Podobne posty
Burak
To patologiczne toczydełko zmotoryzowało PRL
Sąsiad - emeryt chciał kupić range extender
Awantura kierowców w Gdańsku. Zamiast pięści poszedł w ruch...
Taksówkarz pokazał jak omija podatki i prowizję na długich k...
Polonez przed garażem.
Komentarze
3Ah te czasy kiedy po całym dniu latania na podwórku, z brudnymi rękoma rwało się brudnego ogórka prosto z ziemi i nikt nie miał żadnych bakterii, chorób , wirusów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tak jadłam kanapki na warsztacie łapy całe w smarach kanapka czarna od smaró i woda deszczówa obiad jak jadłąm to nie miałam widelca to kawałek blachy albo tabliczka znamionowa z lokomotywy i wie wzówało :D nie chorowałam zadna ła**a nie siadała byłam odporna :D żyje do dzisaj :D
Też tak jadłam kanapki na warsztacie łapy całe w smarach kanapka czarna od smaró i woda deszczówa obiad jak jadłąm to nie miałam widelca to kawałek blachy albo tabliczka znamionowa z lokomotywy i wie wzówało :D nie chorowałam zadna ła**a nie siadała byłam odporna :D żyje do dzisaj :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane