Najgorsi są handlarze samochodów, gdzie na parkingach trzymają po kilka albo i więcej samochodów. A najgorsze jest to że nic im zrobić nie można bo są na prawie!
Rozumiem, że autor wiadomości na kartce jak gdzieś wyjeżdża autem poza Warszawę to po przyjeździe odsyła auto lawetą do Warszawy i dopiero w dzień powrotu laweta przywozi mu auto z Warszawy na miejsce pobytu.
każdy kij ma dwa końce, nie komentuje typa który tą kartkę wypocił, ale inna rzecz co widzę na co dzień, wychodzenie z założenia że przed blokiem to jak u niego przed chałupą, ważne że jego auto się zmiescilo, 2 miejsca zajęte? Ogj tam, a wózkiem z dzieckiem możesz przecież objechać trawnikiem, z drugiej strony żyw*płotu. Brak wyobraźni, i to kompletny, w dodatku czasem okraszony jakimś wygórowanym mniemaniem o sobie. ale nie wszyscy na szczęście, są wyjątki potwierdzające regułę :D
Urodziłem się i mieszkam w Warszawie, auto jest moje wzięte w leasing, więc numery nie są warszawskie... To mam parkować pod siedzibą banku we Wrocławiu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla wielu jedynym osiągnięciem życiowym jest to na co nie mieli wpływu - miejsce urodzenia.
To jeszcze pół biedy, jak wielki miastowy włoży kartę za wycieraczkę. Niestety są tacy, co potrafią lakier porysować, powietrze spuścić. I jeśli wynajmuję mieszkanie w Warszawie albo sobie kupiłem, to już samochodu z innymi blachami parkować nie mogę?
A szkoła tam u was jest żeby was nauczyć mówić a nie godoć? Pewnie nie bo jeszcze byście się dowiedzieli że w świecie jest wiele miast i byście pojechali swoimi autami, tam gdzie ludzie z innymi rejestracjami parkują.
Pewnie chooj w krawacie nawet prawka nie ma. O samochodzie nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zapewne pe**larz, król ścieżek rowerowych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szmalcownik z warszawki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tam pracuje i mieszka, to pewnie placi podatki. Ale sloik... Co za warszawskie nadecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jak wziąłem sobie furę w leasing, to nie mogę pod własnym domem parkować? Ma to sens!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsi są handlarze samochodów, gdzie na parkingach trzymają po kilka albo i więcej samochodów. A najgorsze jest to że nic im zrobić nie można bo są na prawie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że autor wiadomości na kartce jak gdzieś wyjeżdża autem poza Warszawę to po przyjeździe odsyła auto lawetą do Warszawy i dopiero w dzień powrotu laweta przywozi mu auto z Warszawy na miejsce pobytu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy kij ma dwa końce, nie komentuje typa który tą kartkę wypocił, ale inna rzecz co widzę na co dzień, wychodzenie z założenia że przed blokiem to jak u niego przed chałupą, ważne że jego auto się zmiescilo, 2 miejsca zajęte? Ogj tam, a wózkiem z dzieckiem możesz przecież objechać trawnikiem, z drugiej strony żyw*płotu. Brak wyobraźni, i to kompletny, w dodatku czasem okraszony jakimś wygórowanym mniemaniem o sobie. ale nie wszyscy na szczęście, są wyjątki potwierdzające regułę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urodziłem się i mieszkam w Warszawie, auto jest moje wzięte w leasing, więc numery nie są warszawskie... To mam parkować pod siedzibą banku we Wrocławiu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla wielu jedynym osiągnięciem życiowym jest to na co nie mieli wpływu - miejsce urodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisał burak z W-wy który dwa lata wcześniej miał zarejestrowany samochód na podobnych numerach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakiej w-wy?? leasingowym jeżdżą takie buraki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blachy powinny być jedne na całe życie samochodu i koniec. Wprowadzić inne litery a nie od nazwy miast. No ale jakoś muszą nas doić w urzędach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wielka warszafka dała znać o sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jeszcze pół biedy, jak wielki miastowy włoży kartę za wycieraczkę. Niestety są tacy, co potrafią lakier porysować, powietrze spuścić. I jeśli wynajmuję mieszkanie w Warszawie albo sobie kupiłem, to już samochodu z innymi blachami parkować nie mogę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Januszostwo prima sort
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedny burak którego rodzina za Buga furmanką przyjechała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nos na takich godo sie GOROLE a nie "słoiki"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A szkoła tam u was jest żeby was nauczyć mówić a nie godoć? Pewnie nie bo jeszcze byście się dowiedzieli że w świecie jest wiele miast i byście pojechali swoimi autami, tam gdzie ludzie z innymi rejestracjami parkują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najwieksza wiec w Polsce, nad rzeka :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To na 1000% wyborca Jakiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane