Reklama
Reklama

Komentarze

83
F
faysall Wieśniak

Boga nie ma ale za to był wielki "buch". Z kropki materii, naście miliardów lat temu, wystrzeliło coś co się rozszerza a kiedyś się skurczy. Istnienia Boga umysłem objąć nie można ale za to teoria wielkiego buchu jest 100% wiarygodna.

L
legalglog Wieśniak

Widzisz, wielki wybuch to TYLKO teoria. Nikt nie mówi, że tak było na 100%. Jest wiele zjawisk które potwierdzają tą teorię (np. przesunięcie widma promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z odległych galaktyk w kierunku czerwieni). To jest model, który nie jest doskonałym ale wielu naukowców uważa go za najbardziej prawdopodobny. Jeśli ktoś stworzy nowy, lepszy model wówczas naukowcy po weryfikacji użyją nowego modelu. NA typo polega nauka. Religia natomiast nie mając żadnych dowodów wprowadza pewne kategoryczne twierdzenia, z którymi nie można dyskutować. Bóg jest i koniec.

E
Etanim JP 100%

Robertski_OG@ Co do braku narzędzi poznawczych, chodzi o pewne ważne pytania, takie jak kwestia Boga albo sens moralności a nie o całą naukę, która tak jak piszesz szybko się rozwija. Taki przykład: 500 lat temu nikt nie wiedział, co to są bakterie; 100 lat temu - co to są osłonki mielinowe na neuronach; 20 lat temu - czym jest grafen, odmiana alotropowa węgla. Czy to znaczy, że wówczas bakterie, osłonki i grafen nie istniały, czy raczej nie było odpowiednich narzędzi poznawczych? Pozdrawiam :-)

E
Etanim JP 100%

Robertski_OG@ Czy dzisiaj religie muszą gonić naukę? Na pewno, bo dzisiejsza nauka stawia coraz poważniejsze wyzwania:-) Jednak we wspomnianym przypadku to człowiek religii, który był równocześnie człowiekiem nauki - ksiądz Lemaître stał się pionierem teorii Wielkiego Wybuchu, tak chętnie promowanej przez środowiska laickie. Zatem kto kogo gonił, nie jest tak jasne jak piszesz.

R
RugRugPB Wieśniak

Czytalem wszystkie te teorie. Żadna NIC noe wyjasnia.

E
Etanim JP 100%

Szanowni wiochowi "naukowcy". A może warto trochę poczytać? Może dotrze do Was, że np nauka i religia inaczej odpowiadają na te same pytania. Poczytajcie trochę o takich ludziach jak ksiądz Georges Lemaître, jeden z odkrywców teorii Wielkiego Wybuchu albo nasz rodzimy ksiądz Michał Heller. Warto się ciągle dokształcać a nie bazować z kulawej wiedzy z podstawówki.

[Usunięty użytkownik]

Ergo; kościół rozpaczliwie próbuje dogonić świat rzeczywisty.

E
Etanim JP 100%

Mhmm... W sumie w przeszłości było mnóstwo teorii/dowodzeń na istnienie Boga. Od Pierwszej Przyczyny - Arystotelesa, przez dowód ontologicznym Anzelma z Canterbury po dzisiejszy argument biologiczny czy moralny (patrz: Wikipedia). Inna sprawa, że można je krytykować i podważać. O rzetelnym i naukowym dowodzeniu ateistów na przestrzeni wieków za bardzo nie słyszałem. Sam jako agnostyk umywam ręce:-) i odpowiadam NIE WIEM. Nie mamy dzisiaj na to środków ani narzędzi poznawczych.

[Usunięty użytkownik]

1) Mylisz naukowe teorie z hipotezami i filozoficznymi przemyśleniami 2) Dowód ontologiczny? https... Argument biologiczny czy moralny? Nie ma na tyle miejsca w polu komentarza by umieścić ilość materiałów, które to obalają 3) Co to niby jest "rzetelne i naukowe dowodzenie ateistów"? Ateizm to brak wiary w boga lub bogów. Kropka. To nie jest filozofia życia i nie jest to dziedzina nauki. Chyba trochę się pogubiłeś w pojęciach. Poza tym; niebywałe twierdzenia wymagają niebywałych dowodów. Ateiści nie muszą nic udowadniać, bo nie wysuwają hipotezy, że coś istnieje.

[Usunięty użytkownik]

3) c.d. Nauka nie zajmuje się udowadnianiem istnienia mitycznych istot, tylko poznawaniem wszechświata. To nie jest filozofia. 4) Nie mamy środków i narzędzi poznawczych? Ty tak na serio? Poznajemy co raz więcej tajemnic wszechświata z roku na rok. Ty to nazywasz brakiem środków i narzędzi?

P
Phantom44 Wieśniak

To jest kłótnia o doktrynę, która wydaje się równie "niepojęta" dla obu tych stron.. Porobilibyście sobie ćwiczenia oddechowe, medytacje, jogę(byle bez abst. seksualnej i innych głupich "wyrzeczeń") ..i po jakimś czasie EMPIRYCZNIE zrozumielibyście czym jest; wasza dusza, PRAWDZIWA duchowość, a także o co chodzi z tymi "religiami" służącymi do niszczenia waszych dusz i pasożytowania na was..Ale bez własnego wkładu w rozwój, dalej będziecie jedynie stawać po jednej ze stron tego "dylematu", nie rozumiejąc w ogóle samej istoty tych żydowskich wypatrzeń zwa

P
Phantom44 Wieśniak

To wielkie złe "wszechmogące" i "wszechwiedzace" monstrum zwane "bogiem" jest FIKCJĄ, jednak duchowość jest czymś REALNYM..! -Tak samo, jak czymś realnym jest duchowe zastosowanie tych myśloform zwanych "bogami" przez pasożytnicze programy zwane "religiami".. Na przykład: nie ma nic duchowego w obwinianiu się za śmierć fikcyjnego żyda, który niby umarł za nas z powodu "grzechu", który w alegorycznym sensie jest właśnie ROZWOJEM DUCHOWYM!!!

T
TommyAtommy Wyjadacz

Piszesz o miliardach lat, bo to czyni sprawy nieweryfikowalnymi. A ja mogę ci powiedzieć, że jestem absolutnie pewny, że wybuch bomby atomowej nie utworzy działającej fabryki Toyoty nawet jeśli będzie powtarzany codziennie przez tysiące, milion, 4.6 miliarda lub więcej lat. Wierzysz w baje brzmiące niby poważnie, a będące prymitywnym i klamliwym obrazem rzeczywistości i nic tego nie zmieni.

R
RugRugPB Wieśniak

Za to religie sa takie weryfikowalne.. Zachowujesz sie jak taki typowy zaprzały katol z klapkami na oczach co nie potrafi przełknąć ze ktoś ma inne zdanie i nie wierzy w biblie/jezusa itp. Jeszcze troche, a inkwizycje i stosy wznowisz

T
TommyAtommy Wyjadacz

Rug, czy ja zalecam komukolwiek religię? Właśnie w religiach tkwi problem. Tyle, że w równym stopniu w religiach z krzyżem i półksiężycem, jak w religii ateistyczno-pseudonaulowej. Bo trzeba mieć mnóstwo ślepej wiary, by przyjąć ateistyczny model świata, podobnie jak wiarę w Boga z trzema obliczami palącego dusze w piekle.

T
TommyAtommy Wyjadacz

A ty rozumiesz różnicę pomiędzy aminokwasem czyli budulcem a funkcjonującą żywą komórką bajkopisarzu? Rozumiesz, że w tym eksperymencie trzeba było nad wszystkim sprawować inteligentną pieczę i natychmiast usuwać produkty z otoczenia, w którym je utworzono, bo uległyby zniszczeniu? Nawet ten eksperyment dowiódł więc tego, o czym pisalem wcześniej, choć założenia były inne.

W
Wiesniak_Krul Wyjadacz

Jeśli bóg istnieje to ma ciężko wyyebane na ten świat. W ogóle te wszystkie religie to największa zaraza tego świata. W niebie jest lepiej? To co tu jeszcze robisz, jest mnóstwo biletów w jedną stronę. Po jaki wuj chodzisz do lekarza? Bóg chciał żebyś zachorował. Po co ci pieniądze? Bóg zapłać i heja. Frajerstwo.

E
ericsson82 Wieśniak

szach mat schizofremicy:-)

L
legalglog Wieśniak

Bardzo ciekawe jest to, co obserwuję na tym portalu. Niby w Polsce jest tylko kilka procent ateistów, a patrząc na komentarze na Wiocha większość jest jednak właśnie ateistów. Oczywiście nie jest to z perspektywy statystyki żadna reprezentatywna próba, ale jednak pokazuje to pewien trend. Wiadomo że ochrzczonych jest w granicach 95% polaków, ale to głównie ze względu na tradycję. Ja jednak obstawiam że realna ilość ateistów w Polsce oscyluje co najmniej na poziomie 20%. A gdyby wywalić religię ze szkoły to i pewnie z 50% byśmy osiągnęli za kilkanaście lat.

R
RugRugPB Wieśniak

Mnie tam o wiele bardziej przekonuje nauka, bo czymś sie tezy powstania swiata podpierają. Poki co nie wiemy wszystkiego ale kiedys bedziemy. Odkrycie nowego organu (o czym tu ktos wspominal) tylko to potwierdza. Religia natomiast.. Cóż - fajne historyjki, tyle że - no właśnie - historyjki, o stopniu wiarygodnosci mitów greckich. *swiat w 6 dni/adam+ewa=ludzkosc/gadający wąż/arka noego ratuje przyrode.. No litosci

E
Etanim JP 100%

I pomyśleć, że jednym z twórców teorii Wielkiego Wybuchu jest ksiądz Georges Lemaître, jeden z tych o których piszesz, że stoją na straży mitów i "gadających węży" :-)

R
RugRugPB Wieśniak

Widocznie na oczy przejrzal. Z resztą - przestudiowac historie to widac jak kosciol zmienia swoje nastawienie, byle przetrwac. W XIII wieku spaliliby za twierdzenie, ze ziemia nie jest centrum wszechswiata - teraz nie, bo wiedza, ze podstaw nie mają zeby temu przeczyc. Prawda jest taka - Nauka idzie do przodu,a religie pójdą tam, gdzie mocniej zawieje (byleby przetrwac). Minusujcie sobie ile chcecie ale taka jest prawda

T
TommyAtommy Wyjadacz

Wiecie, co wam powiem, ludzie uważający się za ateistów? Interstitium. Jeden z największych organów ciała ludzkiego właśnie został odkryty. Gdzieś tam z rok temu. Tyle wiemy o wszechświecie i powstaniu życia, że rok temu odkryliśmy jeden z największych organów w ciele, że jeszcze raz powtórzę. Śmieszy mnie więc wasza arogancja, pękam ze śmiechu słysząc wasze teorie dotyczące tego, co było przed wielkim wybuchem itd, zawsze dotyczące sposobu, a nigdy praprzyczyny. Są tak samo prymitywne jak wy, Wielcy Naukowcy rozpatrujący wszystko z koniecznym odrzuceniem Stwórcy już na samym wstępie i w ten s

T
TommyAtommy Wyjadacz

i w ten sposób czynicie wszystkie wasze dociekania zupełnie nienaukowymi, bo prawdziwy naukowiec jest otwarty na każde rozwiązanie.

L
legalglog Wieśniak

Widać po twoich wypowiedziach, że Twój avatar przedstawia Twój stan umysłowy. To tak jakby naukowcy analizujący zagadnienia astronomiczne, mieli brać po uwagę teorie o płaskiej ziemi. Absurdalne teorie po prostu z automatu się odrzuca. Co ma do tego odkrycie nowego organu? To tylko potwierdza, że nauka prowadzi do rozwoju i lepszego poznania świata. Gdyby nie nauka a religia rządziła światem, to nadal wierzylibyście że ziemia jest w centrum wszechświat, pod nogami jest piekło a księża są uczciwymi pasterzami którzy chcą dobrze dla ludzi i nie zależy im na kasie.

D
doman800

Skoro Boga nie ma to dlaczego ateusze tak zaciekle z nim walczą.

N
nissin Czysta Moc

Jak mozna walczyc z czyms czego nie ma? Ateisci to "olewaja". Wysmiewaja tylko "wierzacych" w bajki kosciola, opowiadane przez "mezczyzn" w kieckach.

L
legalglog Wieśniak

My nie walczymy z bogiem, bo jak kolega nissin powiedział, jego po prostu nie ma. W związku z tym śmiejemy się z dorosłych ludzi wierzących w elfy, wróżki, bożki, cuda, siły wyższe. Ale wierzcie dalej, dzięki temu zawsze bezie z czego się pośmiać.

M
motorowy JP 100%

jeśli Boga nie ma to co było na sekundę przed Wielkim Wybuchem i przede wszystkim skąd się wzięła ta cała materia ? poczytaj o teorii zaprogramowanej ewolucji.

Q
Qba_866 Wyjadacz

Co było przed Wielkim Wybuchem? Po osiągnięciu masy krytycznej w horyzoncie zdarzeń nastąpiło otwarcie mostu Einsteina-Rosena i zgodnie z teorią grawitacji kwantowej czarna dziura przekształciła się w białą dziurę i stała się obszarem gdzie zarówno energia, jak i materia wypływają z osobliwości, co dało początek naszemu wszechświatowi czyli tzw Wielki Wybuch.

L
legalglog Wieśniak

motorowy w takim razie w Twojej niesamowitej teorii wytłumacz mi, skąd wziął się ten wasz buk który był na sekundę przed wielkim wybuchem. Skoro sami twierdzicie, że nie ma czegoś z niczego, to skąd wziął się tam jakiś żydowski pan buk? Przechodząc na zagadnienia kosmologiczne i wielki wybuch sami sobie strzelacie w kolano, bo tu już wasze argumenty z absurdalnych stają się obłędnie absurdalne.

W
wiochax23

ależ się uśmiałem z tego "szach mat" :-) Wszyscy dobrze wiedzą że Bóg istnieje a ten "szachmatuje" :-) 300 late temu nikt jeszcze ne odkrył wtedy tlenu a jakoś nikt się nie udusił. "Szach mat".

E
ericsson82 Wieśniak

pisowski kr***nie:-) pokaz mi tego boga. daj mi z nim porozmawiac:-) pokaz mi jakis konkretny dowod na to ze istnieje. a zapomnialem niema nic takiego :-)

L
legalglog Wieśniak

No wiesz co ericsson, a te wszystkie wizerunki na tostach, ścianach, drzewach przedstawiające zbawiciela ci nie wystarczą. A wszystkie niesamowite cuda cię nie przekonują, np że 10 osób przeżyło tsunami to cud (nie ważne że 100.000 zginęło, ważne że 10-ciu przeżyło) Poza tym ksiądz w kościele powiedział, że jest i koniec. Wierzący nie ma prawa zadawać pytań, ma wierzyć i płacić.

T
TommyAtommy Wyjadacz

Obawiam się, że na świecie nie ma ani jednego ateisty. Każdy w coś wierzy i czemuś podporządkowuje życie. Kasa/ideologia/sport/wladza... itd. A najbardziej "wolni" są ci najbardziej uzależnieni.

[Usunięty użytkownik]

Polecam lekturę słownika. Przede wszystkim zapoznanie się ze znaczeniem słów TEIZM i ATEIZM, który jest przeciwieństwem tego pierwszego.

L
legalglog Wieśniak

Dokładnie - mylisz pojęcia. 99% wierzących nie rozumie w ogóle co to jest ateizm, twierdząc np. że jest to wiara w brak boga. Jak można wierzyć w brak? Brak to brak. Ateista odrzuca istnienie boga, bogów, bożków, wróżek, elfów i uczciwych polityków.

N
nissin Czysta Moc

Ateisci niczego nie musza dowodzic, oni "olewaja" wszystkich "bozkow"...

N
nissin Czysta Moc

P.S. - Na swiecie jest okolo 4000 bozkow i ich wyznawcow...

Reklama