A egzaminator co robił? Od tego bałwan tam jest i ma hamulec żeby zatrzymać auto, gdyby skasowała przy okazji kogoś na tych schodach to powinien iść do pierdla, zresztą już za to niech sam płaci.
ty cebula weź młotek taki z 5kg i jeebnij się nim ostro w łeb. Zdarzenie miało miejsce na placyku manewrowym gdzie egzaminatora NIE MA w aucie bo obserwuje z zewnątrz. Niestety stres, wysoka temperatura, manewr cofania i kobieta za kółkiem (przepraszam panie jeżdżące poprawnie) TO NIESTETY MIESZANKA WYBUCHOWA. Pech w tym wszystkim taki że stała tam kobieta i została niestety potrącona więc trafiła do szpitala. Swoją drogą krentynem jest ten co wie że jeszcze na egzamin się nie nadaje ale przycebuli i nie wykupi dodatkowych godzin tylko pcha się na egzamin bo szkoda kasy na douczkę.
A skąd mam matole wiedzieć gdzie miało miejsce, didżeju siwy, poza tym co to za wypizdów że placyk jest pod samym wejściem do wordu, u mnie jest odgrodzony, pewnie właśnie na takie okazje i nie ma szans żeby zdający kogoś uszkodził. Nikt poza zdającymi i egzaminatorami nie może się nawet zbliżyć do samochodów. Widac nie wszędzie cywilizacja dotarła... Swoją drogą szkoda że ciebie nie skasowała, jednego przygłupa mniej.
Widzisz cebulaku chciałeś być mądrzejszy to cię modek uciszył hehe ;)a to ze dałeś minusa świadczy tylko o twoim poziomie cebulactwa - w końcu nick zobowiązuje ;)
@siwy Ciekawe jak sobie radzą kierowcy w większości krajów na świecie gdzie nie ma takiego wymysłu jak plac manewrowy.
JanuszCebula ma rację. Wszelkie zdarzenia na placu manewrowym są winą egzaminatorów bo nie ma ich w pojeździe. Po co łażą po tym placu? Po to żeby sprawdzać czy osoba egzaminowana na pewno dojechała na 100 cm a nie 110 cm.
Dodatkowe godziny? A po co to komu? W Polsce kurs CE trwa 25 godzin i zdaje się cofanie na placu na czas. W Czechach kurs CE trwa 8 godzin i placu manewrowego nie ma. To tam zapewne codziennie setki tysięcy "tirów" sieje śmierć na drogach. Muauahahahahaaa
Płock - wrażeń moc !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie rzeczy tylko w Płocku :-) I jak tu człowiek ma się czuć bezpiecznie na drodze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej oblała z klasą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A egzaminator co robił? Od tego bałwan tam jest i ma hamulec żeby zatrzymać auto, gdyby skasowała przy okazji kogoś na tych schodach to powinien iść do pierdla, zresztą już za to niech sam płaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty cebula weź młotek taki z 5kg i jeebnij się nim ostro w łeb. Zdarzenie miało miejsce na placyku manewrowym gdzie egzaminatora NIE MA w aucie bo obserwuje z zewnątrz. Niestety stres, wysoka temperatura, manewr cofania i kobieta za kółkiem (przepraszam panie jeżdżące poprawnie) TO NIESTETY MIESZANKA WYBUCHOWA. Pech w tym wszystkim taki że stała tam kobieta i została niestety potrącona więc trafiła do szpitala. Swoją drogą krentynem jest ten co wie że jeszcze na egzamin się nie nadaje ale przycebuli i nie wykupi dodatkowych godzin tylko pcha się na egzamin bo szkoda kasy na douczkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd mam matole wiedzieć gdzie miało miejsce, didżeju siwy, poza tym co to za wypizdów że placyk jest pod samym wejściem do wordu, u mnie jest odgrodzony, pewnie właśnie na takie okazje i nie ma szans żeby zdający kogoś uszkodził. Nikt poza zdającymi i egzaminatorami nie może się nawet zbliżyć do samochodów. Widac nie wszędzie cywilizacja dotarła... Swoją drogą szkoda że ciebie nie skasowała, jednego przygłupa mniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz cebulaku chciałeś być mądrzejszy to cię modek uciszył hehe ;)a to ze dałeś minusa świadczy tylko o twoim poziomie cebulactwa - w końcu nick zobowiązuje ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@siwy Ciekawe jak sobie radzą kierowcy w większości krajów na świecie gdzie nie ma takiego wymysłu jak plac manewrowy. JanuszCebula ma rację. Wszelkie zdarzenia na placu manewrowym są winą egzaminatorów bo nie ma ich w pojeździe. Po co łażą po tym placu? Po to żeby sprawdzać czy osoba egzaminowana na pewno dojechała na 100 cm a nie 110 cm. Dodatkowe godziny? A po co to komu? W Polsce kurs CE trwa 25 godzin i zdaje się cofanie na placu na czas. W Czechach kurs CE trwa 8 godzin i placu manewrowego nie ma. To tam zapewne codziennie setki tysięcy "tirów" sieje śmierć na drogach. Muauahahahahaaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane