Często takie naprawianie trzeba zacząć od siebie, co jest bardzo trudne, a wielu osobom nie mieści się w głowie, bo teraz często rządzi egoizm, samouwielbienie i potrzeba tzw. atencji, jak to się modnie nazywa.
Dbanie o siebie to nie jest egoizm - to podstawowy instynkt przetrwania. Jezeli lubisz samego siebie to lubisz inne osoby i odwrotnie. Najwiekszym problemem jest brak empatii, empatia to inaczej współodczuwanie, czyli umiejętność wyobrażenia sobie uczuć i emocji drugiej osoby...
Niezla bzdura jesli biega o zwiazki :) ludzie poprostu mieli wybor zycie razem versus bieda i niepewnisc jutra zyjac osobno. No i kiedys dziewczyny troche bardziej staraly sie "szanowac " wlasne 4 litery
"Rozwód - najlepsza decyzja w życiu. Rozwód kojarzy się z rozczarowaniem, stratą i bólem. Zdarza się jednak, że otwiera nowe drzwi, zmusza do działania i szukania nowych możliwości, a rozstanie w efekcie staje się krokiem we właściwą stronę. Paulina i Anna, jeśli czegoś żałują, to tylko tego, że na rozwód zdecydowały się tak późno." - kobieta.onet.pl
Dawniej naprawianie też było inne, np. jak popsulo się auto to sie jechało na drugi koniec Polski po części, zeby naprawic 15 letniego poloneza i miało to sens, teraz auta są bardzie skomplikowane jak i związki i czasem nie ma sensu naprawiać czegoś co oprożni Ci kieszeń albo doprowadzi do ruiny psychicznej. Kto chciałby naprawiać w kółko auto które psuje sie na każdej trasie?
Czasem jest trudno coś naprawić. Muszą tego chcieć obie strony, ale nie deklaratywnie... U mnie ja mam dość, żona ma dość, kłócimy się o wszystko, mimo, że nikt, nikogo nie zdradził. Póki w domu były dzieci, jakoś to było, kiedy dorosły nie da się żyć. Mieszkamy praktycznie w osobnych pokojach i oboje jesteśmy samotni, mimo, że w małżeństwie. Co dalej ???
Często takie naprawianie trzeba zacząć od siebie, co jest bardzo trudne, a wielu osobom nie mieści się w głowie, bo teraz często rządzi egoizm, samouwielbienie i potrzeba tzw. atencji, jak to się modnie nazywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dbanie o siebie to nie jest egoizm - to podstawowy instynkt przetrwania. Jezeli lubisz samego siebie to lubisz inne osoby i odwrotnie. Najwiekszym problemem jest brak empatii, empatia to inaczej współodczuwanie, czyli umiejętność wyobrażenia sobie uczuć i emocji drugiej osoby...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezla bzdura jesli biega o zwiazki :) ludzie poprostu mieli wybor zycie razem versus bieda i niepewnisc jutra zyjac osobno. No i kiedys dziewczyny troche bardziej staraly sie "szanowac " wlasne 4 litery
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Rozwód - najlepsza decyzja w życiu. Rozwód kojarzy się z rozczarowaniem, stratą i bólem. Zdarza się jednak, że otwiera nowe drzwi, zmusza do działania i szukania nowych możliwości, a rozstanie w efekcie staje się krokiem we właściwą stronę. Paulina i Anna, jeśli czegoś żałują, to tylko tego, że na rozwód zdecydowały się tak późno." - kobieta.onet.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewackie brednie. Obie te panie to feministki, więc wcale nie dziwi, że tak zakończyły sprawe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nissin- rozwiedź się wreszcie! Weź w końcu tę siekierę i uyeb sobie tę rękę, bo to jedyna partnerka jaką możesz mieć. Chociaż ponoć i ona ci odmawia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozwiodłem się z pasożytem 18 lat temu....i nie żałuję....... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe co z Ciebie za de**l skoro się najpierw z tym pasożytem ożeniłeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dalej sekta Rydzyka rzadzi a rozwod to grzech...Trzeba zaplacic za rozwod!!! Po zaplacie to juz nie grzech...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym natłoku Waszych pięknych wpisów naprawdę nikt nie zauważył,że dziwna ta "babcia"po lewej stronie obrazka???:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takim wieku to już nie miłość tylko przyzwyczajenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A żubr dalej żubra. Od wyżubranych plusów pisiorek nie urośnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym to nazwał miłością.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ot mądrego to i dobrze posłuchać powiedział Pawlak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś kiedyś powiedział, że prawdziwa miłość jest wtedy, gdy ktoś kogoś kocha nie za coś, tylko mimo wszystko..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawniej naprawianie też było inne, np. jak popsulo się auto to sie jechało na drugi koniec Polski po części, zeby naprawic 15 letniego poloneza i miało to sens, teraz auta są bardzie skomplikowane jak i związki i czasem nie ma sensu naprawiać czegoś co oprożni Ci kieszeń albo doprowadzi do ruiny psychicznej. Kto chciałby naprawiać w kółko auto które psuje sie na każdej trasie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem jest trudno coś naprawić. Muszą tego chcieć obie strony, ale nie deklaratywnie... U mnie ja mam dość, żona ma dość, kłócimy się o wszystko, mimo, że nikt, nikogo nie zdradził. Póki w domu były dzieci, jakoś to było, kiedy dorosły nie da się żyć. Mieszkamy praktycznie w osobnych pokojach i oboje jesteśmy samotni, mimo, że w małżeństwie. Co dalej ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane