I "czarna mafia" nie miała wstępu do szkoły. Religia odbywała się w salach katechetycznych. Do tego mafia watykańska nie brała setek milionów złotych z naszych podatków!
Wspominasz te czasy dobrze bo byles maly i zylo sie latwiej. Zadnych powaznych spraw ani problemow. Tak samo beda wspominac czasy dziecinstwa inne pokolenia. Beda one inne ale rownie szczesliwe.
Mliko w szkole, pamiętam. U mnie na ostatnim piętrze babka gotowała mleko w wielkim garze, przed długą przerwą.
W teorii dzieciaki miały się złazić i je pić.
Koniec końców mało kto tam przyłaził. Jedyni stali bywalcy to byłem ja i jeden kumpel. Jak tylko się pojawialiśmy to babka miała naszykowaną tackę z kubkami mleka specjalnie dla nas, mogliśmy łoić mleko do oporu, jak daliśmy radę jednej tacy to zaraz wjeżdżała druga.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
U mnie w szkole, jakieś 70-75% jednak korzystało. Eee, sentyment.
Wstawka z d**y. Dzieci w wieku jak na zdjęciu nadal w większości nie mają telefonów, nadal spędzają czas ze sobą i nadal rozmawiają - codziennie dzieciaka mam problem ze świetlicy wydrzeć, bo nigdy nie chce iść do domu po lekcjach.
...i dzieci miały wszy, a powszechne było mierniactwo, kolesiostwo, kapostwo i inne wstrętne, wywodzące się z klasy robotniczo chłopskiej zagrania. Ale było lepiej...de**le.
No a jeszcZe pare lat w stecz to nawwt butow nie mialy cofnijy sie jeszcze troch i mamy ideal bo wogle nie bylo szkol a dzieci musialy zapierdalac po lesie zbierac jagody i grzyby zeby przezyc .Ludzie ogarnijcie sie kazde pokolenie na zeka na swoich na stepcow i zygac mi sie chce jak slysze "za naszych czasow bylo lepiej" ,a go**o prawda
I "czarna mafia" nie miała wstępu do szkoły. Religia odbywała się w salach katechetycznych. Do tego mafia watykańska nie brała setek milionów złotych z naszych podatków!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurcze... pamiętam tą czerwoną opaskę, każdy jej unikał ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było biednie i skromnie ale ludzie jacyś życzliwsi wobec siebie i chyba szczęśliwsi niż teraz.Dziwne :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wspominasz te czasy dobrze bo byles maly i zylo sie latwiej. Zadnych powaznych spraw ani problemow. Tak samo beda wspominac czasy dziecinstwa inne pokolenia. Beda one inne ale rownie szczesliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mliko w szkole, pamiętam. U mnie na ostatnim piętrze babka gotowała mleko w wielkim garze, przed długą przerwą. W teorii dzieciaki miały się złazić i je pić. Koniec końców mało kto tam przyłaził. Jedyni stali bywalcy to byłem ja i jeden kumpel. Jak tylko się pojawialiśmy to babka miała naszykowaną tackę z kubkami mleka specjalnie dla nas, mogliśmy łoić mleko do oporu, jak daliśmy radę jednej tacy to zaraz wjeżdżała druga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mnie w szkole, jakieś 70-75% jednak korzystało. Eee, sentyment.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie rzeczy były w komunie, a wolnym kraju każdy na każdego patrzy wilkiem chce się żyć :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstawka z d**y. Dzieci w wieku jak na zdjęciu nadal w większości nie mają telefonów, nadal spędzają czas ze sobą i nadal rozmawiają - codziennie dzieciaka mam problem ze świetlicy wydrzeć, bo nigdy nie chce iść do domu po lekcjach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety nie każdy ma to szczęście mieszkać na Podlasiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ci co nie rozmawiali z innymi zostali prezesami partii rządzącej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do szcześcia potrzebny był rower,piłka i trzepak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokolenie dzisiejszych januszów i ameb umysłowych hasających do kościoła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W niektórych szkołach jest zakaz używania telefonów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamietam te czasy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dawno, dawno temu to dzieci nie chodziły do szkół, tylko zap...y w polu, kolejna durna wstawka z cyklu "a kiedyś"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...i dzieci miały wszy, a powszechne było mierniactwo, kolesiostwo, kapostwo i inne wstrętne, wywodzące się z klasy robotniczo chłopskiej zagrania. Ale było lepiej...de**le.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz dzieciaki nie łapią wszy w szkołach i przedszkolu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kiedyś bylo ciekawiej. Jak się chodziło na fluoryzacje na korytarz albo na grupowe szczepienia. Byle by tylko lekcja uciekła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No a jeszcZe pare lat w stecz to nawwt butow nie mialy cofnijy sie jeszcze troch i mamy ideal bo wogle nie bylo szkol a dzieci musialy zapierdalac po lesie zbierac jagody i grzyby zeby przezyc .Ludzie ogarnijcie sie kazde pokolenie na zeka na swoich na stepcow i zygac mi sie chce jak slysze "za naszych czasow bylo lepiej" ,a go**o prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedys to bylo kurlaaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane