Reklama
Reklama

Komentarze

4
A
ania_ischis Padawan

Ja w Bydgoszczy koło Opery już widziałam napisy zamalowane pisakiem, albo zeszlifowane śrubokrętem - zależy od jakości kłódki. Bo wywalają kluczyki do rzeki, a potem ch*j strzela "wielką miłość"...

G
g6307844 Szyderca

dlaczego oni sie na to godza?

D
duliq Wieśniak

Rzeszów. Godzina 22:15 kładka nad Wisłokiem przy zaporze. Idę sobie podchmielony a na kładeczce słyszę dźwięk brzeszczota i ciemną postać. Nagle piłowanie się skończyło a gdy doszedłem do kolesia usłyszałem tylko SZ***O! A odcięta kłódeczka poleciała do rzeki :D

T
Townsville Wieśniak

Nie zrozumieliscie przeslania.

Reklama