A skąd wiesz ze piloci byli nazistami? Czy wszyscy polscy piloci wojskowi to fanatycy PISuaru? Wątpię. Tam PISowce to promile bo piloci to inteligentni ludzie. Ale na rozkaz PISowców będą musieli lecieć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czyl rozumiem ze ci piloci nie zgineli podczas bitwy tylko wskutek awarii mechanicznej? Czyli niemieccy piloci musieliby byc id***ami widzac ze maszyna sie psuje/leci w dol i nie kapultowac sie
To na pewno nie jest Messerschmitt 262 (na moje oko to chyba Heinkel 111). A te Me-262, które latają współcześnie, to repliki na powojennych silnikach (oryginalne silniki miały resurs coś chyba 20 godzin? I nie zachował się żaden sprawny)
Po 4 pilotów ? Chyba lotników ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemieckich !!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wiesz ze piloci byli nazistami? Czy wszyscy polscy piloci wojskowi to fanatycy PISuaru? Wątpię. Tam PISowce to promile bo piloci to inteligentni ludzie. Ale na rozkaz PISowców będą musieli lecieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyl rozumiem ze ci piloci nie zgineli podczas bitwy tylko wskutek awarii mechanicznej? Czyli niemieccy piloci musieliby byc id***ami widzac ze maszyna sie psuje/leci w dol i nie kapultowac sie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
katapultować???wtedy nie było czegoś takiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze nie doslownie kataqpultowac, ale wyskoczyc ze spadochronem, co za roznica?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogromna...dla ciebie nie ma różnicy między być wystrzelonym a samemu wyskakiwać??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to słowa bossnr1 powinny być...on też wielki specjalista od robienia niczego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
me 262 to mój ulubiony samolot z ii wojny światowej byłem w Niemczech na pokazie aż dziw że po tylu latach to jeszcze lata...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To na pewno nie jest Messerschmitt 262 (na moje oko to chyba Heinkel 111). A te Me-262, które latają współcześnie, to repliki na powojennych silnikach (oryginalne silniki miały resurs coś chyba 20 godzin? I nie zachował się żaden sprawny)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane