i po uj ten "polaczek" w twojej wypowiedzi ciulu? Lepszy dobry fachura pijący niż Marian spod monopolowego herbu "złota rączka". Pracowałem z jednym takim fachurą i szeryf zawsze po wypłacie dawał mu 3 dni wolnego żeby się wybalował i potem wrócił robić = zawsze wracał. Deal korzystny dla obu stron i robota jakoś szła.
Wiadomo. Murarz i leśnik to nie rzemieślnik, a malarz to paprok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto jest winien, że murarz jest alkoholikiem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A widział ktoś kiedyś niepijącego polaczka murarza...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i po uj ten "polaczek" w twojej wypowiedzi ciulu? Lepszy dobry fachura pijący niż Marian spod monopolowego herbu "złota rączka". Pracowałem z jednym takim fachurą i szeryf zawsze po wypłacie dawał mu 3 dni wolnego żeby się wybalował i potem wrócił robić = zawsze wracał. Deal korzystny dla obu stron i robota jakoś szła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane