A ja ani razu nie byłem ani w zoo, ani w cyrku i nie zamierzam. Ale jak zwierza żyjącego na wolności zoczę, to fajnie jest.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a ja byłem i tu i tu i powiedziałem, że nigdy tam nie pójdę, nawet z dziećmi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
po wizycie w ZOO nie mogłem się długo otrząsnąć. "Słyszałem" żal tych zwierząt. Jestem absolutnym przeciwnikiem ZOO - przywróćmy im naturalne środowisko bo tam jest ich miejsce
Jasne, niech wszystkie gatunki zagrożone i te, które już w ogóle w naturze nie występują, zostaną wytępione w ich naturalnym środowisku do ostatniego osobnika. Typowe - patrzeć na problem z klapkami na oczach i ustami pełnymi górnolotnych frazesów, nie widząc konsekwencji postulowanych działań.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ty homo sapiens może dla przykładu ciebie wsadzimy do klatki?
ZOO w XXI wieku to nie tylko rozrywka, jak 100 lat temu. To również zapewnienie przetrwania zagrożonym gatunkom. Jeśli już się czegoś domagać, to poprawy warunków, w jakich trzyma się zwierzęta w ZOO.
Jest to prawda w stosunkowo nielicznych przypadkach. Częściej jest to bajer promocyjny. Przykładowy lew nie jest zwierzęciem zagrożonym. Ludzie przychodzą, aby zobaczyć groźnego zwierza w klatce. Takie łechtanie pierwotnych instynktów. Rozumiem, że gdyby go nie było, to by nie przyszli, i nie byłoby kasy na ten nieliczny gatunek zagrożony. Ale to wtedy znaczy, że jest to kwestia świadomości społeczeństwa i dystrybucji kasy publicznej.
A ja ani razu nie byłem ani w zoo, ani w cyrku i nie zamierzam. Ale jak zwierza żyjącego na wolności zoczę, to fajnie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja byłem i tu i tu i powiedziałem, że nigdy tam nie pójdę, nawet z dziećmi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po wizycie w ZOO nie mogłem się długo otrząsnąć. "Słyszałem" żal tych zwierząt. Jestem absolutnym przeciwnikiem ZOO - przywróćmy im naturalne środowisko bo tam jest ich miejsce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, niech wszystkie gatunki zagrożone i te, które już w ogóle w naturze nie występują, zostaną wytępione w ich naturalnym środowisku do ostatniego osobnika. Typowe - patrzeć na problem z klapkami na oczach i ustami pełnymi górnolotnych frazesów, nie widząc konsekwencji postulowanych działań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty homo sapiens może dla przykładu ciebie wsadzimy do klatki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten lew wygląda prawie jak ja gdy muszę iść do roboty tylko dużo lepiej bo nie musi nigdzie iść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ZOO w XXI wieku to nie tylko rozrywka, jak 100 lat temu. To również zapewnienie przetrwania zagrożonym gatunkom. Jeśli już się czegoś domagać, to poprawy warunków, w jakich trzyma się zwierzęta w ZOO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest to prawda w stosunkowo nielicznych przypadkach. Częściej jest to bajer promocyjny. Przykładowy lew nie jest zwierzęciem zagrożonym. Ludzie przychodzą, aby zobaczyć groźnego zwierza w klatce. Takie łechtanie pierwotnych instynktów. Rozumiem, że gdyby go nie było, to by nie przyszli, i nie byłoby kasy na ten nieliczny gatunek zagrożony. Ale to wtedy znaczy, że jest to kwestia świadomości społeczeństwa i dystrybucji kasy publicznej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane