Nie no, może w ogóle nich się niczego nie uczą, tylko po 6h religii codziennie? To zapewni im wspaniałe wykształcenie, które pozwoli znaleźć w przyszłości naprawdę porządną pracę.
Ja będąc w 2002 roku w 4 klasie miałam 2 lekcje religii tygodniowo, polskiego miałam 5 lekcji, i każdy się cieszył na religię, bo to byly luźne lekcje, bez ciśnienia, nikt nie robił problemów takich, jak teraz. Moim zdaniem to bezsensowne szukanie dziury w całym. Było dobrze, czemu nie może być dobrze i teraz. Wolność wyboru? Super, zrezygnuj z religii i niech dziecko uczy się etyki. Koniec.
Nieprawda i bzdura, mój syn w 4 klasie szkoły publicznej ma 5 lekcji polskiego w tyg. Chyba 2 rel, co wg mnie i tak jest za dużo. Ale to jakiś fake plan nawet bez poniedziałku.
Ktoś tu sieje mowę nienawiści.
Nie wiem do jakiej szkoły chodzi to dziecko, ale na moje oko to ściema. Mój w VI klasie ma 5 lekcji polskiego i 2 religii.
Burza w szklance wody.
I tak do dziś nikt z martwiących się o godziny lekcyjne religii nie potrafi uzasadnić dlaczego zdecydowanej większości rodziców to kompletnie nie przeszkadza. Demokracje obalacie ? Nie ma w Polsce nakazu czy prawa nakazującego rodzicom, aby ich dziecko uczęszczało na lekcję religii. To samo tyczy przedmiotu etyki. Jeśli uczeń nie uczęszcza na któryś z tych przedmiotów to nie otrzymuje żadnej oceny. Stawia się zwyczajną kreskę i przedmiot nie jest w ten czas brany pod uwagę przy średniej ocen. P.S zapomniałeś o poniedziałku pewnie dlatego,że była tam lekcja j.polskiego.
psx85 masz racje. Wiele osób, negatywnie nastawionych do kościoła, na wszelki wypadek chrzci dzieci, posyła na religię i do komunii nabijając procenty kościołowi. Jak ma nie być religi w szkołach skoro 90%, a może i więcej, chrzci dzieci i posyła do komunii.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a, to pewnie dlatego większość może mniejszość "śm***iem" tytułować. bo większości to nie przeszkadza. niby czemu religię brać do sredniej, skoro jest nieobowiązkowa? modelarstwo też? 90% chrzci? ochrzczonych jest 87%, więc dzieci znacznie mniej, bo gdy ja byłem jeszcze w szkole było 97%, więc starsi podnoszą srednią.
gruzawiku - Odpowiedź merytoryczna - brak. Foch jak u feministki (męskiej) - jest . Rodzice mogą zabronić własnym dzieciom uczęszczać na lekcje religii i NIC im za to nie grozi. To samo tyczy dzieci,które rodziców posłuchają. Pisałem o tym fakcie wcześniej,ale Ciebie fakty przecież nie interesują jak dobrze pamiętam. Ja tu nie widzę problemu z tym tematem,bo każdy ma wolną wolę. Brak zakazów i nakazów. Pełna samowolka. Przykład demokracji o która się tak zabawnie mażecie od lat. Jak spadnie do 49% to wróć, bo na razie tylko bezpodstawnie foc**jesz.
I plan lekcji bez poniedziałku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nooo. Lepiej żeby niemieckiego się uczył. Niemcy ciągle do szparagów potrzebują ! Co się tak czepiacie tej religii !?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no, może w ogóle nich się niczego nie uczą, tylko po 6h religii codziennie? To zapewni im wspaniałe wykształcenie, które pozwoli znaleźć w przyszłości naprawdę porządną pracę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja będąc w 2002 roku w 4 klasie miałam 2 lekcje religii tygodniowo, polskiego miałam 5 lekcji, i każdy się cieszył na religię, bo to byly luźne lekcje, bez ciśnienia, nikt nie robił problemów takich, jak teraz. Moim zdaniem to bezsensowne szukanie dziury w całym. Było dobrze, czemu nie może być dobrze i teraz. Wolność wyboru? Super, zrezygnuj z religii i niech dziecko uczy się etyki. Koniec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieprawda i bzdura, mój syn w 4 klasie szkoły publicznej ma 5 lekcji polskiego w tyg. Chyba 2 rel, co wg mnie i tak jest za dużo. Ale to jakiś fake plan nawet bez poniedziałku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarna mafia rządzi. Nawet poprzedni rząd po-psl bał się temat ruszyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sianie mowy nienawiści. Mój w IV klasie ma 5 godzin j. polskiego i 2 religii. Normalna szkoła publiczna. S**tstorm!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś tu sieje mowę nienawiści. Nie wiem do jakiej szkoły chodzi to dziecko, ale na moje oko to ściema. Mój w VI klasie ma 5 lekcji polskiego i 2 religii. Burza w szklance wody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak do dziś nikt z martwiących się o godziny lekcyjne religii nie potrafi uzasadnić dlaczego zdecydowanej większości rodziców to kompletnie nie przeszkadza. Demokracje obalacie ? Nie ma w Polsce nakazu czy prawa nakazującego rodzicom, aby ich dziecko uczęszczało na lekcję religii. To samo tyczy przedmiotu etyki. Jeśli uczeń nie uczęszcza na któryś z tych przedmiotów to nie otrzymuje żadnej oceny. Stawia się zwyczajną kreskę i przedmiot nie jest w ten czas brany pod uwagę przy średniej ocen. P.S zapomniałeś o poniedziałku pewnie dlatego,że była tam lekcja j.polskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
psx85 masz racje. Wiele osób, negatywnie nastawionych do kościoła, na wszelki wypadek chrzci dzieci, posyła na religię i do komunii nabijając procenty kościołowi. Jak ma nie być religi w szkołach skoro 90%, a może i więcej, chrzci dzieci i posyła do komunii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a, to pewnie dlatego większość może mniejszość "śm***iem" tytułować. bo większości to nie przeszkadza. niby czemu religię brać do sredniej, skoro jest nieobowiązkowa? modelarstwo też? 90% chrzci? ochrzczonych jest 87%, więc dzieci znacznie mniej, bo gdy ja byłem jeszcze w szkole było 97%, więc starsi podnoszą srednią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawiku - Odpowiedź merytoryczna - brak. Foch jak u feministki (męskiej) - jest . Rodzice mogą zabronić własnym dzieciom uczęszczać na lekcje religii i NIC im za to nie grozi. To samo tyczy dzieci,które rodziców posłuchają. Pisałem o tym fakcie wcześniej,ale Ciebie fakty przecież nie interesują jak dobrze pamiętam. Ja tu nie widzę problemu z tym tematem,bo każdy ma wolną wolę. Brak zakazów i nakazów. Pełna samowolka. Przykład demokracji o która się tak zabawnie mażecie od lat. Jak spadnie do 49% to wróć, bo na razie tylko bezpodstawnie foc**jesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież religia też jest po polsku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o co ten krzyk, skoro religia nauczana jest w języku polskim, to w sumie daje 5 godzin polskiego. Amen.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Informuję: lekcje religii są ciągle nie obowiązkowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Informuję: Uczniowie nie uczęszczający na religię, są nadal szykanowani i stygmatyzowani.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już tylko cztery dni w tygodniu chodzą dzieciaki do szkoły ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ma byc, im glupszy narod, tym bardziej posluszny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. - Juz jeden z ostatnich w Europie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedna wielka ściema. W klasie 4tej szkoły podstawowej jest 5 godzin języka polskiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potwierdzam.5 lub 4 a religii 2 lub 3 Suma sumarum, to i tak za dużo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedna wielka ściema. W klasie 4tej szkoły podstawowej jest 5 godzin języka polskiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na lekcji religii temat lekcji czemu nie dawać na wośp tylko na karias.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest karias?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i oczywiście w środku: pamietam obietnice, jak mieli wprowadzić religię-na świadectwie nie, skąd, zawsze na początku lub na końcu... nóżka akwizytora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane