Większość tego co sprzedają w sklepach jak ma 33% to jest sukces. Dzisiejsze wódki to takie gó**o, że zamarzają po włażeniu na kilka godzin do zamrażarki.
jakis abstynent i impotent to stworzyl, wiekszosc wodek dzis ma 37.5 by doic frajerow a zoladkowa juz nazwana byla napojem alkoholowym bo 36% nie spelnia norm europejskiej okradzionej wodki. tyle nam po tuskowym zydowskim eurokolchozie
nie ma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość tego co sprzedają w sklepach jak ma 33% to jest sukces. Dzisiejsze wódki to takie gó**o, że zamarzają po włażeniu na kilka godzin do zamrażarki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duzo wodek ma 37%
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby była wódką, musi mieć min. 37,5%
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakis abstynent i impotent to stworzyl, wiekszosc wodek dzis ma 37.5 by doic frajerow a zoladkowa juz nazwana byla napojem alkoholowym bo 36% nie spelnia norm europejskiej okradzionej wodki. tyle nam po tuskowym zydowskim eurokolchozie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wutka jest mondrzejsza od matorzysty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, że jedne jak np Żubrówka biała zamarza, a inne nie. A niby każda ma 40%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, że jedne jak np Żubrówka biała zamarza, a inne nie. A niby każda ma 40%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane