miałem taką jak byłem łebkiem, ojciec mi przyprowadził od jakiegos znajomego, o ludzie co to był za lans. Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych, jedyna motorynka na całe osiedle, ta zazdrośc w oczach kolegów, bezcenne. Po kilku latach ja opchnałem znajomemu a teraz z chęcia bym sobie sprawił mimo posiadania motocykla, ale jak ktos tu juz napisał motorynki teraz kosztuja i to sporo
Pjoter może i byłby zawiedziony, ale "pony" jest dużo cenniejsza i każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie by ją wybrał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie Ziku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marzenie mojego dzieciństwa... gimbaza nie zrozumie. A taka "igła" byłaby teraz warta ze dwa quady
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawdź po ile chodzą takie motorynki a później rób głupie wstawki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałem taką jak byłem łebkiem, ojciec mi przyprowadził od jakiegos znajomego, o ludzie co to był za lans. Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych, jedyna motorynka na całe osiedle, ta zazdrośc w oczach kolegów, bezcenne. Po kilku latach ja opchnałem znajomemu a teraz z chęcia bym sobie sprawił mimo posiadania motocykla, ale jak ktos tu juz napisał motorynki teraz kosztuja i to sporo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
motorynka jest jak brzydka dziewczyna fajnie sie na niej jeździ dopuki cię koledzy z nią nie zobaczą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane