U mnie dzieciaki też spotykają się na trzepaku! A ludzie którzy są rówieśnikami tych dzieci ze zdjęcia,krzyczą z okien "... .pierdalać mi z pod tego trzepaka g**je..." Ot, taka ciekawostka.
ja jestem pewnie rówieśnikiem tych dzieciaków z trzepaka ,nie wiem jak inni ,ale mi to koło d**y lata co dzieci robią na podwórku mam na to wyje***e ,wiem co to dzieciństwo i młodość i wali mnie to .....
góvno nie życie, stare dziady, reżimowe kacyki, komuchy czerwone wspominają jak byli młodzi i mogli sobie sznurówki zawiązać - zdychaj komuchu śm***iu reżimowy, przez takich dziadów jak ty, żerujących na wspomnieniach komunistyczny reżim wstaje z łajna
zajebiste czasy, żeby rower jakikolwiek kupić to trzeba było łapówkę dać, jak ktoś cudem miał biedronówę to był królem na osiedlu, na sks-ach się biegało w szkolnych ortalionach, bo nikt swoich nie miał. ku$wa, chłopie, i ty to wspominasz z rozrzewnieniem???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zawsze tak było tyle że wtedy wszystkie numery telefonów do kumpli zamiast na srajfonie miałem wykute na pamięć w głowie.
U mnie dzieciaki też spotykają się na trzepaku! A ludzie którzy są rówieśnikami tych dzieci ze zdjęcia,krzyczą z okien "... .pierdalać mi z pod tego trzepaka g**je..." Ot, taka ciekawostka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze tak było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja jestem pewnie rówieśnikiem tych dzieciaków z trzepaka ,nie wiem jak inni ,ale mi to koło d**y lata co dzieci robią na podwórku mam na to wyje***e ,wiem co to dzieciństwo i młodość i wali mnie to .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
góvno nie życie, stare dziady, reżimowe kacyki, komuchy czerwone wspominają jak byli młodzi i mogli sobie sznurówki zawiązać - zdychaj komuchu śm***iu reżimowy, przez takich dziadów jak ty, żerujących na wspomnieniach komunistyczny reżim wstaje z łajna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tamte lata to był swego rodzaju pejsbook.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zajebiste czasy, żeby rower jakikolwiek kupić to trzeba było łapówkę dać, jak ktoś cudem miał biedronówę to był królem na osiedlu, na sks-ach się biegało w szkolnych ortalionach, bo nikt swoich nie miał. ku$wa, chłopie, i ty to wspominasz z rozrzewnieniem???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze tak było tyle że wtedy wszystkie numery telefonów do kumpli zamiast na srajfonie miałem wykute na pamięć w głowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On tam pewnie dalej stoi nie marnuje swojego życia na dodawanie zdjęć do wiochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
endriu czy jak ci tam i adminie gdzie ta Wiocha ,moim zdaniem jesteście gimbusy które nic nie wiedzą o tamtych czasach.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ja tęsknię za tymi czasami. Teraz wszedzie tylko smartfonowe zombie 😐
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nie było niczego innego do roboty, sam tak koczowałem. Założę się że gdybyś w tamtych czasach miał komputer to z domu nosa byś nie wyścibił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane