Reklama
Reklama

Komentarze

39
B
bialymis81 Wieśniak

Po ogromnej większości komentarzy widzę ,że mam do czynienia z ludźmi chu!em karmionymi przez wujka lub ojca w dzieciństwie. Szkoda słów. A gdyby strzelanie odbywało się przez 20 czy 30 minut to nie było by problemu, jednak wy nakurwi@cie tymi petardami tydzień przed i tydzień po sylwestrze. Już sam ten fakt świadczy o niedorozwoju a a odpowiednie podejście psychologa pomogło by umieścić strzelające w ten sposób osoby w pokoju bez klamek. Skoro tak bardzo lubicie c**j wystrzału moze zorganizujcie sobie Sylwestra w Donbasie

I
Idiot-Hunter Wieśniak

To w Bielsku-Białej są tacy de**le?

J
jarlexale Wieśniak

Boże jaki de**l to napisał ,aż nie mam pytań ...

H
hatson Szyderca

Problemem nie jest te 2 godzinki huku raz w roku bo mozna na ten czas psa jakos odseparowac od halasu lub ewentualnie zapodac mu srodki uspokajajace od weterynarza, jezeli pies naprawde sie boi. Problemem sa de**le, ktorzy zaczynaja strzelanie tydzien wczesniej i rzucaja petardy specjalnie pod nogi psow, czy ludzi.

K
kurde26 Szyderca

Decydując się na psa decydujemy się na obowiązki z tym związane. Jednym z takich obowiązków jest zapewnienie bezpieczeństwa w czasie np. Sylwestra. Ale ludzie są zbyt wygodni i wolą iść na imprezę zamiast zająć się czworonogiem. Niestety to tak nie działa, miłość do psa to nie tylko 200 fotek na z**bobuka, micha, kupa i spać. Drugą sprawą jest to że właścicieli psów jest mniej niż zwolenników strzelania a puki co rządy mniejszości nie wchodzą w grę w tym kraju.

[Usunięty użytkownik]

Widziane z mojego okna dziś przed południem. Grupka prysztatych z piwami w ręku (sklepik "rodzinny") blisko.Co chwila któryś z nich zapala petardę i rzuca .Huk wielki.Dyskusja ożywiona i znów huk włączają sie alarmy w starych samochodach,zabawa trwa. Nagle zauważono radiowóz .Towarzystwo się rozpiechrzło jak kalaruchy kiedy się zapali światło.To nie tak ma być.

[Usunięty użytkownik]

chcieliście mieć psa ? więc....

A
ambroszpp Łowca

Nie rozumiem tej fascynacji napierdzielania petardami przez domorosłych pirotechników, od rana do wieczora prze 3 dni. Co roku tacy tracą paluchy, dłonie. Nie jedna nawet postronna osoba miała też uszkodzony wzrok i słuch. O uszkodzonych samochodach i pożarach nie wspomnę. Do tego zostaje po tym kupa syfu, którego nie ma komu posprzątać. I nie mam nic do pokazów fajerwerków, ale tylko tych organizowanych przez profesjonalistów i ludzi do tego przeszkolonych. Bo wiem gdzie i o której taki pokaz się odbędzie. Jest to bezpieczne postronnych osób, a syf organizatorzy posprzątają.

E
Exsilium Wieśniak

Nie rozumiem tej fascynacji srania i ujadania psami przez domorosłych treserów zwierząt, przez 365 dni w roku. Codziennie dochodzi do pogryzień właścicieli i postronnych osób, o uszkodzeniach mienia nie wspomnę. Do tego zostaje po tym kupa po prostu kupa, której nie ma komu posprzątać. I nie mam nic do zwierzaków, ale tylko tych wychowywanych przez profesjonalistów i ludzi odpowiednio wykształconych. Bo wiem że zwierze jest pod kontrolą. Jest to bezpieczne postronnych osób, a syf treserzy posprzątają.

A
ambroszpp Łowca

I tu się trzeba z tobą zgodzić. Jak się ma czworonoga to trzeba go pilnować i po nim sprzątać. A jak ktoś nie umiem upilnować, nie chce po psie posprzątać, nie powinien mieć psa czy innego zwierzęcia.

I
informatyk26 Łowca

Mam yorka, 2,5 kilo żywej wagi ,na szczura bałbym się go puścić, może co najwyżej na mysz. Za to na petardy ma wywalone i śmiem twierdzić że ostrzał z baterii ruskich katiusz też by go nie ruszył. Żeby nie było, pies słyszy bo`na wołanie przybiega.

E
Exsilium Wieśniak

Gratuluję mikrusa twardziela. Jak jeszcze nie obszczekuje większych psów i nie spierdziela z kwikiem kiedy większy spojrzy to masz super psa.

M
makosa24 Wieśniak

a jak psy sąsiada napier...ją od rana do wieczora to jet kurła dobrze . one mogą

P
palkora79 Szyderca

Dobrze mówi. Co qrva burzy z piorunami też zakażecie. Tumany zielone.

K
karmel112 JP 100%

Pożyjemy zobaczymy, skończysz podstawówkę założysz rodzinę, będziesz miał + 40, wtedy przypomnisz sobie mój tekst:)

[Usunięty użytkownik]

Czemu wasze husky czy inne niemieckie czworonogi mieszkają na 30 m2 w nienaturalnym środowisku i temperaturze. To wam nie przeszkadza.... Wcale zamknięty w klatce domowej nie traci wtedy swojej natury...

F
Fryzjer845 Szyderca

Racja. Ja mam owczarka i dobermanke, ale maja swój kojec na zewnątrz a w nocy biegaja po podworku. W mieszkaniu to tylko labradory moga byc bo maja spokojny charakter

[Usunięty użytkownik]

Właścicielom piesków przeszkadza 15 - 20 minut petard raz do roku, a mnie przeszkadza wielogodzinne wycie i ujadanie ich pupilków - wielokrotnie w roku. A nie robię z tego afery i nie wrzucam kretyńskich obrazków - nie strzelam w Sylwestra . Do tego psy nie boją się wystrzałów. Patrz psy które np. uczestniczą w polowaniach. A jak macie pieski w sweterkach wpierdzielające whiskasy i bojące się własnego cienia to wasz problem.

F
Fryzjer845 Szyderca

Bo barany kupują te pieski jak są małe dla swoich Brajankow i Dzesik

M
ma2005 JP 100%

Zrób sobie taką, co by Ci ten głupi łep urwała

T
tem101 Łowca

Szarik się nie bal wystrzałów.

[Usunięty użytkownik]

bo to był owczarek enerdowski

B
bialymis81 Wieśniak

@pawellikwidator Po mimo wieku jaki masz podany nadal mentalnie jesteś w podstawówce. Leki na uspokojenie są na receptę zatem weterynarz lub lekarz poda dawkowanie. Mógłbym ci tłumaczyc dalej ,jednak brodzik intelektualny w którym się poruszasz, jest na tyle płytki iż moje wysiłki i tak pozostaną poza twoim horyzontem pojmowania

P
pawelwiktor15 Łowca

A jednak trochę się wypociłeś ze swoimi mądrościami. Przeczytaj sobie co myśle o gó**oburzy na temat traum piesków słyszących huk petard.

A
andrzejandrzej Wieśniak

Wszsyscy się srają z tymi kundlami. Nie pomyślał nikt, o malutkich dzieciach?

B
bialymis81 Wieśniak

Pomyśleli rodzice jak robili, a później się okazało ,że jednak aborcja jest zabroniona

A
Abigorrr Wieśniak

Teraz psy, koty i karpie są ważniejsze.

[Usunięty użytkownik]

Miałem pieska ze schroniska - mały, biedny brzydal, który tak bardzo bał się petard, że zdechł ze strachu w Sylwestra. Nie pomogła tabletka na uspokojenie i przytulanie. Z chęcią cię poznam anonimie ze spotted. Zobaczymy jak "męski" i twardy jesteś.

P
pawelwiktor15 Łowca

Nie pomyślałeś że twój piesek może po prostu miał zdechnąć i huk z petard nie miał znaczenia? Lub przedawkowałeś tabletki na uspokojenie.

[Usunięty użytkownik]

Farmakologii nie ustaliłem sobie sam, ale z bardzo dobrym weterynarzem. Jak wiesz jest to ostateczność, na którą niestety musiałem się zgodzić. Pies nie był stary - kundelek, dla niektórych jak widać szczur do odstrzału. Dla mnie - dzieciaka, był bardzo ważny. I nie pisz mi tu sugestii, że to moja wina i huk petard nie miał znaczenia, bo albo jesteś"mądry inaczej" albo po prostu sku.wiel

J
JanuszCebula Wieśniak

Wolaki kupujące te gó*****e petardy sa tacy sami jak one - biedni, brzydcy, a jedyne co z nich zostaje to huk i smród, tak samo jak autor tego wpisu i drugi od tej wrzutki.

G
grzelaktomasz Snajper

Tak zrób sobie sam petardy przy odrobinie szczęścia to będziesz tyłek sobie podcierał nogą

N
normal Padawan

A ja popieram. Dzięki temu na świecie nie będzie już wojen, no bo wiecie - pieski boją się wystrzałów i huku. Love - Peace - Dogs.

Reklama