Ale żeś dowalił... Jak by kiedyś był prąd, to nie trzeba by było palić świec po nocach...
Albo jak by kiedyś były toalety w domach to nie trzeba by było latać do wychodka...
Ojciec to ty żeś dowalił i teraz tylko to potwierdziles! Ręce opadaja! Masz pretensje do ludzkosci, że wszystko idzie do przodu, weź się chłopie zastanow. Zgaś światło w domu i siedź przy świeczkach bo kiedyś tak ludzie żyli!
A najlepiej to wyjdź z domu i zbuduj sobie szałas z galezi, bo tak kiedyś bylo. Czytając twoje komentarze mam wrazenie, że ty do tych czytających książki nie nalezales. A teraz tu swirujesz pawiana !;)
Czyli z ktorego pokolenia? Moje dziecinstwo przypadlo na lata 90 ale wtedy byl prąd i jak sie chcialo czytac to sie zwyczajnie światła nie gasilo. Prawda taka, ze wtedy tez malo kto czytal, tyle ze czas zajmowal TV.
podobno 70% mieszkańców naszego pięknego kraju nie czyta rocznie ani jednej książki, więc nie sądzę aby wielu siedziało z książką pod kocem jako dzieci:D
Zauważ też że byliśmy jedynym pokoleniem które tak robiło, naszych rodziców nie było stać na baterie a niektórzy mieli okazję wychować się tylko przy świecach, więc czytanie z telefonu to po prostu element naturalnych zmian, parafrazując Panią minister, taki mamy klimat...
Świat się zmienia a ludzie razem z nim. Osoba która tak twierdzi nie akceptuj dalszej drogi do rozwoju czy nowych niekoniecznie dobrych zmian dla ludzkości. Świat jest za mały na taką zróżnicowaną ludzkość.
Moja córka (11 lat) telefonu praktycznie nie używa, za to czyta ciągle. Nawet w szkole potrafi na przerwach chodzić do biblioteki i czytać w czytelni. Jeśli dziecko widzi, że rodzice czytają, samo też będzie
Jakby kiedyś były smartfony, też byśmy na nich siedzieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale żeś dowalił... Jak by kiedyś był prąd, to nie trzeba by było palić świec po nocach... Albo jak by kiedyś były toalety w domach to nie trzeba by było latać do wychodka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ojciec to ty żeś dowalił i teraz tylko to potwierdziles! Ręce opadaja! Masz pretensje do ludzkosci, że wszystko idzie do przodu, weź się chłopie zastanow. Zgaś światło w domu i siedź przy świeczkach bo kiedyś tak ludzie żyli!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najlepiej to wyjdź z domu i zbuduj sobie szałas z galezi, bo tak kiedyś bylo. Czytając twoje komentarze mam wrazenie, że ty do tych czytających książki nie nalezales. A teraz tu swirujesz pawiana !;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli z ktorego pokolenia? Moje dziecinstwo przypadlo na lata 90 ale wtedy byl prąd i jak sie chcialo czytac to sie zwyczajnie światła nie gasilo. Prawda taka, ze wtedy tez malo kto czytal, tyle ze czas zajmowal TV.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za bzdury , równie dobrze na tego smartfona mogą pobrać e-booki i czytać bez latarek i koca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podobno 70% mieszkańców naszego pięknego kraju nie czyta rocznie ani jednej książki, więc nie sądzę aby wielu siedziało z książką pod kocem jako dzieci:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym czytaniem to trochę pojechałeś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja czytałem normalnie po jaki h*j komuś była latarka i koc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zauważ też że byliśmy jedynym pokoleniem które tak robiło, naszych rodziców nie było stać na baterie a niektórzy mieli okazję wychować się tylko przy świecach, więc czytanie z telefonu to po prostu element naturalnych zmian, parafrazując Panią minister, taki mamy klimat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wiekszosc waszych pradziadkow nie umiala czytac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w związku z tym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co z tego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz wiem przez co mam spi*******y wzrok. Przyznać muszę że czytanie z latarką miało klimat :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świat się zmienia a ludzie razem z nim. Osoba która tak twierdzi nie akceptuj dalszej drogi do rozwoju czy nowych niekoniecznie dobrych zmian dla ludzkości. Świat jest za mały na taką zróżnicowaną ludzkość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja córka (11 lat) telefonu praktycznie nie używa, za to czyta ciągle. Nawet w szkole potrafi na przerwach chodzić do biblioteki i czytać w czytelni. Jeśli dziecko widzi, że rodzice czytają, samo też będzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty teraz to co niby robisz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane