W Polsce mamy raczej Domy Pomocy Społecznej, gdzie większość osób ma poważne zaburzenia fizyczne i/lub psychiczne i zdecydowanie nie jest to miejsce dobre dla dzieci...
Moja żona już rok temu próbowała to wprowadzić u nas w Polsce w Krakowie. Spotkała się z dużym oporem że strony władz domów opieki. Największym problemem okazało się to że dzieci będą zarażały osoby starsze a osoby starsze dzieci swoimi chorobami. Dwie grupy społeczne o niskiej odporności na choroby. Moim zdaniem nikomu nie chciało się wysilić żeby to logistycznie dograć i znalezli dobra wymówkę.
podobnie w UK dzieci z przedszkoli co tydzień bywają w domach opieki, z obopólną korzyścia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Genialne. Jedni i drudzy czuja sie potrzebni i kochani
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To niech ten geniusz, który to połączył, zapłaci za psychologów dziecięcych, które w bardzo młodym wieku tracą ukochane starsze osoby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oswajają się ze śmiercią i tak jak by dziecko żyło w normalnej rodzinie zobaczyło by śmierć dziadków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I od małego uczą się podcierać tyłki i zmieniać pampersy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce mamy raczej Domy Pomocy Społecznej, gdzie większość osób ma poważne zaburzenia fizyczne i/lub psychiczne i zdecydowanie nie jest to miejsce dobre dla dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KARNA VADŻAJNA za brak wiochy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja żona już rok temu próbowała to wprowadzić u nas w Polsce w Krakowie. Spotkała się z dużym oporem że strony władz domów opieki. Największym problemem okazało się to że dzieci będą zarażały osoby starsze a osoby starsze dzieci swoimi chorobami. Dwie grupy społeczne o niskiej odporności na choroby. Moim zdaniem nikomu nie chciało się wysilić żeby to logistycznie dograć i znalezli dobra wymówkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane