rozłożyć wcześniej.... jasne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem czemu gesek się buntuje.. Podszedł do klawiszowca.zarządzał sprzętu i zdziwiony.ze tamten odpowiednio wycenil te pożyczkę. Dlaczego ktoś ma zarabiać na moich urządzeniach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo mu s*dówka w czerep walnęła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czarujmy się: nagłośnienie występu takiego "artysty" jak giesek to danie mikrofonu w łapę i włączanie podkładów. Każdy profesjonalny artysta wysyła tzw. ridera do profesjonalnego akustyka, a tam zawarte są informacje dot. podłączenia sprzetu do nagłośnienia i do prądu, zapotrzebowanie na mikrofony. Wiocha dla zespołu i tego... jak mu tam... gie-esa ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka muzyka , takie problemy . j#bane buroki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka muzyka , takie problemy . j#bane buroki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka muzyka , takie problemy . j#bane buroki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane