Reklama
Reklama

Komentarze

6
W
wojtekmister Wieśniak

Dowcip rozumiem , fajny. Lecz polecam czasami zrozumieć drugą stronę. Jako pracownik poczty mogę wam zagwarantować , że nie jest tak słodko. Ktoś te przesyłki musi zapisać, przenieść , zrobić raporty i wyrobić się w czasie, bo nadgodziny nigdy nie policzą, a etat pełny to ma chyba tylko naczelnik. Za źle wydany list są takie kary , że miesięcznej pensji może zabraknąć. Do tego trzeba sprzedawać przepisy Siostry Anastazji , koszulki termokurczliwe na JAJA , oraz książki o Kaczyńskim.Do tego przychodzi tajemniczy klient i się pyta ile kosztuje wysłanie paczki do San Eskobar i jak się pomyślisz t

W
wojtekmister Wieśniak

Do tego pani naczelnik pracująca w Zwoleniu , zarabia mniej niż zwykły asystent w Warszawie. Pracy przecież więcej niż pracownik w prowincji nie przerobi, a kolejki do drzwi takie same.

S
specops JP 100%

Do 10 to może nie ale od 7:30 do 8:30 to napewno.

D
Domingo251 Szyderca

Wojtekmister nigdzie nie jest słodko

D
Domingo251 Szyderca

Pozatym kawał okrojony i już nie tak śmieszny jak w wersji która słyszałem.

M
maniutek2 Wieśniak

proponuje zatrudnić się na poczcie na pewno podrapiesz się po jajach chyba z potu.pracowałem na poczcie jako listonosz wiedz kawał mnie nie śmieszy.

Reklama