Reklama
Reklama

Komentarze

22
A
amenhotep Łowca

Równają do standardów na Wiejskiej...

W
waniasor Łowca

To są ludzie którzy mieszkają we wili nowobogadcy zamawiają pojemnik 120 litrowy , a nadwyżkę śm***i wywożą do lasów na osiedla pod Rzucają bo parę groszy zaoszczędzą ,dorwałem takich osobników to tłumaczyli się że w sklepie robią zakupy i przy okazji śm***i przywożą :):):)

L
Loczini Jedi

Czy to nie wszędzie jest płatne od osoby? Nie mówię tu o firmach bo one chyba mają od kosza:)

[Usunięty użytkownik]

Tak postępują ludzie. Nie obrażaj ś**ń, one nic na to nie poradzą.

[Usunięty użytkownik]

Widać że miastowi podrzucili. Miejscowi mają lepsze miejsca gdzieś pod lasem albo nad rzeką gdzie tylko traktorem dojedziesz. Nikt mi nie wmówi że miastowy osobówką wywozi starą pralkę, lodówkę, tapczan, zdechłą krowę i opony od ciągnika. Takie rzeczy się widuje nad rzekami i w lasach.

L
Loczini Jedi

W każdym razie, nie zmienia to faktu, że tacy ludzie to wieprze pełnym ryjem.

K
kravic Wieśniak

I tak i nie. Mieszkam na zad.. głębokiej prowincji powiedzmy. I jeśli już znajduję w okolicy śm***i to w 9 przypadkach na 10 jest to w rowach/lasach przy trasach przelotowych, więc raczej nie miejscowi. Tym bardziej że jeśli taka torba foliowa/butelki czy inny szmelc lądują na środku pola uprawnego to najnormalniej przeszkadza w zabiegach agrotech. Druga rzecz- miejscowym generalnie nie opłaca się popierd...ć traktorkiem po dziurach jeśli mogą kulturalnie po asfalcie zawieźć taki rupieć do punktu zbiórki (większość gmin ma takie punkty ustalone, czynne cały rok, opony też zbierają) Ostatnia rz

B
bomber72 Wieśniak

To dzieci pozbierały śm***i wyrzucone przez kierowców a zwierzęta rozwlekły bo nikt w porę tego nie zebrał.

W
Wilkuwolf Wieśniak

U mnie w gminie podnieśli cenę za odpady o 100%,więc takich widoków będzie więcej.Wywóz wielkich gabarytów raz w roku.Śmiech.Opłata utylizacyjna w cenie opakowania,opon itd.,segregowanie śm***i razem z myciem,oczywiście nikt nie doliczy opłaty za kanalizację.Niedługo będziemy sami na wysypisko wozić i jeszcze za to płacić.

L
Loczini Jedi

Powiedz stawkę jaka u was obowiązuje?

K
kamil3460 Wieśniak

Dokładnie tak to wygląda, raforma śm***iowa miała poleprzyć sytuacje ale ktoś postanowił zrobić na tym ewidentnie kasę i małymi kroczkami utrudniają ludziom coraz bardziej życie. Tego nie wolno za to trzeba ekstra dopłacić itp.itd. i taka sytuacja jest w większości maist / gmin to działania mafijne więc się nie dziwcie gdy takich obrazków będzie coraz więcej.

K
Krzyna Wieśniak

...naród wspanialy......tylko ludzie k...

G
gurool Wyjadacz

nie rozumiem jak można tak śm***ić, mamy segregacje, tworzywa do tworzyw, szkło do szkła, a ubrania do pck albo innego kontenera.

H
hatson Szyderca

Jako marne pocieszenie napisze, ze w DE, tez takie "kwiatki" na kazdym kroku. Rowniez tego nie rozumiem. Na kazdej dzielnicy sa skladowiska, gdzie mozna wywiezc do 3 m3 za free. Meble sa liczone osobno. Mialem kiedys sporo gratow do wywalenia, to jezdzilem poprostu po kilku takich skladowiskach i g*tara. Juz pomijam dbanie o srodowisko itd. ale przeciez to kurde, poprostu latwiej, niz wozic gdzies po lasach. Chyba, ze to jakies zboczenie.

C
cavefalcon Łowca

@hatson To po prostu polaczki mają w genach. Dziadek wywoził do lasu, ojciec wywoził do lasu, to ten teraz też wywozi do lasu.

C
cavefalcon Łowca

W moim mieście była segregacja na wiele lat przed wprowadzeniem tej Ustawy. I wszyscy byli z tego zadowoleni. Dlaczego? Bo kiedyś płaciłem od kubła a po wprowadzeniu segregacji od osoby miesięcznie. Mogę więc oddać ile tylko chcę śm***i a płace stałą cenę. I lasy wokół są u mnie czyściutkie. Niestety w wielu miastach oszukuje się mieszkańców gdzie koszt odbioru śm***i jest np. wyliczany względem poboru wody. A co to ma do rzeczy? Drugi problem to gabaryty z łaski odbierane raz w roku. Niby mogę zawieźć do punktu ale dlaczego na mój koszt skoro już płacę za odbiór śm***i.

K
Knuddelkugel Wieśniak

No tak, ludzie są po prostu gorsi od zwierząt. Nie zdaja sobie sprawy z tego co robią, bo są na to zbyt głupi!

Reklama