No coz, 100 lat temu tez nie psuly sie smartfony, telewizory, pralki czy komputery. No problems !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polocki nakupują starych wieśwagenów bitych i popowodziowych po turasach i później wypisują na forach różne bzdety, że wszystko im się psuje. Kupcie sobie nowy to wtedy zobaczycie że pojeździcie długo bezawaryjnie.
No jasne nawet 5 milionow bez wymiany oleju, na fabrycznych klockach hamulcowych i bez grama rdzy. A tak na poważnie to przestań opowiadać bajki, obojetnie jakie auto jak jest szanowane i doinwestowane to nie ma problemu. Ale jak sie juździ 60tys na jednym oleju, to potem wychodzą cyrku. ,,bo ja mam olej long life,, to moge 5 lat bez wymiany jezdzic, no super.
Tylko, gdzie to kupić!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat z tym co napisał to problemy są rzadko, ale ma sprzęgło, amortyzatory, rozrząd i tak można bez końca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dbasz tak masz, prosty temat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im więcej elektroniki tym więcej problemów. Immobiliser, czujniki ciśnienia w kołach, czujnik Halla, sondy lambda, czujniki NOx - mam wymieniać dalej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tropiciel, jeszcze w żadnym samochodzie nie miałem problemów z tym co wypisałeś, no chyba że masz królowę lawet alfę romeo. Wtedy możesz mieć racje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre są Trabanty 601 tam nie ma nic nawet rozrządu i wskaźnika poziomu paliwa a wrażenia z jazdy wyśmienicie nieziemskie ^_^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ma tam wskaźnik poziomu paliwa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najważniejsze jest to, że z popychu odpali!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam podobne auto golf e 1.9d zona wlała benzyne a on i tak pojechał nie ma tego wszystkiego i nie ma sie co psuć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedyny problem to żona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No coz, 100 lat temu tez nie psuly sie smartfony, telewizory, pralki czy komputery. No problems !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polocki nakupują starych wieśwagenów bitych i popowodziowych po turasach i później wypisują na forach różne bzdety, że wszystko im się psuje. Kupcie sobie nowy to wtedy zobaczycie że pojeździcie długo bezawaryjnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś auta robiły po milion kilometrów i więcej, nie które jeżdżą do dziś, dzisiaj to plastik-fantastik a po 300tys wszystko sypie się naraz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jasne nawet 5 milionow bez wymiany oleju, na fabrycznych klockach hamulcowych i bez grama rdzy. A tak na poważnie to przestań opowiadać bajki, obojetnie jakie auto jak jest szanowane i doinwestowane to nie ma problemu. Ale jak sie juździ 60tys na jednym oleju, to potem wychodzą cyrku. ,,bo ja mam olej long life,, to moge 5 lat bez wymiany jezdzic, no super.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierd..lisz głupoty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pi****lisz pan
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem GOLFa 2jkę, 1,6 diesel, jedyna elektryka to był alternator rozrusznik i zawór odcinający rope. To było autko ;) ;) ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane