Nie jestem za tym aby to było zasmakowanie życia bo każdy smakuje je na swój sposób w takich czasach jakich żyje , ja akurat tego zasmakowałem, nasi dziadkowie też mogli by powiedzieć że nie zasmakowaliśmy życia bo nie robiliśmy czegoś co w ich czasach było rzeczą normalną, pogódźcie się z tym że te czasy minęły, ja akurat zasmakowałem tego bo jeździłem na worku nie raz ale dla mnie to normalne bo kto teraz na worku będzie jeździł skoro jest tyle innych wynalazków dających radochę.
jak już wyślizgane to zaraz znalazł się de**l z sankami albo łyżwami i cała zjeżdżalnia w piiz.. poryta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na worku z sianem .....hmmmm .........to głęboko wioską powiało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A my jeździliśmy na kawałkach kartonów lub folii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wypchany worek to był zbędny luksus i strata czasu - było tak jak piszesz kawał foli albo blachy w całości załatwiał sprawę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na końcu kuligu gdy kierowca dobrze zygzakiem jeździł!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja nie zasmakowałem życia, bo nie byłem biednym śmierdzącym łajnem wieśniakiem? Weź się zabij śmierdzący robolu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jazda była tyłem do przodu albo pociąg się robiło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JA TAM WIDZĘ W WORKU SŁOMĘ.ALE MOŻE TERAZ TAK WYGLĄDA SIANO Z GMO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to trawa nadrzeczna. Szerokie liście ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**a u nas na wsi jak słomy brakowało a worki były to swoje kurtki się ta wsadzało albo śnieg :D to było piękne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem za tym aby to było zasmakowanie życia bo każdy smakuje je na swój sposób w takich czasach jakich żyje , ja akurat tego zasmakowałem, nasi dziadkowie też mogli by powiedzieć że nie zasmakowaliśmy życia bo nie robiliśmy czegoś co w ich czasach było rzeczą normalną, pogódźcie się z tym że te czasy minęły, ja akurat zasmakowałem tego bo jeździłem na worku nie raz ale dla mnie to normalne bo kto teraz na worku będzie jeździł skoro jest tyle innych wynalazków dających radochę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Worek koniecznie po saletrze amonowej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo saletrzaku,lub moczniku hi hi pozdro....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
my mieliśmy czarne z pobliskiego zakładu pogrzebowego, ale były fajne duże można było w dwie osoby jeździć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JEP,PRZYPOMNIALY MI SIE CZASY DZIECINSTWA FAJNO BYLO,JA ROCZNIK 76
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A bez siana jeździło jeszcze lepiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mój znajomy trafił na szkło . nie chciał byś znać tej historii ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mój znajomy trafił na szkło . nie chciałbyś znać tej historii,. mało brakło a nie miał by się po czym drapać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane