nikt nie zmusza, tak samo jak nikt nie zmusza ludzi do oglądania marszów równości czy innych zgromadzeń w przestrzeni publicznej.
W polskim prawie nie ma "propagowania treści drastycznych" ale jak najbardziej możesz to zgłosić na Policję powołując się na"zakłócanie spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego albo wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym” bądź umieszczaniu w miejscu publicznym „nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku” Na tym polega demokracja
Dlaczego dzieci są zmuszane do oglądania takich zdjęć na ulicy. Czy nie powinno to być ścigane z urzędu?? Za propagowanie treści drastycznych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nikt nie zmusza, tak samo jak nikt nie zmusza ludzi do oglądania marszów równości czy innych zgromadzeń w przestrzeni publicznej. W polskim prawie nie ma "propagowania treści drastycznych" ale jak najbardziej możesz to zgłosić na Policję powołując się na"zakłócanie spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego albo wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym” bądź umieszczaniu w miejscu publicznym „nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku” Na tym polega demokracja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy prolife i antyaborcjonisci to przypadkiem nie to samo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to samo, plus za spostrzegawczość. Maksiu przyhamuj z wstawkami, mieszasz pojęcia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzięki i szacun z mojej strony za spostrzegawczość!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale księdzu przeszkadza wystawa z prezerwatywami na stacji ehh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane