"Z medycznego punktu widzenia, wszelkie fizyczne symptomy zwiastujące nadejście okresu (wzdęcia, biegunka, ból piersi i pleców, skurcze, uczucie obrzmienia, problemy z cerą itp.) uważane są za zespół napięcia przedmiesiączkowego. Dla wielu pacjentek jednak to objawy psychiczne są najbardziej uciążliwe. Zaliczyć do nich można: stany depresyjne, niepokój, złość, melancholię, drażliwość, brak akceptacji samej siebie. U niektórych Pań występują objawy utrudniające im pracę a także wpływające na kontakty międzyludzkie." - mojapsychologia.pl
"Według GUS prawie co trzecia Polka żyje sama. Młode ambitne atrakcyjne, po latach poszukiwań "orłów, sokołów, herosów" doszły do wniosku, że lepiej być samą." - kobieta.pl
A po co takiej wiązać się na stałe jak tylu fajnych chłopaków dookoła, wystarczy że dwóch płaci alimenty na swoje dzieci, rodacy zrzucają się na 500-, opieka społeczna pomoże, a mami zamiast zajmować się dzieckiem myśli przed kim by tu jeszcze nogi rozłożyć!!!
To dotyczy tylko rozpieszczonych suk i feministycznych knurzyc. Ot takie pi****len*e... prawdziwa kobieta to ostoja która tylko czasami, przy prawdziwym mężczyźnie, pozwala sobie na słabość, ale nigdy nie będzie go traktować jak wycieraczki dla emocji czyt. wahań nastroju. Tak jak prawdziwy facet nie da po sobie poznać złości, smutku czy innych uczuć które mogłyby sprawić ból innym.
Facet bez baby jest jak pies bez pcheł. Niby żyje mu się lepiej ale strasznie nudno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Baba z wozu, koniom lżej..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
>nissin to leciało inaczej : Baba z konia, chłopu lżej ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Z medycznego punktu widzenia, wszelkie fizyczne symptomy zwiastujące nadejście okresu (wzdęcia, biegunka, ból piersi i pleców, skurcze, uczucie obrzmienia, problemy z cerą itp.) uważane są za zespół napięcia przedmiesiączkowego. Dla wielu pacjentek jednak to objawy psychiczne są najbardziej uciążliwe. Zaliczyć do nich można: stany depresyjne, niepokój, złość, melancholię, drażliwość, brak akceptacji samej siebie. U niektórych Pań występują objawy utrudniające im pracę a także wpływające na kontakty międzyludzkie." - mojapsychologia.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Według GUS prawie co trzecia Polka żyje sama. Młode ambitne atrakcyjne, po latach poszukiwań "orłów, sokołów, herosów" doszły do wniosku, że lepiej być samą." - kobieta.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po co takiej wiązać się na stałe jak tylu fajnych chłopaków dookoła, wystarczy że dwóch płaci alimenty na swoje dzieci, rodacy zrzucają się na 500-, opieka społeczna pomoże, a mami zamiast zajmować się dzieckiem myśli przed kim by tu jeszcze nogi rozłożyć!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To znaczy że są niestabilne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stereotyp następny żal cieniasowi bo panna zarabia a nie traci czasu na klepanie po kasku zaln
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dotyczy tylko rozpieszczonych suk i feministycznych knurzyc. Ot takie pi****len*e... prawdziwa kobieta to ostoja która tylko czasami, przy prawdziwym mężczyźnie, pozwala sobie na słabość, ale nigdy nie będzie go traktować jak wycieraczki dla emocji czyt. wahań nastroju. Tak jak prawdziwy facet nie da po sobie poznać złości, smutku czy innych uczuć które mogłyby sprawić ból innym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane