Reklama
Reklama

Komentarze

8
P
perun12345 Szyderca

To etui nie miało chronić Nokii 3310 tylko wszystko co było narażone na kontakt z tym telefonem :)

V
V-T-S-S Łowca

To nie było etui ochronne tylko pocket na pasek, żeby nie nosić telefonu w ręku ani w kieszeni.

L
lmc0pl Wieśniak

I pomyśleć, że kiedyś nokia 3310 była za duża żeby w kieszeni nosić.

Zdjęcie profilowe
andrzej67k Snajper

Chodziło o to, że jak się rzuci tym telefonem, to nie uszkodzi się komuś głowy, bo "ochronne etui" ją ochroni ;)

A
A666jont Wieśniak

Pi****lenie!!!!!!

A
adzior69 Wieśniak

Miałem i nokie3310 i pocket do paska, tak jak pisze V-T-S-S, żadne ochronne, raczej zaczepne 🤩

G
gekon80 Padawan

Moja pierwsza komórka, praktycznie niezniszczalna. Przeżyła Kilka lądowań na ścianie i asfalcie. Rozpadła się tylko na trzy części, poskładałeś do kupy i dalej działała nawet lepiej. A bateria... Gimby nie znajo ;) Tak jak pisali przedmówcy, to nie jest etui ochronne to futerał do paska dawała +20 do lansu ;)

B
bubek666 Wyjadacz

I kierunkowskazy w BMW :P

Reklama