Reklama
Reklama

Komentarze

3
B
BB55 Bóg Wiochy

Przynajmniej mają wspaniałe dzieciństwo, a nie siedzenie przed kompem.

L
Lekoslaw Wieśniak

Cieszę się właśnie że ja miałem takie dzieciństwo jak z tego krótkiego filmiku. Czasy kiedy się budowało "bazy" chodziło na ryby z wędką za 30zł z rynku. Za tym że uganiało się za piłką na wykoszonej łące za bramkę robiło 2 wbite patyki. Przychodziło się do domu na 15:30 aby obejrzeć POKEMONY i później dlaje goniło się na rower :) Pozdro dla wszystkich którzy mieli podobnie :)

[Usunięty użytkownik]

Amerykańskie dziecko (na rowerze) i jego polski kolega.

Reklama