Reklama
Reklama

Komentarze

29
[Usunięty użytkownik]

Tak to jest jak nauczycielem jest jakaś lewacka baba feministka.

N
Nightcrawler39 Czysta Moc

A rządzi nimi alkoholiczka pudernica i pusty dzban Zalewska

A
art-b Łowca

Jak Pawłowicz czy Kornhausner

R
rybitwa Wieśniak

Goldgirl1992 zgadzam się z tobą. Uczę matematyki poprzez korwpetycje i stwierdzam, że jest ok. Tok twojego rozumowania jest prawidłowy. Po drugie mnożenie jest przemienne. Warmer84 ile miałeś z matematyki

Anonim

Twoje zadanie wskazuje kolejność. Tak samo gdyby to było zadanie tekstowe i brzmiało: w 7 kwadratach znajdują się po 2 trójkąty. Tu jest rysunek a pytanie: "Ile tu jest trójkątów?" w żaden sposób nie sugeruje ani nie narzuca kolejności. W tym wypadku powinna być dowolność interpretacji. Dziecko może pomyśleć: "w kwadracie sa 2 trójkąty i jest 7 takich kwadratów" lub "jest 7 kwadratow po 2 trójkąty" i każdy z tych toków rozumowania jest dobry.

W
Warmer84 Wieśniak

Nie ośmieszaj się tylko przeczytaj jeszcze raz temat zadania i pomyśl jeśli potrafisz. Dam ci podpowiedź bo coś mi się zdaje, że możesz mieć z tym problem. Zdanie "Ile tu jest trójkątów?" to nie jest tenat zadania. Co trzeba zrobić jest zapisane gdzie indziej. Ty podobnie jak ten dzieciak nie potrafisz czytać. Znajdź w zadaniu polecenie do wykonania i wykonaj. Może wtedy do ciebie dotrze że zrobiłaś z siebie id**tkę.

L
lsoda Wieśniak

Ku**y te nauczyciele

L
lojekd Wieśniak

Nauczyciel id***a.

D
Domingo251 Szyderca

Mam to w du**e.

Z
ZrytyRyj Wieśniak

Nie zarzucaj innym swoich wad. Nauczyciel w tym przypadku zastosował LOGIKĘ ale ty raczej z tych co to niby humanista

Z
ZrytyRyj Wieśniak

Matura to bzdura , a matematyka to czarna magia. Matematyka ma uczyć LOGICZNEGO myślenia. Tylko tyle i aż ( dla większości ) tyle. Zadanie było proste i wymagało TYLKO logiki. Rozwiązanie typowo humanistyczne

C
czorny10 Master

W szkole mamy de**li nauczycieli, potem idziemy na studia i mamy de**li wykładowców, a potem w pracy de**li szefów. I co wieczór przed snem zastanawiamy się, co poszło w życiu nie tak...

G
gierul2006 Wieśniak

A gdzie przemienność mnożenia - QWA !

P
pibi80 Padawan

Polega w walce z wszechmocnym kluczem rozwiązań. Nauczyciel (założymy się, że to baba?) powinien być wysłany na zieloną trawkę i to dyscyplinarnie.

K
kk1234567 Szyderca

Jaka jest różnica pomiędzy pe****lem a nauczycielem? Żadna, jeden i drugi krzywdzi dzieci!

K
kk1234567 Szyderca

I oni śmią żądać podwyżek!

P
pierdolet73 Wieśniak

Kłaki bym durnemu babiszonowi powyrywał jakby mojemu dziecku to zrobiła.

E
epyon2706 Wieśniak

Paradoksalnie nauczyciel miał rację,bo zadanie było z rysunkiem,na którym jest "siedem razy po dwa trójkąty",a nie "dwa razy po siedem". Tu wyznacznikiem poprawności rozwiązania jest logiczne opisanie obrazka i przemienność mnożenia nie ma tu żadnego znaczenia.

P
PolnyWolak Wieśniak

Są dwa trójkąty w jednym kwadracie, a takich kwadratów jest siedem. Czy to też nie jest logiczne?

R
rps3 JP 100%

Jezu... mam nadzieje, że masz

G
GwizdKedar Wieśniak

Taki żart. Jasiu przychodzi do domu i mówi :Tato dostałem 1 z matematyki Ojciec : Jakie było pytanie/zadanie Jasiu : Ile to jest 3*4 ... odpowiedziałem 12 Ojciec : No i dobrze odpowiedziałeś Jasiu : Tak ale Pani zapytała później ile to jest 4*3... Ojciec : Przecież to jeden c*** ! Jasiu : Wiem tato , odpowiedziałem jej dokładnie tak samo :D :)

S
Suzzi86 Snajper

tu ewidentnie jest 7 kratek po 2 trójkąty, a nie 2 kratki po 7 trójkątów... ale czy nie powinien liczyć się wynik???

G
GwizdKedar Wieśniak

Taki żart. Jasiu przychodzi do domu i mówi :Tato dostałem 1 z matematyki Ojciec : Jakie było pytanie/zadanie Jasiu : Ile to jest 3*4 ... odpowiedziałem 12 Ojciec : No i dobrze odpowiedziałeś Jasiu : Tak ale Pani zapytała później ile to jest 4*3... Ojciec : Przecież to jeden Ch** ! Jasiu : Wiem tato , odpowiedziałem jej dokładnie tak samo :D :)

Anonim

ja tam widzę po 2 trójkąty w siedmiu kratkach :D

V
vacarius Master

Od kiedy wpuszczono kler do szkół to Polskie szkoły robią baranów nawet z geniuszy.

G
Genialon Wieśniak

I to do tego stopnia ogłupiają, że potem jeden z drugim nie ma pojęcia, że przymiotniki pisze się małą literą, czyż nie?

Reklama