Reklama
Reklama

Komentarze

4
P
ptanoc Łowca

Gdzie mu się tak śpieszy, pali się czy co?

L
lalecznik Padawan

Połowa kierowców miała mokro w spodniach ...

R
rabarbar1 Wieśniak

Przypuszczam, że kierowcy chodziło o wywiezienie palących się na pace materiałów poza składowisko, w bezpieczne miejsce, aby ogień się nie przeniósł z samochodu na inne obiekty. Wydaje mi się, że kierowca dużo ryzykował, więc szacun.

[Usunięty użytkownik]

Kiedy nie chcesz żeby się ciapaci do ciebie dobrali.

Reklama