Podobna, i tym razem prawdziwa akcja. Zaliczenie semestru, mgr. wchodzi do sali i pyta nas: "Kto chce 5?", wszyscy zesrani, bo pewnie na to będą ekstra pytania, więc cisza, tylko jeden koleś woła: "Ja". Na to mgr.: "Dobra, to dawaj indeks, a reszta wyciąga karteczki". No rzesz k....
- to chodź ze mną na klina, reszta do roboty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W wojsku tak się kiedyś zdarzało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbyt piękne, by było prawdziwe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z cyklu kobiety w armii wiocha szorujecie po dnie...........serio? To ruski portal zalozcie tam taki poziom lubią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto wczoraj nie chlal? Znaczy chory...Reszta do roboty!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobna, i tym razem prawdziwa akcja. Zaliczenie semestru, mgr. wchodzi do sali i pyta nas: "Kto chce 5?", wszyscy zesrani, bo pewnie na to będą ekstra pytania, więc cisza, tylko jeden koleś woła: "Ja". Na to mgr.: "Dobra, to dawaj indeks, a reszta wyciąga karteczki". No rzesz k....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz tak zrobił dla podpuchy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane