Ciekawe, czy byście chcieli żyć w takim świecie? Brak wolnej woli jest znacznie gorszy, a właściwie nieznośnie gorszy, więc ten argument jest całkiem chybiony.
Polska Policja działa jak Bóg... Zgłaszasz że akurat kradną, a oni nie ścigają, tylko dwie godziny spisują protokół, a później jak juz złodziej ukradnie, to zaczynają go szukać, oczywiście jeśli podasz im jego dane... Niestety sam tak miałem. Teraz 2 lata nie mogą ustalić miejsca pobytu złodzieja...
Od zawsze zastanawia mnie, jak można nazwać Waszego Boga miłosiernym. Przecież to nijak ma się do wojen itp itd. Nie mam nic do Was, tylko to określenie za nic mi nie pasuje.
No tak, ale potem byłoby narzekanie: a gdzie jest moja wolna wola?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
żeby cokolwiek powiedzieć przeciwko Bogu, trzeba Go najpierw poznać, chcieć wiedzieć, jaki On jest, dlaczego na świecie jest tak a nie inaczej. Niestety, najczęściej podnoszą głos ludzie, którzy chcieliby zaprowadzić własną sprawiedliwość na świecie. Według własnych, niedoskonałych wzorców.
Co powiedzielibyście o sędzi, który ustanawia pewne prawa i zasady, a potem sam je łamie?
W księdze Hioba 40:8 czytamy: "Czy zakwestionujesz moją sprawiedliwość? Czy potępisz mnie, żeby mieć rację?"
Wy na pewno nie macie racji, a wasza wiedza = 0
Cytuj całość a nie wyrwany z kontekstu fragment Hiob 40:9-14: "Czy masz ramię tak potężne jak prawdziwy Bóg, albo czy twój głos potrafi grzmieć tak jak Jego? Przystrój się, proszę, chwałą i dostojeństwem, przyodziej się w godność i wspaniałość. Daj upust gniewowi, który tobą targa. Zwróć uwagę na każdego, kto jest wyniosły, i go poniż. Zwróć uwagę na każdego, kto jest wyniosły, upokórz go i z miejsca podepcz niegodziwych. Ukryj ich wszystkich w prochu, zwiąż ich w ukrytym miejscu. Wtedy nawet ja ci przyznam,
że sam potrafisz się wybawić."
a tymczasem w wolsce pe****le prawomocnie skazani za moelstowanie dzieci dalej z nimi pracuja i np prowadzą rekolecje - i kuria nic sobie z tym nie robi. widocznie wolacy akceptują pe****lie . tak długo jak pe****lem jest ksiądz katolicki .
Ludzie nie od dziś pytają dlaczego Bóg dopuszcza do zła. Z drugiej strony jak miałoby wyglądać to nie dopuszczanie? Pe****l miałby zdechnąć zanim dotknie dziecka? Ok, tylko dlaczego tylko ta sytuacja? Może np. Tracie Harris powinna zdechnąć zanim ukradła pączka w dzieciństwie albo zanim się rozwiodła albo zanim wyszła za mąż, żeby nie mogła nikogo skrzywdzić rozwodem itd. Zło ma wiele postaci. Czyli wszyscy powinni zdechnąć i wtedy Bóg będzie miłosierny.
A może jest inne wytłumaczenie, znacznie prostsze: Może Boga po prostu nie ma? Kiedyś wg pisma świętego interweniował w życie ludzi np. potop, s*doma i gomora, morze czerwone. Dzisiaj też wierzący uznają cuda, które są interwencją boga w życie ludzi. Zatem skoro interweniuje i np. cofa raka (dużo osób w to wierzy że to nie zasługa lekarzy tylko cud boski) to dlaczego nie ratuje dziecka, albo innej ofiary? Wracam do pierwszego pytania, może go po prostu nie ma?
Czy brak realnej reakcji na napaść na Polskę w 1939 dowodzi nieistnienia Anglii lub Francji? Ja nie wierzę w to, że Bóg cofa raka. A w S*domie i Gomorze zgwałcono wielu zanim zostały zgładzone. Ale wg Biblii zostały w koncu zgładzone. Pytanie co jest a co nie jest sprawiedliwe. Np. czy śmierć jest sprawoedliwa, bo wszyscy umierają? Uważam że nie. Brutalnie zgwałcone dziecko umiera. Gwałciciel wielu dzieci w końcu też umrze w starości. To zaprzeczenie sprawiedliwości.
Tak naprawdę jedyna sprawiedliwa wersja świata to jednak ta biblijna. Z jednego jedynego powodu. Wg niej Bóg jest tym który potrafi odwrócić skutki śmierci poprzez zmartwychwstanie. Czyli to dziecko mogłoby powrócić do życia w pełnym zdrowiu, bez strasznych wspomnień, bez końca. A gwałciciel byłby pogrążony w wiecznym niebycie. To lepsze niż więzienie czy nawet krzesło dla bydlaka, bo dzircku pomóc już nie możemy.
Hmmmm ciekawa logika. Twój przykład z Anglią i Francją z 1939 pokazuje ile warte są przymierza, czy zatem przymierze ludzi z Bogiem warte jest więcej? Poza tym Bóg zawarł przymierze z ludem Izraela a nie z wami.
"sprawiedliwa wersja świata to jednak ta biblijna" czyli np syn marnotrawny to sprawiedliwość, dziękuję za taką sprawiedliwość... A co z winą i karą ludzi którzy żyli przed Chrystusem i nie wiedzieli o jego przyjściu i jego naukach? Co z tymi którzy żyli po Chrystusie ale o nim nie widzieli?
Myślę, że to nie miejsce na jakieś głębsze dyskusje. Ale co do przymierza z Izraelem,. jego celem było wyłonienie Mesjasza, a więc zostało wypełnione. Przymierze dotyczące wszystkich to przymierze z Abrahamem. Syn marnotrawny popełnił błędy, poniósł konsekwencje na samym sobie, nauczył się czegoś, wrócił i ojciec mu wybaczył widząc jego wielki żal, pokorę i zamiany w sposobie myślenia. Co w tym niesprawiedliwego?
Wg tej logiki, gwałciciel zostanie załapany, posiedzi czyli "poniósł konsekwencje na samym sobie, nauczył się czegoś, wrócił i ojciec mu wybaczył widząc jego wielki żal, pokorę i zamiany w sposobie myślenia.", z drugiej strony człowiek który całe życie nikogo nie skrzywdził dostanie to samo. A ofiara tegoż gwałciciela ma życie zmarnowane, bo często z takiego szoku nie da się wyjść. To po co żyć uczciwie? Lepiej całe życie być złym człowiekiem, a na koniec się nawrócić, przeprosić, żałować i szafa gra. To własnie jest niesprawiedliwe.
Syn marnotrawny po prostu się stoczył. Nie krzywdził. Nie kalkulował powrotu. Był młodym głupim człowiekiem, który się zagubił. Skoro w rezultacie musiał się jak św***a żywic odpadami i zdecydował, że zostanie niewolnikiem, to czego jeszcze oczekujesz? Ja wierzę w mądrego Boga, nie boga-id**te. Ktoś taki nie da się zrobić na tanie chwyty z kalkulowaniem powrotu.
Zatem wierz. Nikt Ci tego nie zabrania. Ja nie wierzę i na szczęści tego też już nikt nie zabrania:). Ale do dzisiaj nie otrzymałem jeszcze od nikogo odpowiedzi na pytanie, co z ludźmi którzy żyli w Amazońskiej puszczy przed i po Chrystusie i wielu nawet dzisiaj nie wie o jego istnieniu. Co z perspektywy religii z nimi. Jeśli są źli w rozumieniu nauk Chrystusa, ale dobrzy w swoim rozumieniu to co z nimi? Bóg jest sprawiedliwy więc pewnie im wybaczy, ale czemu zatem my musimy żyć wg zasad a oni nie? Czy to jest sprawiedliwe?
Hitlerowcy byli sądzeni ze względu na wszczepiony kodeks moralny - sumienie. Biblia mówi wyraźnie, że Bóg puszczał płazem czasy niewiedzy. Ale nie puścił płazem wspomnianej przez Ciebie S*domie. Czyli rozumie ludzi, którzy nie wiedzą, nie rozumieją. Ale nie usprawiedliwia zwyrodnialców, dla których np. krzyki gwałconego dziecka są muzyką dla uszu. To nie jest jakaś część odpowiedzi, której szukasz?
A co do życia wg zasad, to stanowi to jak dla mnie plus, ochronę, a nie katorgę. Nie przeczę, że ludzie nie znający etyki biblijnej mogą być szczęśliwi, np. żyjąc w zgodzie z sobą, swoim sumieniem. Ale to łatwo zachwiać. Nie sądzę, że Niemcy generalnie byli źli. Ale chociaż byli formalnie chrześcijanami, nie żyli zgodnie z etyką biblijną, więc łatwo można było ich zmanipulować. W przeciwnym razie Hitler nie mógłby zostać bogiem, a inni ludzie gniazdem szczurów do wytępienia.
Dziękuję, jest to jakaś odpowiedz, twój przykład zwyrodnialca jest łatwy i każdy uzna za sprawiedliwy. Ale czy złodziej który kradnie bo nie ma co jeść jest lepszy od złodzieja który kradnie dla zysku. Czy morderca zabijający w afekcie kochanka żony jest gorszy od żołnierza strzelającego do wroga? Ponadto w takim razie po co w ogóle istnieje kościół, w tej logice jest kompletnie niepotrzebny. Wystarczy być dobrym człowiekiem i nie być zwyrodnialcem. Po co obrzędy, kościoły, modlitwy, ceremoniały? 10 przykazań można by skrócić do zdania "bądź dobry i nie krzywdź innych".
Ponadto "zwyrodnialec, dla którego np. krzyki gwałconego dziecka są muzyką dla uszu" zwykle jest psychopatą lub socjopatą, generalnie człowiekiem chorym umysłowo. Czasem rodzi się taki, czasem to efekt traumy z dzieciństwa, np. wojny, gwałtu, odrzucenia etc. Ten człowiek jest chory i jako taki nie posiada wiedzy i świadomości że to co robi jest złe a nawet jeśli wie to nie może nic z tym zrobić, bo jego mózg tego nie rozumie. Czy zatem zostanie mu wybaczone bo nie wie? Masz rację to nie miejsce na tego typu dyskusje.
Przykazania były potrzebne, żeby zorganizować uciekinierów-niewolnikow w naród. Jezus powiedział, że wszystko można streścić w 2 przykazaniach: Masz miłować Boga i masz miłować bliźniego jak samego siebie. Nie wiem, co masz na myśli mówiąc o kościele. Generalnie kościoły są imitacją i zaprzeczeniem chrześcijaństwa. Prawdziwy chrystianizm jest tylko po to, żeby nie zapomnieć o tym, co naprawdę ważne - tych dwóch przykazaniach i dać sposobność wyrażenia takiej miłości.
Kto zatem jest lepszy, ateista który jest dobrym człowiekiem, czy morderca chwalący Boga (większość morderców w więzieniach deklaruje głęboką wiarę, wręcz miłość do Boga). Obaj łamią jedną z zasad, jeden nie kocha Boga, drugi bliźniego.
Tak jak mówię, pozostanę przy swojej ateizmie, nie potrzebuję wiary do bycia porządnym człowiekiem. Jeśli ktoś nie krzywdzi innych tylko przez strach przed Bogiem, to czy tak na prawdę jest dobry? A jeśli ktoś jest dobry, ale do bycia dobry nie potrzebuje Boga to jest potępiony?
Azazello, żaden z nich nie osiąga celu stworzenia. Oczywiście możesz wyznawać cokolwiek chcesz. Chodzi jednak o to, że tak jak dziecko jest szczęśliwsze przy kochających rodzicach, tak człowiek ma potrzeby duchowe, lepiej lub gorzej uświadamiane. I tak jak masturbacja nie da tego, co się osiąga w dobrym związku, tak wykluczenie Boga z zasady może nie być najlepszym rozwiązaniem. Bo tak zostaliśmy stworzeni.
Każde dziecko rodzi się ateista. Dopiero pod wplywem środowiska w jakim jest wychowywane wierzy w takiego lub innego boga ktory jest temu dziecku wmawiany. Dziecko potrzebuje rodziców I to wystarczy taka jest biologists. Sfera duchowa to nie tylko wiara. To przyjaźń i miłość do innych ludzi. Ludziom wychowanym bez religii to wystarcza. Poza tym co to za ojciec który każe nam go miłować ale go nie ma przy nas.
“Wykluczenie boga z zasady nie jest dobrym pomysłem” o i na tym polega cała wiara. Skoro bóg chce żeby w niego wierzyć to chyba sam powinien przyjść. Ja bym powiedział że przyjmowanie istnienia boga z zasady jest złym pomysłem. Zakładanie czegoś jako pewnik bez jakiegokolwiek dowodu nie jest dobrym pomysłem.
Widocznie jestem wyjątkiem, bo bez wątpienia nie przyszedłem na świat jako ateista, chociaż również nie jako teista. Bylem zwykłym noworodkiem bez ukształtowanych poglądów jak rozumiem różnym od reszty noworodków na świecie. Ciekawe, że wszystkie znane mi ludy i kultury miały swoich bogów. Nawet te najbardziej izolowane. Nie są mi znane ludy ateistyczne, chociaż uznanie, że coś istnieje bo istnieje nie wydaje mi się bardziej złożone niż stwierdzenie, że jest, bo ktoś stworzył. Tak więc człowiek ma potrzeby, których przyjaźń nie zaspokaja. Ale Ty probuj, jeśli tylko chcesz.
Widzisz ponieważ nie rozumiesz czym tak naprawdę jest ateizm. Ateizm nie jest odrzuceniem idei Boga. Odrzucenie Boga to ateizm wtórny, tak jak analfabetyzm wtórny. Kiedyś ktoś wierzył, ale tę wiarę odrzucił. Dzieci niepoddane indoktrynacji same sobie Boga nie wymyślą. Przykładem jest mój syn, który został wychowany bez religii i jej do niczego nie potrzebuje. Ty tego nie nigdy nie zrozumiesz bo zostałeś wychowany w wierze i Twój umysł został skażony tymi ideami. Co do plemion odizolowanych, jak czegoś się nie rozumie to wymyśla się duchy, bogów, bożków itd.
Nikt nie rodzi się Polakiem, Niemcem, Francuzem czy Rosjaninem. Nikt nie rodzi się Chrześcijaninem, Muzułmaninem czy Buddystą. Każdy rodzi się jako czysta kartka papieru. Ateizm jako czystość od religii jest właśnie czystą kartą papieru, którą dopiero później stara się zapisać środowisko. Na tym właśnie polega ateizm, na czystości od choroby jakaś jest religia.
Ateizm-pogląd przeczący istnieniu sił nadprzyrodzonych i odrzucający wiarę w boga". Noworodki niczego nie odrzucają. Można co prawda modyfikować definicje, żeby pokazać to, co chcesz pokazać, ale to trochę naciągane. Co do mnie, nie wychowalem się w domu religijnym, nawet nie agnostycznym. Przyjąłem wiarę w istnienie Stwórcy zupełnie samodzielnie, rozumowo, po przeanalizowaniu mnostwa argumentów za i przeciw. Teorie zakładające przypadkowe powstanie świata i zycia zupełnie mnie nie przekonały, wg mnie celowość, uporządkowanie, powtarzalność i zlozonosc form, przemawiają zdecydowanie za in
inteligentnym projektantem. Szkoda, że tyle osób przyjmuje poglądy pod wpływem myślowego terroryzmu. I dotyczy to zarówno poglądów religijnych, jak i antyreligijnych. Wszystko zależy od tego, kto jak w życiu trafi.
Ateizm może nie jest idealną definicją, bo mało kto może urodzić się w czystości od religii, religia narzucana jest obecna wszędzie. Ale Gdyby był boski inteligentny projektant który chciałby żeby w niego wierzyć, to tak jak dziecko rodzi się z instynktem ssania mleka matki, tak powinno posiadać instynkt wiary i wiedzy że jest konkretnie ten Bóg a tego nie ma. Sam powiedziałeś, że zacząłeś wierzyć po przeanalizowaniu mnóstwa argumentów za i przeciw, czyli nie parzyło Ci to samo, ale wynika z przemyśleń. Ale ktoś Ci te argumenty musiał przedstawić, czy naocznie, czy w książkach i opowiadaniach.
Biblię napisali ludzie i przedstawili takie argumenty żeby inni ludzie w to uwierzyli. Ty także uwierzyłeś, pomimo że nie ma żadnych dowodów, a jedynie hipotezy w tą lub inną stronę. Do mnie natomiast losowość przemawia dużo bardziej, bo świat jest tak bardzo daleki od ideału, że nie mogła go stworzyć inteligentna istota. Pamiętaj że świat istnieje 4,6 miliarda lat, to całkiem sporo czasu dla zjawisk losowych.
To nie świat został dopasowany do ludzi, to ludzie w wyniku ewolucji dopasowali się do warunków panujących na ziemi np. stałocieplność. Ale pewnie ty nie wierzysz w teorię ewolucji, więc nie ma co tematu drążyć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
w jaki sposób bóg karze pe****lów ? jedyną znaną mi karą to przeniesienie na inną parafię
Jedyne co tu dostrzegam to bełkot + kolejną bezsensowną próbę wykorzystywania tego portalu, nomen omen satyrycznego do uprawiania jakieś propagandy i nagonki. Chore.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czyli rozumiem ze wolna wola ma polegac na ingerencji Boga? Nie rozumiem tej logiki. Z drugiej strony ludzie skazali sie na cierpienie opuszczajac raj - gdzie mieli wszystko, nie chorowali, mogli zyc wiecznie etc
Tępa dzida nie pomyśli że jakiś niewidzialny instynkt zwany Bogiem może postawić ją w danym miejscu i sytuacji by mogła sama zdecydować jakim jest człowiekiem i czy uratuje dziecko przed pe****lem czy nie.Bo klepać dziobem to każdy potrafi.Dawno temu byłem postawiony w takiej sytuacji i nie miałem dylematu.Skończyło się to dla pe****la bardzo źle no i policjanci też stanęli na wysokości zadania i pomimo obrażeń nie mieli skrupułów by poprawić pe****lowi.Ale to były lata 90.Chłopcy pewnie do dzisiaj myślą że bóg im mnie zesłał.
Sam jesteś tępa dzida bo nie czytasz ze zrozumieniem. Jej chodziło o to, że jeśli Bóg faktycznie istnieje - dlaczego pozwala żeby taki pe.dofil gwałcił dzieci? Sam system "występek-kara" nie ma sensu, bo co z tego że ukarany zostanie nawet pedo.fil (hoipotetycznie), skoro krzywdzone jest dziecko. A na świecie są TYSIĄCE przypadków, kiedy dzieci są gwałcone i wykorzystywane i Bóg nikogo "nie stawia w takiej sytuacji do obrony" (np. świat islamski, wiele regionów Indii, wiele innych miejsc, gdzie teoretycznie żyją "katolicy" itd). Jeśli "dobry" Bóg istniej
A jaki wybór ma małe dziecko? Jakoś rzadko kiedy jak dziecku dzieje się krzywda ten wasz pan buk przysyła kogoś kto może to dziecko obronić. A dlaczego los małego dziecka ma zależeć o decyzji jakiejś osoby 3-ciej? To jest nieprawdopodobne że wy wierzycie w takie brodnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Azazello_1 Ja pierd... dlaczego los malego dziecka mqa zalezec od osob 3?? to dziala zdaje sie w 2 strony - skoro ma nie zalezec od trzecich osob to przestan je karmic, przewijac, myc niech radzi sobie samo- i zobacz co sie stanie. Brednie za przeprosszniem to ty piszesz (choc po innych wpisah uwazam cie za ogarnietego)
Ale my tu nie rozmawiamy o osobach 3-cich, tylko o Bogu, który nie chroni swoich dzieci przed innymi. Wierzący nazywają go Bogiem Ojcem, jaki ojciec pozwala gwałcić własne dzieci? Czy ja jako ojciec zostawiłbym swoje dziecko samo z nadzieją że może znajdzie się osoba 3-cia która moje dziecko uratuje. To jest istota tej dyskusji. My jako ludzie potrafimy obronić innych i to zależy od nas. Buk nie broni nikogo, wiec albo ma nas w d... albo go nie ma.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Musisz sie zdecydowac co chcesz: wolna wole albo ingerencje Boga-obu sie nie da miec, bo np postanowilem kogos skrzywdzic(wg wolnej woli) ale wlasnie mnie powstrzymuje Bog - wiec gdzie ta wolna wola. Troche brak tu logiki
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co do milosierdzia Voga(jak pisalem wyzej) to zdaje sie ze Bog stworzyl czlowiekowi raj, gdzie nie cierpial, nie chorowal nie umieral - zdaje sie ze to my z tego swiadomie zrezygnowalismy
W ten sposób wracamy do punktu wyjścia - Oprawca ma wolną wolę a zatem podejmuje decyzję o skrzywdzeniu kogoś, jeśli Bóg w tym momencie by zainterweniował, to nie wpłynął by na wolną wolę (wolny wybór który został podjęty) Oprawcy, ale ocaliłby ofiarę. Nie ma tu sprzeczności. Wg pisma świętego Bóg nie raz interweniował np. potop, rozstąpienie morza. Wierzący wierzą w cuda.
Co do raju, to ja z niczego nie rezygnowałem, jeśli zrobił to ktoś za mnie to już nie jest MOJA wolna wola. Dlatego uważam, że ani raju ani żadnej siły nadprzyrodzonej nie ma, a my jesteśmy inteligentnymi zwierzętami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Aha czyli moge podjac decyzje ale nie jest dane mi jej wykonac-i tu jest ta wolna wla wg ciebie? Czyli na ciastko mozna tylko popatrzec? Potop, rozstapienie morza nie mialo wplywu na wolna wole. Po drugie kto tu mowi o silach nadprzyrodzonych lub cudach -czysta fizyka. Ty nie rezygnowales? Biorac pod uwage teorie splatania(fizyka) to wszyscy jestesmy jednoscia, tak jak w przeszlosci tak i w przyszlosci
Jak to nie miało wpływu na wolną wolę? A co z Egipcjanami którzy chcieli schwytać Izraelitów? Rozstąpienie morza wpłynęło na ich wolną wolę. Ale jak sam powiedziałeś, czysta fizyka i późniejsze błędy w tłumaczeniu. Co do przykładu z ciastkiem, jedząc ciastko nikogo nie krzywdzisz. Ale w takim razie skoro mamy wolną wolę i Bóg nie interweniuje to po co modlitwa i prośby? Wystarczy być dobrym i koniec, nie potrzeba kościołów, kapłanów, obrzędów itd. A co ma do tego teoria splątania, to w końcu mam wolną wolę czy nie, wybory innych polaryzują moje, czyli nie mam wolnej woli w pełni :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Powiedz mi ze nikogo w zyciu nie skrzywdziles, obraziles - chcialbys zeby wtedy z nieba zstepowal Bog i cie powstrzymywal? Czym to sie rozni od psa na lancuchu? Czy ja mowie ze potrzebne sa koscioly? Nie jestem religijny wrecz obrzydza mnie kosciol ale wierze w Boga -tylko nie w ten glupi ateistyczno-religijny sposob, po prostu uwazam ze jest to inna cywilizacja czego jest masa dowodow. Do dzis nikt nie wie jak powstal czlowiek, homo sapiens po prostu jakos powstal, zbieznosc mitow, wierzen cywilizacji tak odleglych(np aztekow lub sumerow)jest tak zbiezna ze az trudno uwierzyc zebysmy byli sam
A powiedz mi co masz na myśli ateistyczno-religijny sposób (przymiotnik głupi sobie daruję)? Zestawianie ateizmu i religii w jedno, mogło by świadczyć że ateizm jest rodzajem wierzenia (morze nawet religii). Tak nie jest tak, że w ateizm się wierzy. Ateizm odrzuca religię i na tym koniec, to nie jest wiara w brak czegoś. To jest odrzucenie pewnej nieudowodnionej hipotezy i koniec. Czy zrobiłem komuś coś złe - na pewno i to nie raz ale pewnie setki razy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ateizm i religia nawiazuje do tego samego tylko jedno akceptuje a drugie neguje
Nie do końca - popełniasz częsty błąd osób wierzących, ateizm nie zaprzecza istnieniu boga, bo to nigdy nie zostało udowodnione. Moim hobby nie jest nie łowienie ryb. Łowienie ryb może być czyimś hobby, a inni w ogóle się tym nie interesują. Podobnie z Bogiem, jedni wierzą, a ateistów to po prostu nie interesuje.
Pani Tracie Harris pogubiła się Pani w tej swojej filozofii: "Zostaliśmy obdarzeni przez Boga wolną wolą — możliwością samodzielnego podejmowania decyzji. Ani Bóg, ani przeznaczenie nie rządzi naszym życiem"
Żałosne, a jaki wolny wybór miało to dziecko które zostało zgwałcone? Dlaczego ten wasz pan buk jemu nie dał wolnej woli albo nie obronił? Jaki wybór ma kilkumiesięczne dziecko? Wasza ideologia jest chora!
A co z wolną wolą tego dziecka? Wg Twojej "filozofii" Bój stwarza człowieka podatnego na zło i słabego, a później bezczynnie przygląda się jak ten urządza słabym i niewinnym piekło "bo ma wolną wolę"?? Ależ mi filozofia chłopie :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Azazello_1, ty chyba nie rozumiesz czym jest wolna wola: wolna wola dziecka przed gwalcicielem? A jaka wolna wole ma dorosla gwalcona kobieta? I zauwaz ze to nie jest ideologia-po prostu tak jest
Podobno pan buk dał ludziom wolną wolę - więc dziecko też ma wolną wolę i buk tak powinien zrobić, żeby wolna wola każdego człowieka mogła być egzekwowana. Chyba że pana buka nie ma a my jesteśmy zwykłymi zwierzętami, w prawdzie na szczycie łańcucha ale jednak zwierzętami.
idąc waszym tokiem myślenia zastanawiam się dlaczego Jan |||Sobieski nie powstrzymał inwazji ciapatych na Europę w dzisiejszych czasach.....to człowiek jest winny pe****lii a nie Bóg
Bóg nie jest winny? A kto zaszczepił w słabym człowieku ciągoty i skłonność do zła? A dlaczego "wszechmocny i dobry Bóg" przygląda się bezczynnie, jak na świecie gwałcone są dzieci, mordowani ludzie i generalnie cały świat bazuje na przemocy? Jeśli "dobry" Bóg stworzył ten świat, to czemu wszystko w nim opiera się na zasadzie "silniejszy zabija słabszego" (od owadów po ludzi)?
Do takich wniosków jak ta kobieta dochodzi się tylko wtedy gdy nie myśli się logicznie, ale myślenie ateistów nie może być logiczne bo musieli by uwierzyć w Boga i to do tego z Kościoła Katolickiego a tego to by już nie znieśli.
Jeśli TY myślisz logicznie, to wyjaśnij mi LOGICZNIE proszę, dlaczego "wszechmocny i dobry Bóg" przygląda się bezczynnie, jak na świecie gwałcone są dzieci, mordowani ludzie i generalnie cały świat bazuje na przemocy? Jeśli "dobry" Bóg stworzył ten świat, to czemu wszystko w nim opiera się na zasadzie "silniejszy zabija słabszego" (od bakterii, owadów i zwierząt po ludzi)? Stwórcę poznaje się po jego dziele, a to "dzieło" (nasz świat) nie ma nic wspólnego z Miłością
A poza tym Pipowicz WIARA ma się nijak do logiki, fizyki, czy matematyki. Pisanie że aby myśleć logicznie trzeba uwierzyć w książkę, którą kościół 10 razy przerobił na swoją modłę już w czasach Septuaginty jest śmieszne. Zapętliłeś się w swoim bełkocie.
@Pipowicz, a co ma wiara do logiki?? Na "logikę" to niepokalane poczęcie, chodzenie po wodzie, czy fakt, że wg Biblii kochający "Bóg" nakazuje Jozuemu wymordować wszystkich mieszkańców Jerycha (włącznie z dziećmi) jak psy, nie ma sensu i nie jest logiczne. Dopiero "wiara" pozwala zawiesić właśnie LOGIKĘ na kołku. Albo logika i nauka, albo wiara. Pawellt ma rację. Zakręciłeś się jak moher w bibliotece.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ciekaw jestem ilu ta id****a pe****li powstrzymala przed zgwalceniem
Nie masz pojęcia kto jest moim bogiem, więc nie imputuj kmiocie. Twój dał ci wolną wolę palić, gwałcić, rabować i co tam jeszcze chcesz, od początku ludzkości i masz być za to ukarany po śmierci?? Hahaha, wolne żarty - won z tym zabobonem!
Ciekawe, czy byście chcieli żyć w takim świecie? Brak wolnej woli jest znacznie gorszy, a właściwie nieznośnie gorszy, więc ten argument jest całkiem chybiony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska Policja działa jak Bóg... Zgłaszasz że akurat kradną, a oni nie ścigają, tylko dwie godziny spisują protokół, a później jak juz złodziej ukradnie, to zaczynają go szukać, oczywiście jeśli podasz im jego dane... Niestety sam tak miałem. Teraz 2 lata nie mogą ustalić miejsca pobytu złodzieja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bredzisz. 65% Czechów deklaruje ateizm a wskaźnik przestępczości w Czechach jest mniejszy, niż w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od zawsze zastanawia mnie, jak można nazwać Waszego Boga miłosiernym. Przecież to nijak ma się do wojen itp itd. Nie mam nic do Was, tylko to określenie za nic mi nie pasuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy ma wolną wolę i wie a przynajmniej powinien wiedzieć co jest dobre a co złe Bez wiary w Boga dopiero byłby hardcore na ziemi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiara w Boga nie jest potrzebna by móc odróżnić co jest dobre, a co złe, za to świetnie się przydaje by czynić zło w imię dobra.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brednie. 65% Czechów deklaruje ateizm a wskaźnik przestępczości w Czechach jest mniejszy, niż w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie 'kupuję' tego co koścół chce mi sprzredać za datek na tacę i nazywa to Bogiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóg dał ludziom wolną wolę gdyby kontrolował każdy aspekt naszego życia podniosło by się larum o dyktaturze !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, ale potem byłoby narzekanie: a gdzie jest moja wolna wola?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby cokolwiek powiedzieć przeciwko Bogu, trzeba Go najpierw poznać, chcieć wiedzieć, jaki On jest, dlaczego na świecie jest tak a nie inaczej. Niestety, najczęściej podnoszą głos ludzie, którzy chcieliby zaprowadzić własną sprawiedliwość na świecie. Według własnych, niedoskonałych wzorców. Co powiedzielibyście o sędzi, który ustanawia pewne prawa i zasady, a potem sam je łamie? W księdze Hioba 40:8 czytamy: "Czy zakwestionujesz moją sprawiedliwość? Czy potępisz mnie, żeby mieć rację?" Wy na pewno nie macie racji, a wasza wiedza = 0
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cytuj całość a nie wyrwany z kontekstu fragment Hiob 40:9-14: "Czy masz ramię tak potężne jak prawdziwy Bóg, albo czy twój głos potrafi grzmieć tak jak Jego? Przystrój się, proszę, chwałą i dostojeństwem, przyodziej się w godność i wspaniałość. Daj upust gniewowi, który tobą targa. Zwróć uwagę na każdego, kto jest wyniosły, i go poniż. Zwróć uwagę na każdego, kto jest wyniosły, upokórz go i z miejsca podepcz niegodziwych. Ukryj ich wszystkich w prochu, zwiąż ich w ukrytym miejscu. Wtedy nawet ja ci przyznam, że sam potrafisz się wybawić."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cytowanie Pisma Świętego dosłownie i jako pojedynczy cytat bez odniesienia do całości Biblii jest zgodnie z "Dei Verbum" bałwochwalstwem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tymczasem w wolsce pe****le prawomocnie skazani za moelstowanie dzieci dalej z nimi pracuja i np prowadzą rekolecje - i kuria nic sobie z tym nie robi. widocznie wolacy akceptują pe****lie . tak długo jak pe****lem jest ksiądz katolicki .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie nie od dziś pytają dlaczego Bóg dopuszcza do zła. Z drugiej strony jak miałoby wyglądać to nie dopuszczanie? Pe****l miałby zdechnąć zanim dotknie dziecka? Ok, tylko dlaczego tylko ta sytuacja? Może np. Tracie Harris powinna zdechnąć zanim ukradła pączka w dzieciństwie albo zanim się rozwiodła albo zanim wyszła za mąż, żeby nie mogła nikogo skrzywdzić rozwodem itd. Zło ma wiele postaci. Czyli wszyscy powinni zdechnąć i wtedy Bóg będzie miłosierny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może jest inne wytłumaczenie, znacznie prostsze: Może Boga po prostu nie ma? Kiedyś wg pisma świętego interweniował w życie ludzi np. potop, s*doma i gomora, morze czerwone. Dzisiaj też wierzący uznają cuda, które są interwencją boga w życie ludzi. Zatem skoro interweniuje i np. cofa raka (dużo osób w to wierzy że to nie zasługa lekarzy tylko cud boski) to dlaczego nie ratuje dziecka, albo innej ofiary? Wracam do pierwszego pytania, może go po prostu nie ma?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy brak realnej reakcji na napaść na Polskę w 1939 dowodzi nieistnienia Anglii lub Francji? Ja nie wierzę w to, że Bóg cofa raka. A w S*domie i Gomorze zgwałcono wielu zanim zostały zgładzone. Ale wg Biblii zostały w koncu zgładzone. Pytanie co jest a co nie jest sprawiedliwe. Np. czy śmierć jest sprawoedliwa, bo wszyscy umierają? Uważam że nie. Brutalnie zgwałcone dziecko umiera. Gwałciciel wielu dzieci w końcu też umrze w starości. To zaprzeczenie sprawiedliwości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak naprawdę jedyna sprawiedliwa wersja świata to jednak ta biblijna. Z jednego jedynego powodu. Wg niej Bóg jest tym który potrafi odwrócić skutki śmierci poprzez zmartwychwstanie. Czyli to dziecko mogłoby powrócić do życia w pełnym zdrowiu, bez strasznych wspomnień, bez końca. A gwałciciel byłby pogrążony w wiecznym niebycie. To lepsze niż więzienie czy nawet krzesło dla bydlaka, bo dzircku pomóc już nie możemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmmm ciekawa logika. Twój przykład z Anglią i Francją z 1939 pokazuje ile warte są przymierza, czy zatem przymierze ludzi z Bogiem warte jest więcej? Poza tym Bóg zawarł przymierze z ludem Izraela a nie z wami. "sprawiedliwa wersja świata to jednak ta biblijna" czyli np syn marnotrawny to sprawiedliwość, dziękuję za taką sprawiedliwość... A co z winą i karą ludzi którzy żyli przed Chrystusem i nie wiedzieli o jego przyjściu i jego naukach? Co z tymi którzy żyli po Chrystusie ale o nim nie widzieli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że to nie miejsce na jakieś głębsze dyskusje. Ale co do przymierza z Izraelem,. jego celem było wyłonienie Mesjasza, a więc zostało wypełnione. Przymierze dotyczące wszystkich to przymierze z Abrahamem. Syn marnotrawny popełnił błędy, poniósł konsekwencje na samym sobie, nauczył się czegoś, wrócił i ojciec mu wybaczył widząc jego wielki żal, pokorę i zamiany w sposobie myślenia. Co w tym niesprawiedliwego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wg tej logiki, gwałciciel zostanie załapany, posiedzi czyli "poniósł konsekwencje na samym sobie, nauczył się czegoś, wrócił i ojciec mu wybaczył widząc jego wielki żal, pokorę i zamiany w sposobie myślenia.", z drugiej strony człowiek który całe życie nikogo nie skrzywdził dostanie to samo. A ofiara tegoż gwałciciela ma życie zmarnowane, bo często z takiego szoku nie da się wyjść. To po co żyć uczciwie? Lepiej całe życie być złym człowiekiem, a na koniec się nawrócić, przeprosić, żałować i szafa gra. To własnie jest niesprawiedliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Syn marnotrawny po prostu się stoczył. Nie krzywdził. Nie kalkulował powrotu. Był młodym głupim człowiekiem, który się zagubił. Skoro w rezultacie musiał się jak św***a żywic odpadami i zdecydował, że zostanie niewolnikiem, to czego jeszcze oczekujesz? Ja wierzę w mądrego Boga, nie boga-id**te. Ktoś taki nie da się zrobić na tanie chwyty z kalkulowaniem powrotu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatem wierz. Nikt Ci tego nie zabrania. Ja nie wierzę i na szczęści tego też już nikt nie zabrania:). Ale do dzisiaj nie otrzymałem jeszcze od nikogo odpowiedzi na pytanie, co z ludźmi którzy żyli w Amazońskiej puszczy przed i po Chrystusie i wielu nawet dzisiaj nie wie o jego istnieniu. Co z perspektywy religii z nimi. Jeśli są źli w rozumieniu nauk Chrystusa, ale dobrzy w swoim rozumieniu to co z nimi? Bóg jest sprawiedliwy więc pewnie im wybaczy, ale czemu zatem my musimy żyć wg zasad a oni nie? Czy to jest sprawiedliwe?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hitlerowcy byli sądzeni ze względu na wszczepiony kodeks moralny - sumienie. Biblia mówi wyraźnie, że Bóg puszczał płazem czasy niewiedzy. Ale nie puścił płazem wspomnianej przez Ciebie S*domie. Czyli rozumie ludzi, którzy nie wiedzą, nie rozumieją. Ale nie usprawiedliwia zwyrodnialców, dla których np. krzyki gwałconego dziecka są muzyką dla uszu. To nie jest jakaś część odpowiedzi, której szukasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do życia wg zasad, to stanowi to jak dla mnie plus, ochronę, a nie katorgę. Nie przeczę, że ludzie nie znający etyki biblijnej mogą być szczęśliwi, np. żyjąc w zgodzie z sobą, swoim sumieniem. Ale to łatwo zachwiać. Nie sądzę, że Niemcy generalnie byli źli. Ale chociaż byli formalnie chrześcijanami, nie żyli zgodnie z etyką biblijną, więc łatwo można było ich zmanipulować. W przeciwnym razie Hitler nie mógłby zostać bogiem, a inni ludzie gniazdem szczurów do wytępienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję, jest to jakaś odpowiedz, twój przykład zwyrodnialca jest łatwy i każdy uzna za sprawiedliwy. Ale czy złodziej który kradnie bo nie ma co jeść jest lepszy od złodzieja który kradnie dla zysku. Czy morderca zabijający w afekcie kochanka żony jest gorszy od żołnierza strzelającego do wroga? Ponadto w takim razie po co w ogóle istnieje kościół, w tej logice jest kompletnie niepotrzebny. Wystarczy być dobrym człowiekiem i nie być zwyrodnialcem. Po co obrzędy, kościoły, modlitwy, ceremoniały? 10 przykazań można by skrócić do zdania "bądź dobry i nie krzywdź innych".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponadto "zwyrodnialec, dla którego np. krzyki gwałconego dziecka są muzyką dla uszu" zwykle jest psychopatą lub socjopatą, generalnie człowiekiem chorym umysłowo. Czasem rodzi się taki, czasem to efekt traumy z dzieciństwa, np. wojny, gwałtu, odrzucenia etc. Ten człowiek jest chory i jako taki nie posiada wiedzy i świadomości że to co robi jest złe a nawet jeśli wie to nie może nic z tym zrobić, bo jego mózg tego nie rozumie. Czy zatem zostanie mu wybaczone bo nie wie? Masz rację to nie miejsce na tego typu dyskusje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykazania były potrzebne, żeby zorganizować uciekinierów-niewolnikow w naród. Jezus powiedział, że wszystko można streścić w 2 przykazaniach: Masz miłować Boga i masz miłować bliźniego jak samego siebie. Nie wiem, co masz na myśli mówiąc o kościele. Generalnie kościoły są imitacją i zaprzeczeniem chrześcijaństwa. Prawdziwy chrystianizm jest tylko po to, żeby nie zapomnieć o tym, co naprawdę ważne - tych dwóch przykazaniach i dać sposobność wyrażenia takiej miłości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto zatem jest lepszy, ateista który jest dobrym człowiekiem, czy morderca chwalący Boga (większość morderców w więzieniach deklaruje głęboką wiarę, wręcz miłość do Boga). Obaj łamią jedną z zasad, jeden nie kocha Boga, drugi bliźniego. Tak jak mówię, pozostanę przy swojej ateizmie, nie potrzebuję wiary do bycia porządnym człowiekiem. Jeśli ktoś nie krzywdzi innych tylko przez strach przed Bogiem, to czy tak na prawdę jest dobry? A jeśli ktoś jest dobry, ale do bycia dobry nie potrzebuje Boga to jest potępiony?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Azazello, żaden z nich nie osiąga celu stworzenia. Oczywiście możesz wyznawać cokolwiek chcesz. Chodzi jednak o to, że tak jak dziecko jest szczęśliwsze przy kochających rodzicach, tak człowiek ma potrzeby duchowe, lepiej lub gorzej uświadamiane. I tak jak masturbacja nie da tego, co się osiąga w dobrym związku, tak wykluczenie Boga z zasady może nie być najlepszym rozwiązaniem. Bo tak zostaliśmy stworzeni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każde dziecko rodzi się ateista. Dopiero pod wplywem środowiska w jakim jest wychowywane wierzy w takiego lub innego boga ktory jest temu dziecku wmawiany. Dziecko potrzebuje rodziców I to wystarczy taka jest biologists. Sfera duchowa to nie tylko wiara. To przyjaźń i miłość do innych ludzi. Ludziom wychowanym bez religii to wystarcza. Poza tym co to za ojciec który każe nam go miłować ale go nie ma przy nas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
“Wykluczenie boga z zasady nie jest dobrym pomysłem” o i na tym polega cała wiara. Skoro bóg chce żeby w niego wierzyć to chyba sam powinien przyjść. Ja bym powiedział że przyjmowanie istnienia boga z zasady jest złym pomysłem. Zakładanie czegoś jako pewnik bez jakiegokolwiek dowodu nie jest dobrym pomysłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie jestem wyjątkiem, bo bez wątpienia nie przyszedłem na świat jako ateista, chociaż również nie jako teista. Bylem zwykłym noworodkiem bez ukształtowanych poglądów jak rozumiem różnym od reszty noworodków na świecie. Ciekawe, że wszystkie znane mi ludy i kultury miały swoich bogów. Nawet te najbardziej izolowane. Nie są mi znane ludy ateistyczne, chociaż uznanie, że coś istnieje bo istnieje nie wydaje mi się bardziej złożone niż stwierdzenie, że jest, bo ktoś stworzył. Tak więc człowiek ma potrzeby, których przyjaźń nie zaspokaja. Ale Ty probuj, jeśli tylko chcesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz ponieważ nie rozumiesz czym tak naprawdę jest ateizm. Ateizm nie jest odrzuceniem idei Boga. Odrzucenie Boga to ateizm wtórny, tak jak analfabetyzm wtórny. Kiedyś ktoś wierzył, ale tę wiarę odrzucił. Dzieci niepoddane indoktrynacji same sobie Boga nie wymyślą. Przykładem jest mój syn, który został wychowany bez religii i jej do niczego nie potrzebuje. Ty tego nie nigdy nie zrozumiesz bo zostałeś wychowany w wierze i Twój umysł został skażony tymi ideami. Co do plemion odizolowanych, jak czegoś się nie rozumie to wymyśla się duchy, bogów, bożków itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie rodzi się Polakiem, Niemcem, Francuzem czy Rosjaninem. Nikt nie rodzi się Chrześcijaninem, Muzułmaninem czy Buddystą. Każdy rodzi się jako czysta kartka papieru. Ateizm jako czystość od religii jest właśnie czystą kartą papieru, którą dopiero później stara się zapisać środowisko. Na tym właśnie polega ateizm, na czystości od choroby jakaś jest religia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateizm-pogląd przeczący istnieniu sił nadprzyrodzonych i odrzucający wiarę w boga". Noworodki niczego nie odrzucają. Można co prawda modyfikować definicje, żeby pokazać to, co chcesz pokazać, ale to trochę naciągane. Co do mnie, nie wychowalem się w domu religijnym, nawet nie agnostycznym. Przyjąłem wiarę w istnienie Stwórcy zupełnie samodzielnie, rozumowo, po przeanalizowaniu mnostwa argumentów za i przeciw. Teorie zakładające przypadkowe powstanie świata i zycia zupełnie mnie nie przekonały, wg mnie celowość, uporządkowanie, powtarzalność i zlozonosc form, przemawiają zdecydowanie za in
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inteligentnym projektantem. Szkoda, że tyle osób przyjmuje poglądy pod wpływem myślowego terroryzmu. I dotyczy to zarówno poglądów religijnych, jak i antyreligijnych. Wszystko zależy od tego, kto jak w życiu trafi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateizm może nie jest idealną definicją, bo mało kto może urodzić się w czystości od religii, religia narzucana jest obecna wszędzie. Ale Gdyby był boski inteligentny projektant który chciałby żeby w niego wierzyć, to tak jak dziecko rodzi się z instynktem ssania mleka matki, tak powinno posiadać instynkt wiary i wiedzy że jest konkretnie ten Bóg a tego nie ma. Sam powiedziałeś, że zacząłeś wierzyć po przeanalizowaniu mnóstwa argumentów za i przeciw, czyli nie parzyło Ci to samo, ale wynika z przemyśleń. Ale ktoś Ci te argumenty musiał przedstawić, czy naocznie, czy w książkach i opowiadaniach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biblię napisali ludzie i przedstawili takie argumenty żeby inni ludzie w to uwierzyli. Ty także uwierzyłeś, pomimo że nie ma żadnych dowodów, a jedynie hipotezy w tą lub inną stronę. Do mnie natomiast losowość przemawia dużo bardziej, bo świat jest tak bardzo daleki od ideału, że nie mogła go stworzyć inteligentna istota. Pamiętaj że świat istnieje 4,6 miliarda lat, to całkiem sporo czasu dla zjawisk losowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie świat został dopasowany do ludzi, to ludzie w wyniku ewolucji dopasowali się do warunków panujących na ziemi np. stałocieplność. Ale pewnie ty nie wierzysz w teorię ewolucji, więc nie ma co tematu drążyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w jaki sposób bóg karze pe****lów ? jedyną znaną mi karą to przeniesienie na inną parafię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na jaką parafię przeniesiono Trynkiewicza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyne co tu dostrzegam to bełkot + kolejną bezsensowną próbę wykorzystywania tego portalu, nomen omen satyrycznego do uprawiania jakieś propagandy i nagonki. Chore.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli rozumiem ze wolna wola ma polegac na ingerencji Boga? Nie rozumiem tej logiki. Z drugiej strony ludzie skazali sie na cierpienie opuszczajac raj - gdzie mieli wszystko, nie chorowali, mogli zyc wiecznie etc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chopie, przecież raj, Adam i Ewa w zderzeniu z dinozaurami i grzechem pierworodnym - to już tylko alegoria ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo antyislamska wypowiedź
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateistka krytykuje "zachowanie" boga w którego nie wierzy... Kiedy hejt na świętego mikołaja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tępa dzida nie pomyśli że jakiś niewidzialny instynkt zwany Bogiem może postawić ją w danym miejscu i sytuacji by mogła sama zdecydować jakim jest człowiekiem i czy uratuje dziecko przed pe****lem czy nie.Bo klepać dziobem to każdy potrafi.Dawno temu byłem postawiony w takiej sytuacji i nie miałem dylematu.Skończyło się to dla pe****la bardzo źle no i policjanci też stanęli na wysokości zadania i pomimo obrażeń nie mieli skrupułów by poprawić pe****lowi.Ale to były lata 90.Chłopcy pewnie do dzisiaj myślą że bóg im mnie zesłał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś tępa dzida bo nie czytasz ze zrozumieniem. Jej chodziło o to, że jeśli Bóg faktycznie istnieje - dlaczego pozwala żeby taki pe.dofil gwałcił dzieci? Sam system "występek-kara" nie ma sensu, bo co z tego że ukarany zostanie nawet pedo.fil (hoipotetycznie), skoro krzywdzone jest dziecko. A na świecie są TYSIĄCE przypadków, kiedy dzieci są gwałcone i wykorzystywane i Bóg nikogo "nie stawia w takiej sytuacji do obrony" (np. świat islamski, wiele regionów Indii, wiele innych miejsc, gdzie teoretycznie żyją "katolicy" itd). Jeśli "dobry" Bóg istniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaki wybór ma małe dziecko? Jakoś rzadko kiedy jak dziecku dzieje się krzywda ten wasz pan buk przysyła kogoś kto może to dziecko obronić. A dlaczego los małego dziecka ma zależeć o decyzji jakiejś osoby 3-ciej? To jest nieprawdopodobne że wy wierzycie w takie brodnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Azazello_1 Ja pierd... dlaczego los malego dziecka mqa zalezec od osob 3?? to dziala zdaje sie w 2 strony - skoro ma nie zalezec od trzecich osob to przestan je karmic, przewijac, myc niech radzi sobie samo- i zobacz co sie stanie. Brednie za przeprosszniem to ty piszesz (choc po innych wpisah uwazam cie za ogarnietego)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale my tu nie rozmawiamy o osobach 3-cich, tylko o Bogu, który nie chroni swoich dzieci przed innymi. Wierzący nazywają go Bogiem Ojcem, jaki ojciec pozwala gwałcić własne dzieci? Czy ja jako ojciec zostawiłbym swoje dziecko samo z nadzieją że może znajdzie się osoba 3-cia która moje dziecko uratuje. To jest istota tej dyskusji. My jako ludzie potrafimy obronić innych i to zależy od nas. Buk nie broni nikogo, wiec albo ma nas w d... albo go nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz sie zdecydowac co chcesz: wolna wole albo ingerencje Boga-obu sie nie da miec, bo np postanowilem kogos skrzywdzic(wg wolnej woli) ale wlasnie mnie powstrzymuje Bog - wiec gdzie ta wolna wola. Troche brak tu logiki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do milosierdzia Voga(jak pisalem wyzej) to zdaje sie ze Bog stworzyl czlowiekowi raj, gdzie nie cierpial, nie chorowal nie umieral - zdaje sie ze to my z tego swiadomie zrezygnowalismy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ten sposób wracamy do punktu wyjścia - Oprawca ma wolną wolę a zatem podejmuje decyzję o skrzywdzeniu kogoś, jeśli Bóg w tym momencie by zainterweniował, to nie wpłynął by na wolną wolę (wolny wybór który został podjęty) Oprawcy, ale ocaliłby ofiarę. Nie ma tu sprzeczności. Wg pisma świętego Bóg nie raz interweniował np. potop, rozstąpienie morza. Wierzący wierzą w cuda. Co do raju, to ja z niczego nie rezygnowałem, jeśli zrobił to ktoś za mnie to już nie jest MOJA wolna wola. Dlatego uważam, że ani raju ani żadnej siły nadprzyrodzonej nie ma, a my jesteśmy inteligentnymi zwierzętami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha czyli moge podjac decyzje ale nie jest dane mi jej wykonac-i tu jest ta wolna wla wg ciebie? Czyli na ciastko mozna tylko popatrzec? Potop, rozstapienie morza nie mialo wplywu na wolna wole. Po drugie kto tu mowi o silach nadprzyrodzonych lub cudach -czysta fizyka. Ty nie rezygnowales? Biorac pod uwage teorie splatania(fizyka) to wszyscy jestesmy jednoscia, tak jak w przeszlosci tak i w przyszlosci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to nie miało wpływu na wolną wolę? A co z Egipcjanami którzy chcieli schwytać Izraelitów? Rozstąpienie morza wpłynęło na ich wolną wolę. Ale jak sam powiedziałeś, czysta fizyka i późniejsze błędy w tłumaczeniu. Co do przykładu z ciastkiem, jedząc ciastko nikogo nie krzywdzisz. Ale w takim razie skoro mamy wolną wolę i Bóg nie interweniuje to po co modlitwa i prośby? Wystarczy być dobrym i koniec, nie potrzeba kościołów, kapłanów, obrzędów itd. A co ma do tego teoria splątania, to w końcu mam wolną wolę czy nie, wybory innych polaryzują moje, czyli nie mam wolnej woli w pełni :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedz mi ze nikogo w zyciu nie skrzywdziles, obraziles - chcialbys zeby wtedy z nieba zstepowal Bog i cie powstrzymywal? Czym to sie rozni od psa na lancuchu? Czy ja mowie ze potrzebne sa koscioly? Nie jestem religijny wrecz obrzydza mnie kosciol ale wierze w Boga -tylko nie w ten glupi ateistyczno-religijny sposob, po prostu uwazam ze jest to inna cywilizacja czego jest masa dowodow. Do dzis nikt nie wie jak powstal czlowiek, homo sapiens po prostu jakos powstal, zbieznosc mitow, wierzen cywilizacji tak odleglych(np aztekow lub sumerow)jest tak zbiezna ze az trudno uwierzyc zebysmy byli sam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A powiedz mi co masz na myśli ateistyczno-religijny sposób (przymiotnik głupi sobie daruję)? Zestawianie ateizmu i religii w jedno, mogło by świadczyć że ateizm jest rodzajem wierzenia (morze nawet religii). Tak nie jest tak, że w ateizm się wierzy. Ateizm odrzuca religię i na tym koniec, to nie jest wiara w brak czegoś. To jest odrzucenie pewnej nieudowodnionej hipotezy i koniec. Czy zrobiłem komuś coś złe - na pewno i to nie raz ale pewnie setki razy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateizm i religia nawiazuje do tego samego tylko jedno akceptuje a drugie neguje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca - popełniasz częsty błąd osób wierzących, ateizm nie zaprzecza istnieniu boga, bo to nigdy nie zostało udowodnione. Moim hobby nie jest nie łowienie ryb. Łowienie ryb może być czyimś hobby, a inni w ogóle się tym nie interesują. Podobnie z Bogiem, jedni wierzą, a ateistów to po prostu nie interesuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani Tracie Harris pogubiła się Pani w tej swojej filozofii: "Zostaliśmy obdarzeni przez Boga wolną wolą — możliwością samodzielnego podejmowania decyzji. Ani Bóg, ani przeznaczenie nie rządzi naszym życiem"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żałosne, a jaki wolny wybór miało to dziecko które zostało zgwałcone? Dlaczego ten wasz pan buk jemu nie dał wolnej woli albo nie obronił? Jaki wybór ma kilkumiesięczne dziecko? Wasza ideologia jest chora!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co z wolną wolą tego dziecka? Wg Twojej "filozofii" Bój stwarza człowieka podatnego na zło i słabego, a później bezczynnie przygląda się jak ten urządza słabym i niewinnym piekło "bo ma wolną wolę"?? Ależ mi filozofia chłopie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Azazello_1, ty chyba nie rozumiesz czym jest wolna wola: wolna wola dziecka przed gwalcicielem? A jaka wolna wole ma dorosla gwalcona kobieta? I zauwaz ze to nie jest ideologia-po prostu tak jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno pan buk dał ludziom wolną wolę - więc dziecko też ma wolną wolę i buk tak powinien zrobić, żeby wolna wola każdego człowieka mogła być egzekwowana. Chyba że pana buka nie ma a my jesteśmy zwykłymi zwierzętami, w prawdzie na szczycie łańcucha ale jednak zwierzętami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idąc waszym tokiem myślenia zastanawiam się dlaczego Jan |||Sobieski nie powstrzymał inwazji ciapatych na Europę w dzisiejszych czasach.....to człowiek jest winny pe****lii a nie Bóg
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo wg waszej ksiązeczki, także on za to odpowiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóg nie jest winny? A kto zaszczepił w słabym człowieku ciągoty i skłonność do zła? A dlaczego "wszechmocny i dobry Bóg" przygląda się bezczynnie, jak na świecie gwałcone są dzieci, mordowani ludzie i generalnie cały świat bazuje na przemocy? Jeśli "dobry" Bóg stworzył ten świat, to czemu wszystko w nim opiera się na zasadzie "silniejszy zabija słabszego" (od owadów po ludzi)?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do takich wniosków jak ta kobieta dochodzi się tylko wtedy gdy nie myśli się logicznie, ale myślenie ateistów nie może być logiczne bo musieli by uwierzyć w Boga i to do tego z Kościoła Katolickiego a tego to by już nie znieśli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli TY myślisz logicznie, to wyjaśnij mi LOGICZNIE proszę, dlaczego "wszechmocny i dobry Bóg" przygląda się bezczynnie, jak na świecie gwałcone są dzieci, mordowani ludzie i generalnie cały świat bazuje na przemocy? Jeśli "dobry" Bóg stworzył ten świat, to czemu wszystko w nim opiera się na zasadzie "silniejszy zabija słabszego" (od bakterii, owadów i zwierząt po ludzi)? Stwórcę poznaje się po jego dziele, a to "dzieło" (nasz świat) nie ma nic wspólnego z Miłością
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A poza tym Pipowicz WIARA ma się nijak do logiki, fizyki, czy matematyki. Pisanie że aby myśleć logicznie trzeba uwierzyć w książkę, którą kościół 10 razy przerobił na swoją modłę już w czasach Septuaginty jest śmieszne. Zapętliłeś się w swoim bełkocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Pipowicz, a co ma wiara do logiki?? Na "logikę" to niepokalane poczęcie, chodzenie po wodzie, czy fakt, że wg Biblii kochający "Bóg" nakazuje Jozuemu wymordować wszystkich mieszkańców Jerycha (włącznie z dziećmi) jak psy, nie ma sensu i nie jest logiczne. Dopiero "wiara" pozwala zawiesić właśnie LOGIKĘ na kołku. Albo logika i nauka, albo wiara. Pawellt ma rację. Zakręciłeś się jak moher w bibliotece.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekaw jestem ilu ta id****a pe****li powstrzymala przed zgwalceniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ilu twój bóg?? Przecież wierzysz, że jest wszechmocny, czyż nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój Bóg dał ludziom wolną wolę a twój przez 8 lat robił przekręty po czym opuścił okret
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciebie na pewno nikt nie ruszy jak pawłowicz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie masz pojęcia kto jest moim bogiem, więc nie imputuj kmiocie. Twój dał ci wolną wolę palić, gwałcić, rabować i co tam jeszcze chcesz, od początku ludzkości i masz być za to ukarany po śmierci?? Hahaha, wolne żarty - won z tym zabobonem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mowa oczywiście o kur.wach w sutannach i bogu wymyślonym dla ciemnej masy w celu osiągania korzyści majątkowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane